ufc robertson lemos

Gillian Robertson okazała się lepsza od byłej pretendentki do tytułu w wadze słomkowej, Amandy Lemos. Kanadyjka zwyciężyła przez jednogłośną decyzję na gali UFC Fight Night 269, która odbyła się 14 marca w Las Vegas.

Zawodniczki wymieniły kilka kopnięć na początku walki. Akcja przeniosła się do klinczu pod siatką, ale po krótkiej wymianie chwytów panie powróciły na środek oktagonu. Robertson wywierała presję, natomiast Lemos starała się stopować rywalkę lewym prostym. Kanadyjka skróciła dystans i zdobyła obalenie. Chwilę później Amanda popisała się przetoczeniem. Gillian przykleiła się do nóg Brazylijki w poszukiwaniu kolejnego sprowadzenia, ale ostatecznie Lemos utrzymała pozycję z góry. Amanda zajęła pozycję boczną, z której próbowała zagrozić kimurą. Robertson podniosła się do klinczu pod siatką. W tej płaszczyźnie kontrolowała plecy przeciwniczki. Brazylijka zaatakowała kilkoma ciosami na rozerwanie zwarcia w końcówce rundy.

Lemos polowała na uderzenia w stójce, jednak Robertson szybko przeniosła walkę do parteru. Kanadyjka przeszła do pozycji bocznej, a następnie północ-południe. Amanda odwróciła się do żółwia, a po chwili znów znalazła się na plecach pod Gillian. Robertson atakowała krótkimi łokciami z półgardy. Brazylijka walczyła o powrót do stójki, jednak Robertson skutecznie kontrolowała sytuację na macie. Druga runda minęła pod dyktando Kanadyjki, która utrzymywała przewagę na macie niemal przez cały czas. Dopiero w ostatnich sekundach Lemos podniosła się, zanotowała sprowadzenie, a po kolejnym powrocie do stójki zaatakowała serią ciosów.

Na początku trzeciej odsłony Gillian skracała dystans, dążąc do złapania klinczu. Amanda walczyła na wstecznym biegu, lecz ciosy proste nie zastopowały Kanadyjki przed zdobyciem obalenia. Lemos wstała, jednak Robertson nie odpuszczała. Brazylijka postraszyła balachą podczas kontrowania próby sprowadzenia. Gillian udało się zachować spokój i po chwili ustabilizowała pozycję na górze. Amanda przyjmowała uderzenia z półgardy, cały czas skręcając się w poszukiwaniu ucieczki. Kanadyjka utrzymała przewagę w parterze do samego końca pojedynku, w którym triumfowała przez jednogłośną decyzję.

52,2 kg: Gillian Robertson pok. Amandę Lemos przez jednogłośną decyzję (29-28, 29-28, 29-28)

Pełne wyniki gali UFC Fight Night 269

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

No replies yet

...wczytuję komentarze...

Avatar of Cactus
Cactus

Moderator

8,365 komentarzy 17,623 polubień

ufc robertson lemos

Gillian Robertson okazała się lepsza od byłej pretendentki do tytułu w wadze słomkowej, Amandy Lemos. Kanadyjka zwyciężyła przez jednogłośną decyzję na gali UFC Fight Night 269, która odbyła się 14 marca w Las Vegas.

Zawodniczki wymieniły kilka kopnięć na początku walki. Akcja przeniosła się do klinczu pod siatką, ale po krótkiej wymianie chwytów panie powróciły na środek oktagonu. Robertson wywierała presję, natomiast Lemos starała się stopować rywalkę lewym prostym. Kanadyjka skróciła dystans i zdobyła obalenie. Chwilę później Amanda popisała się przetoczeniem. Gillian przykleiła się do nóg Brazylijki w poszukiwaniu kolejnego sprowadzenia, ale ostatecznie Lemos utrzymała pozycję z góry. Amanda zajęła pozycję boczną, z której próbowała zagrozić kimurą. Robertson podniosła się do klinczu pod siatką. W tej płaszczyźnie kontrolowała plecy przeciwniczki. Brazylijka zaatakowała kilkoma ciosami na rozerwanie zwarcia w końcówce rundy.

Lemos polowała na uderzenia w stójce, jednak Robertson szybko przeniosła walkę do parteru. Kanadyjka przeszła do pozycji bocznej, a następnie północ-południe. Amanda odwróciła się do żółwia, a po chwili znów znalazła się na plecach pod Gillian. Robertson atakowała krótkimi łokciami z półgardy. Brazylijka walczyła o powrót do stójki, jednak Robertson skutecznie kontrolowała sytuację na macie. Druga runda minęła pod dyktando Kanadyjki, która utrzymywała przewagę na macie niemal przez cały czas. Dopiero w ostatnich sekundach Lemos podniosła się, zanotowała sprowadzenie, a po kolejnym powrocie do stójki zaatakowała serią ciosów.

Na początku trzeciej odsłony Gillian skracała dystans, dążąc do złapania klinczu. Amanda walczyła na wstecznym biegu, lecz ciosy proste nie zastopowały Kanadyjki przed zdobyciem obalenia. Lemos wstała, jednak Robertson nie odpuszczała. Brazylijka postraszyła balachą podczas kontrowania próby sprowadzenia. Gillian udało się zachować spokój i po chwili ustabilizowała pozycję na górze. Amanda przyjmowała uderzenia z półgardy, cały czas skręcając się w poszukiwaniu ucieczki. Kanadyjka utrzymała przewagę w parterze do samego końca pojedynku, w którym triumfowała przez jednogłośną decyzję.

52,2 kg: Gillian Robertson pok. Amandę Lemos przez jednogłośną decyzję (29-28, 29-28, 29-28)

Pełne wyniki gali UFC Fight Night 269

Odpowiedz polub

click to expand...