Georges St. Pierre mimo wieloletniej przerwy od startów w MMA nadal jest jedną z największych gwiazd w Kanadzie. Aktualny mistrz kategorii średniej pojawił się wczoraj na meczu hokeja na lodzie w Montrealu, gdzie kibice przywitali go gromkimi brawami. Całe zdarzenie możecie zobaczyć poniżej.

Kanadyjczyk zdobył pas mistrzowski w pojedynku z Michaelem Bispingiem na UFC 217. Teraz nie wiadomo kto będzie kolejnym rywalem St. Pierre’a. Co prawda w jego kontrakcie istnieje zapis o walce z tymczasowym mistrzem UFC, Robertem Whittakerem, jednakże sam GSP nie potwierdza, że właśnie Bobby Knuckles będzie jego przeciwnikiem.

7 KOMENTARZE

  1. Odpowiedź na to, że można zostać wielką gwiazdą pozostając jednocześnie człowiekiem z klasą.  Wiadomo, jest to droga trudniejsza, ale chyba łatwiej później spojrzeć w lustro.

  2. Odpowiedź na to, że można zostać wielką gwiazdą pozostając jednocześnie człowiekiem z klasą.  Wiadomo, jest to droga trudniejsza, ale chyba łatwiej później spojrzeć w lustro.

    Bo on  już był gwiazdą. Jakby zaczynał teraz to raczej by się nie przebił.

  3. Bo on  już był gwiazdą. Jakby zaczynał teraz to raczej by się nie przebił.

    Myślisz, że mamy aż takie spierdolone czasy, że tylko bycie klaunem zapewni popularność? Ciągle się jeszcze łudzę, że nie jest to jedyna droga do sukcesu.

  4. Myślisz, że mamy aż takie spierdolone czasy, że tylko bycie klaunem zapewni popularność? Ciągle się jeszcze łudzę, że nie jest to jedyna droga do sukcesu.

    Mam tak samo jak Ty… też się łudzę 😉

    Myślę, że nie wszystko stracone.

  5. Powitany jak bohater, jeszce większa gwiazda niż Adam Małysz u nas. Zasłużył chłop, niech mu się dalej powodzi.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.