Daniel Cormier i Stipe Miocic

Druga walka mistrzowska pomiędzy Stipe Miocicem (MMA 19-3) i Danielem Cormierem (MMA 22-2) zakończył się inaczej niż ich pierwsze starcie i to Daniel Cormier został znokautowany przez Miocica. Na razie nie wiadomo czy w przyszłości może dojść do trzeciego pojedynku pomiędzy tymi dwoma zawodnikami, ale o takie rozwiązanie został zapytany szef UFC, Dana White, podczas wczorajszego spotkania z mediami, który jednak stwierdził, że za wcześnie aby o tym mówić.

Nie rozmawiałem jeszcze z Cormierem. Nie rozmawiałem też ze Stipe. Zostawiłem ich, żeby mogli spędzić czas z rodzinami i zajęli się tym czym chcą. Najpierw muszą zaleczyć się rany, zanim będzie można z nimi porozmawiać o walkach. Dałem im więc czas.

Szef UFC dodał również, że nie chciałby, aby Cormier zakończył teraz karierę, natomiast nie ma zamiaru nakłaniać go do powrotu do oktagonu. Powiedział też, że trzecie starcie Cormiera z Miocicem jest na pewno czymś, co ludzie chcieliby zobaczyć.

Zrobię to, co będzie chciał Cormier i zrobię to czego będzie chciał Stipe. Żeby doszło do trzeciego starcia, Stipe również musi tego chcieć.

Sam Cormier również nie podjął jeszcze decyzji o dalszych losach swojej sportowej kariery. Zapowiedział jedynie, że potrzebuje czasu na to, aby przemyśleć sprawę i ustalić z najbliższymi co ma robić dalej.

8 KOMENTARZE

  1. No Stipe będzie ciężko przekonać chyba do trylogii, ale nawoływać DC do stoczenia walki przed to byłoby czyste kurestwo. Swoja droga ciekawsza wydaje się trylogia z Miocicem niż z Jonesem. Pożyjemy zobaczymy.

  2. Tak jak nie jarala mnie 2 walka po tym jak DC go szybko zalatwil tak po sobotniej napierdalaninie jaram sie jak mlody mysla o ich 3 walce!

  3. Widac ile to wszystko warte , jak wszystkie dotychczasowe dokonania grupcia poszły sie jebac po wpierdolu od mapeta:razz:utinlaugh:

  4. Widac ile to wszystko warte , jak wszystkie dotychczasowe dokonania grupcia poszły sie jebac po wpierdolu od mapeta:razz:utinlaugh:

    Czarny Fedor…Stipe kiedys przegra ( to pewne) i poszukają następnego bohatera.  UFC pasuje, żeby legendy sportu czy dywizji przegrywały z byle kim, byleby zawodnicy nie odchodzili niepokonani na emeryturę – to jest dla nich najważniejsze.

  5. Widac ile to wszystko warte , jak wszystkie dotychczasowe dokonania grupcia poszły sie jebac po wpierdolu od mapeta:razz:utinlaugh:

    A co dokładnie zmieniła ta porażka? DC wciąż pozostaje jednym z najlepszych zawodników tego sportu i podwójnym mistrzem. Tego nikt mu nie zabierze. Wciąż jest ogromna gwiazda UFC, więc Twój post bez sensu.

  6. A co dokładnie zmieniła ta porażka? DC wciąż pozostaje jednym z najlepszych zawodników tego sportu i podwójnym mistrzem. Tego nikt mu nie zabierze. Wciąż jest ogromna gwiazda UFC, więc Twój post bez sensu.

    Ja tam grubemu nic nie odbieram, chodzi tylko o to ze dopoki był miszczo to Mogł stawiac warunki etc

    Teraz 1 pas ma Coco a drugi Mapet, Cormierowi zostały tylko wspomnienia, poprostu zycie przynosi niespodzianki jednego dnia jestes na szczycie a 2 juz nie  i nie kazdy patrzy na Płaczka, przy całym szacunku dla jego osiagniec, przez pryzmat   całej jego  kariery a tylko na ostatnia walke

    Cormier nie jest bardzo medialny , nadrabiał umiejetnosciami a w dzisiejszych zjebanych czasach ludzie moga szybko o nim zapomniec

  7. Ja tam grubemu nic nie odbieram, chodzi tylko o to ze dopoki był miszczo to Mogł stawiac warunki etc

    Teraz 1 pas ma Coco a drugi Mapet, Cormierowi zostały tylko wspomnienia, poprostu zycie przynosi niespodzianki jednego dnia jestes na szczycie a 2 juz nie  i nie kazdy patrzy na Płaczka, przy całym szacunku dla jego osiagniec, przez pryzmat   całej jego  kariery a tylko na ostatnia walke

    Cormier nie jest bardzo medialny , nadrabiał umiejetnosciami a w dzisiejszych zjebanych czasach ludzie moga szybko o nim zapomniec

    A z tym to się zgadzam w 100%. Niestety takie czasy jak mówisz 🙁

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.