Chociaż Ben Askren zapowiedział, że w swojej kolejnej walce dla UFC chciałby zmierzyć się z Jorge Masvidalem lub Darrenem Tillem, wszystko wskazuje na to, że ani jeden, ani drugi nie jest zainteresowany takim pojedynkiem. Masvidal stwierdził, że Askren powinien walczyć raz jeszcze z Lawlerem, bo przerwanie sędziowskie w ich starciu było błędne. Till natomiast uważa, że Askren musi zapracować najpierw na swoją szansę walki z nim

On chce pojedynku, ale uważam, że powinien wywalczyć sobie swoją drogę na szczyt rankingu. Wszystko zależy dziś od tego z kim ja będę chciał walczyć, a nie z kim on chciałby się zmierzyć. Ben ma za sobą dopiero jedną walkę w UFC i musi jeszcze zapracować na pójście wyżej.

W rozmowie dla serwisu MMAFighting, Till dodał również, że przerwanie w walce Askrena z Lawlerem było prawidłowe.

Uważam, że on wygrał walkę i że to było dobre przerwanie, ale na pewno miał trudną przeprawę z Lawlerem. Oczywiście to niczego mu nie ujmuje, bo wygrał walkę. Sędzia ją przerwał, więc walka jest wygrana.

41 KOMENTARZE

  1. Oni tak cisną po tym Askrenie, że słabiak i nie potrafi walczyć a jak przychodzi co do czego to każdy majty osrane.

  2. Askren w sowjej karierze nigdy nawet nie walczył z zapaśnikiem przeciętnej rangi. Usman, Kolba, Maia przecież poszliby siedzieć za gwałt, gdyby doszło do tych walk. Robbie już pokazał co można zrobić z tym leszczem.

  3. Askren w sowjej karierze nigdy nawet nie walczył z zapaśnikiem przeciętnej rangi. Usman, Kolba, Maia przecież poszliby siedzieć za gwałt, gdyby doszło do tych walk. Robbie już pokazał co można zrobić z tym leszczem.

    Robbie pokazał faktycznie :razz:utinlaugh:

  4. Tilla nie trawie, to chyba przez jego wygląd spowodowany chowem wsobnym i akcentem rodem z socjalnego osiedla, z przedmiesc Liverpoolu.

  5. Till said:

    Wszystko zależy dziś od tego z kim ja będę chciał walczyć, a nie z kim on chciałby się zmierzyć.

    :gdzie:

  6. Askren w sowjej karierze nigdy nawet nie walczył z zapaśnikiem przeciętnej rangi. Usman, Kolba, Maia przecież poszliby siedzieć za gwałt, gdyby doszło do tych walk. Robbie już pokazał co można zrobić z tym leszczem.

    Ty jestes jebniety? Askren ma 1 z najlepszych zapasow pod MMA a Ty takie kocopoly wygadujesz. Chuj ze nie walczyl z topem ale umiejetnosci zapasmiczych to za chuj mu nie mozna odmowic.

  7. pod MMA

    Pod chuja. było widać co Lawler z nim robił. Typ leciał jak zombie z wyciągniętymi łapami do momentu aż coś się przyklei. Przykro było na to patrzeć. Weryfikacja jego zapasów to będzie dopiero jak zawalczy z gościem pokroju Usmana albo Kebaba. na razie jest paziem, a nie nr 1 zapaśnikiem w mma.

  8. Pod chuja. było widać co Lawler z nim robił. Typ leciał jak zombie z wyciągniętymi łapami do momentu aż coś się przyklei. Przykro było na to patrzeć. Weryfikacja jego zapasów to będzie dopiero jak zawalczy z gościem pokroju Usmana albo Kebaba. na razie jest paziem, a nie nr 1 zapaśnikiem w mma.

    No ten początek faktycznie nie był najlepszy dla Askrena. Ale poźniej lepił się do Robbiego jak pierdolony rzep i milimetra miejsca nie zostawił. Zoabczymy jak sobie z bardziej fizycznymi zapaśnikami poradzi.

    A Till osrany po pachy.

  9. Pod chuja. było widać co Lawler z nim robił. Typ leciał jak zombie z wyciągniętymi łapami do momentu aż coś się przyklei. Przykro było na to patrzeć. Weryfikacja jego zapasów to będzie dopiero jak zawalczy z gościem pokroju Usmana albo Kebaba. na razie jest paziem, a nie nr 1 zapaśnikiem w mma.

    Nie napisalem ze jest nr 1. Tlamsil by Lawlera pewnie przez kolejne rundy tak wiec spokojnie z tym ze Robbie robil co chcial. Zrobia rewanz to zobaczymy jak to bedzie wygladalo.

  10. Lawler pokazał na jakim poziomie zapasniczym jest Askren. Fakt, że później się przykleil jak pojebany, ale dlatego że Robbie najebal mu tyle sekow, że się zmęczyl. A rzut z pierwszej minuty to naprawdę rzadkość na takim poziomie, dobrze że Askren żyje i może chodzić o własnych siłach.

  11. Przypomnij mi kto wygrał :whodefuk:

    Askren tzw. pyrrusowe zwycięstwo, błędna decyzja sędziego w zamian za nieodwracalne obrażenia mózgu.

  12. Askren tzw. pyrrusowe zwycięstwo, błędna decyzja sędziego w zamian za nieodwracalne obrażenia mózgu.

    A kim jesteśmy żeby mówić błędna decyzja sędziego? Miał go tam Askren udusić na śmierć żeby wtedy mówili błędna decyzja sędziego, mógł to wcześniej zatrzymać.

  13. A kim jesteśmy żeby mówić błędna decyzja sędziego? Miał go tam Askren udusić na śmierć żeby wtedy mówili błędna decyzja sędziego, mógł to wcześniej zatrzymać.

    Przecież Lawler pocieszał Deana, więc sam Dean myślał, że zawalił…

  14. No ten początek faktycznie nie był najlepszy dla Askrena. Ale poźniej lepił się do Robbiego jak pierdolony rzep i milimetra miejsca nie zostawił. Zoabczymy jak sobie z bardziej fizycznymi zapaśnikami poradzi.

    A Till osrany po pachy.

    Z tymi milimetrami to bym nie przesadzał, zobacz ile podbródkowych i kolan nawsadzał Robbie w klinczu i wcale nie jest powiedziane, że Askren tak by się kleił w następnych rundach bo nie wiadomo ile takich jeszcze mógłby znieść. No ale to właśnie w tej walce jest najgorsze, z takiego potencjału zostały nam już tylko gdybania :jon:

  15. Lubie Askrena , ale Till dobrze gada , on musiał stoczyć wiele walk w UFC żeby być w tym miejscu gdzie jest .

    Uważam też że z Lawlerem nie powinien walczyć w debiucie bo jak widzieliśmy ta walka obnażyła jego słabości i mogła się potoczyć w obie strony , gdyby był inny sędziea – przerwał by walkę po tych bombach

    no ale jak wynegocjował taki dobry konrakt to UFC się nie będzie pieprzyć i będzie mu dawać potencjalnych pogromców

  16. Ależ ten Robbie to musi być waciak, skoro całą mocą walił w tego Askrena, aż się spompował, a ten się tylko uśmiechnął, wstał i go udusił. Po co takie odpady trzymać w UFC?

    Jak widać w naszym hejterskim toku rozumowania możemy iść w dwie strony.

    :goldi:

  17. Lubie Askrena , ale Till dobrze gada , on musiał stoczyć wiele walk w UFC żeby być w tym miejscu gdzie jest .

    Till do UFC trafił jako prospect – wcześniej pizgał się za banany w brazylijskiej dżungli (dobrze ze Wojek go nie złapał w siatke) a Askren przyszedł jako niepokonany mistrz dwóch mocnych organizacji w tym bellatora który dla Amerykanów jest nr 2 na świecie.

  18. Till do UFC trafił jako prospect – wcześniej pizgał się za banany w brazylijskiej dżungli (dobrze ze Wojek go nie złapał w siatke) a Askren przyszedł jako niepokonany mistrz dwóch mocnych organizacji w tym bellatora który dla Amerykanów jest nr 2 na świecie.

    KSW jest drugie na świecie.

  19. Till do UFC trafił jako prospect – wcześniej pizgał się za banany w brazylijskiej dżungli (dobrze ze Wojek go nie złapał w siatke) a Askren przyszedł jako niepokonany mistrz dwóch mocnych organizacji w tym bellatora który dla Amerykanów jest nr 2 na świecie.

    Ja Cie rozumiem , ale Will Brooks tez przyszedł jako mistrz Bellatora , a po przejściu do UFC dostał Pearsona na debiut a po wygranym debiucie brazylijskiego Kowboja i pewnie śmieszną kasę w porównaniu do Bena , to samo Branch który dostaje Jotko na starcie oraz jesłi chodzi o $$$ to mógł jedynie pomarzyć o gaży którą dostał Ben Askren ( 200k $ + 150k $ )

  20. Pod chuja. było widać co Lawler z nim robił.

    No zaskoczył Bena, tak bym to nazwał. Potem był już bezradny… :fjedzia:

  21. Pod chuja. było widać co Lawler z nim robił. Typ leciał jak zombie z wyciągniętymi łapami do momentu aż coś się przyklei. Przykro było na to patrzeć. Weryfikacja jego zapasów to będzie dopiero jak zawalczy z gościem pokroju Usmana albo Kebaba. na razie jest paziem, a nie nr 1 zapaśnikiem w mma.

    Daniel Cormier też pierdolnał Warmasterem jak szmaciana lalka i co? Ktos twierdzi ze Barnett nie ma zapasów? Askren źle wszedł w walkę i zlekcewazył zapasniczo Lawlera. Dostał taki wpierdol w początkowej fazie pojedynku że więcej tego błędu pewnie nie popelni:conorsalute:

  22. Otóż to, a przykłady można mnożyć.

    Lawler pokazał na jakim poziomie zapasniczym jest Askren.

    Uwielbiam takie wielowymiarowe analizy…

    Np. Randleman pokazał w pierwszej walce na jakim poziomie jest boks Crocopa, a Crocop pokazał w drugiej na jakim poziomie jest grappling Randlemana.

  23. Otóż to, a przykłady można mnożyć.

    Uwielbiam takie wielowymiarowe analizy…

    Np. Randleman pokazał w pierwszej walce na jakim poziomie jest boks Crocopa, a Crocop pokazał w drugiej na jakim poziomie jest grappling Randlemana.

    Jak czasem nie lubię Twoich wpisów kolego, tak tu mądrze prawisz. Przykład z Randlemanem i Mirkiem idealny.

  24. Till do UFC trafił jako prospect – wcześniej pizgał się za banany w brazylijskiej dżungli (dobrze ze Wojek go nie złapał w siatke) a Askren przyszedł jako niepokonany mistrz dwóch mocnych organizacji w tym bellatora który dla Amerykanów jest nr 2 na świecie.

    W dodatku mało znany Till dostał wielki prezent od UFC w postaci walki z kowbojem w walce wieczoru, niech więc nie pieprzy tylko bierze kogo mu UFC daje.

  25. Otóż to, a przykłady można mnożyć.

    Uwielbiam takie wielowymiarowe analizy…

    Np. Randleman pokazał w pierwszej walce na jakim poziomie jest boks Crocopa, a Crocop pokazał w drugiej na jakim poziomie jest grappling Randlemana.

    Wymieniles 1 pojedynek, który potwierdza Twoja tezę. Z tysięcy jakie zapewne znasz i to jest Twoja wielowymiarowa analiza.

  26. Darren idź lepiej z Perrym do spa to sobie poopowiadacie jakieś ciekawe historyjki. A w saunie może nawet Khabiba spotkacie.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.