Calvin Kattar jest dziś postrzegany jako jedna z wschodzących gwiazd UFC. W swojej najbliższej walce zmierzy się z byłym mistrzem tej organizacji, Maxem Hollowayem i wygrana nad nim może zapewnić mu starcie o pas.

Tuż przed nadchodzącym bojem, Dana White w rozmowie dla UFC przyznał, że wygrana Kattara może dać mu szansę na walkę mistrzowską.

Zwycięstwo z Maxem ustawi go w bardzo dogodnej pozycji i prawdopodobnie zapewni mu walkę o pas.

Nie inaczej jest w przypadku Holloway, który jest byłym mistrz kategorii do 145 funtów. Max w grudniu 2019 roku po pięciorundowym boju stracił tytuł mistrzowski na rzecz Alexandra Volkanovskiego. Na UFC 251 doszło do natychmiastowego rewanżu obu zawodników. „Błogosławiony” po raz kolejny przegrał z Australijczykiem decyzją sędziów, jednak wielu fanów oraz ekspertów uważa werdykt drugiego starcia za bardzo kontrowersyjny.

Szef UFC powiedział, że kolejna walka o pas zależy od tego jak Holloway zaprezentuje się w klatce.

Max musi dziś wyjść i wygrać w taki sposób, żeby udowodnić wszystkim, że to on jest numerem jeden i że jest gotów na kolejny bój z Volkanovskim.

Do walki obu zawodników dojdzie już dziś w nocy podczas gali UFC Fight Island 7: Holloway vs Kattar.

Zobacz również: UFC Fight Island 7: Holloway vs Kattar – wyniki na żywo gali z walką Davida Zawady od 18:00

15 KOMENTARZE

  1. Coś czuję , że Kattar ze swoim boksem ogarnie na punkty Maxa , który zamiast robić progres w tak młodym wieku to z walki na walkę robi regres ( mimo wygranego rewanżu z Volkanowskim) ale nie dziwne to skoro co walkę tyle wyłapuje na czerep. Dla UFC lepiej żeby wygrał Calvin bo chyba niewielu interesuje trzecia walka Maxa z karłem.

    50/50 z lekkim wskazaniem na Kattara.

  2. Czy ja wiem czy trzecia walka Maxa z Alexem będzie miała sens po jednej wygranej. Swoją drogą jak bardzo zepsuł sprawę Zabit tym czekaniem na walkę, że gość którego ostatnio pokonał może być teraz w kolejce do pasa, ale przynajmniej mamy pewność że Kattar w ewentualnej walce o pas nie spuchnie jak Zabit w 3 rundzie.

  3. Zabit znowu ruchany.

    Zabit to niech zawalczy najpierw w 5 rundówce, a możliwe, że jego czar prysnie.

  4. Max musi dziś wyjść i wygrać w taki sposób, żeby udowodnić wszystkim, że to on jest numerem jeden i że jest gotów na kolejny bój z Volkanovskim.

    Nie byłbym taki pewien. Ortega ostatnio świetnie się zaprezentował. Nie byłbym zaskoczony gdyby pokonał Wulkanowskiego

  5. Ono wyłoniło kolejnego mistrza, reszta to tylko formalność.

    Przed walkami z Volkanowskim tez byl Max w super formie i tez tak napierdalal a jednak Volkanowski to nie gapa. Nie bedzie tak pral Alexa jak wczoraj Kattara nie ten poziom.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.