Fabricio Werdum, który oczekuje, że będzie następny zawodnikiem walczącym o pas wagi ciężkiej UFC, przedstawił swoje przewidywania na starcie mistrzowskie pomiędzy Stipe Miocicem i Francisem Ngannou. W rozmowie z serwisem Portal do Vale Tudo powiedział:

Ngannou jest bardzo silny, ale uważam, że nie jest przesadnie technicznym fighterem. Nadal jednak wierzę, że będzie potrafił zaskoczyć Miocica i go znokautować. Obaj lubią wymieniać ciosy, jeśli więc Miocic nie przygotuje odpowiedniej strategii, duży czarny koleś go znokautuje. Ngannou jest pewny swego i to może być jego przewaga, a jeśli trafi, to walka zakończy się jak ta z Overeemem.

Werdum dodał również, że nie może się już doczekać swojego wejścia do walki mistrzowskiego.

Wizualizuję już sobie jak go poddaję i zostaję mistrzem. Taki jest mój cel. Chcę mieć kolejny pas na ścianie i wierzę, że do tego dojdzie. Jestem pewny, że będę następny w kolejce. Czekam więc na kwiecień lub inny bliski termin.

12 KOMENTARZE

  1. Obaj lubią wymieniać ciosy, jeśli więc Miocic nie przygotuje odpowiedniej strategii, duży czarny koleś go znokautuje

    Powiedział facet który poleciał na pałę, dostał luja na łeb  i znokautował matę oktagonu.  Liczę, że Stipe obroni pas i w kolejnej walce znokautuje Werduma. Znokautował już Fabrycego,  Reema (choć to wcale nie jest aż tak kosmiczne osiągnięcie, bo Alistair musi uważać, by nie znokautować się przy goleniu jak za mocno przybliży maszynkę) i JDS więc czwarty i piąty nokaut z rzędu wcale mnie nie zdziwi.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.