joanna jędrzejczyk

Po swojej ostatniej walce Joanna Jędrzejczyk przez długi czas przebywała w Polsce. Była mistrzyni UFC wróciła już jednak na Florydę, gdzie trenuje w klubie American Top Team i jak sama pisze w mediach społecznościowych, bardzo cieszy się z bycia częścią tego klubu, który wychował wielu mistrzów.

Na razie nie wiadomo kiedy Joanna Jędrzejczyk powróci do klatki UFC. Wiadomo natomiast, że Asia wróciła już do mocnych treningów, których fragmenty można oglądać w mediach społecznościowych.

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez Joanna Jedrzejczyk (@joannajedrzejczyk)

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez Joanna Jedrzejczyk (@joannajedrzejczyk)

Przy okazji publikowania filmów z treningów Joanna Jędrzejczyk napisała, że została stworzona do muya thai, przypominając tym samym początek swojej drogi w sportach walki.

Joanna Jędrzejczyk weszła do UFC w roku 2014 i na początku toczyła tam po dwie lub nawet trzy walki rocznie – tak było w roku 2015 i 2018. Od tamtej pory zmniejszyła jednak tempo kolejnych pojedynków. W roku 2019 biła się raz i w 2020 było tak samo. Była mistrzyni nie kryje, że chce teraz walczyć zdecydowanie rzadziej, ale liczy na ważne, medialne pojedynki. Asia liczy również na kolejną walkę o pas mistrzowski organizacji UFC.

12 KOMENTARZE

  1. Kiedyś to były te piękne łokcie na rozerwanie klinczu, karanie przeciwniczek za próby sprowadzeń. Chciałoby się chociaż jeszcze raz taką Aśkę zobaczyć…

  2. Pani Asiu jak chce pani wygrywać z najlepszymi to pora zacząć się uczyć walce w parterze.

  3. Pani Asiu jak chce pani wygrywać z najlepszymi to pora zacząć się uczyć walce w parterze.

    Ty możesz Królowej torby po treningu nosić z nie ją pouczać!

  4. Ty możesz Królowej torby po treningu nosić z nie ją pouczać!

    Jak już to nie z niej pouczać, a nie ją pouczać.::)

  5. Jak już to nie z niej pouczać a nie ją pouczać.

    no przeta miało być "a nie", taki zemocjonowany pisałem, że w klawisz nie trafiłem :lesnarhappy:

  6. no przeta miało być "a nie", taki zemocjonowany pisałem, że w klawisz nie trafiłem :lesnarhappy:

    Wiadomo szybką reakcja w obronie królowej, to i błąd na klawiaturze może się zdarzyć

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.