Wydłużające się oczekiwanie na oficjalne ogłoszenie walki Daniela Cormiera (MMA 22-1) z Brockiem Lesnarem (MMA 5-3) miało swój powód. Musiały pojawić się spore (nieznane jeszcze) problemy w zorganizowaniu tego starcia, bowiem UFC zmieniło swoje plany i organizuje rewanż „DC” ze Stipe Miocicem (MMA 18-3). Jak poinformował dziennikarz ESPN Brett Okamoto, do pojedynku ma dojść 17 sierpnia w Anaheim, w stanie Kalifornia. Obaj zawodnicy zgodzili się na walkę:

Pierwsza potyczka odbyła się 7 lipca ubiegłego roku na gali UFC 226. Wygrał ją Cormier przez nokaut w pierwszej rundzie – tym samym odebrał Miocicowi pas mistrzowski wagi ciężkiej. „DC” obronił tytuł kilka miesięcy później w boju z Derrickiem Lewisem.

Miocic nie stoczył żadnego pojedynku w MMA od porażki z Cormierem. Wziął za to udział w pojedynku grapplerskim, który przegrał przez decyzję. Jego pogromcą był Aaron Howard.

57 KOMENTARZE

  1. Płaczące dziecko wreszcie dostało cukierka , szkoda tylko że po tym cukierku bedą go bolaly zęby:fjedzia:

  2. Kibicuję Stipe, ale umówmy się, to jest zestawienie z dupy. Optymalnym rywalem dla Cormiera byłby wygrany z walki Yebebombe-Cigano.

    Cormier od walki ze Stipe raz walczył i wygrał, Stipe nic nie robił. Bez sensu…

  3. "Nieznane jeszcze problemy, które uniemożliwiły Brockowi ponowne ogłoszenie walki dla UFC":roberteyeblinking:

  4. Nie bez sensu, bo good guy Cormier obiecał mu ten rewanż, jeśli walka ze steroidoświniakiem nie dojdzie do skutku. Przynajmniej po dżentelmeńsku dotrzymał słowa, a czekanie Miocica nabrało właśnie sensu.

  5. "Nieznane jeszcze problemy, które uniemożliwiły Brockowi ponowne ogłoszenie walki dla UFC":roberteyeblinking:

    No choćby skały srały, a USADA z UFC stawały na głowie, to tam wyszła taka tablica Mendelejewa, że żadnym bulszitem o efekcie pulsacyjnym tego nie zaczarują.

  6. Kibicuję Stipe, ale umówmy się, to jest zestawienie z dupy. Optymalnym rywalem dla Cormiera byłby wygrany z walki Yebebombe-Cigano.

    Cormier od walki ze Stipe raz walczył i wygrał, Stipe nic nie robił. Bez sensu…

    Prawda ale…..

    :happy dance::cmgkeepgoing::tellmemore::deniroclap::lesnarhappy:::snoopd:: Brok nie walczy o pas  :tysonhappy:

  7. Tak to w większości mówiliście że Stipe najlepszy ciężki, najwiecej obron pasa, jak przegral to nastroje się zmieniły że co on tak narzeka i co on gada. A może rzeczywiście być tak że pokonuje Cormiera 9 razy na 10 walk, ciekawi mnie co powiecie jeśli np znokautowalby go teraz. Mi się tam podoba to zestawienie i w sumie dobrze że Lesnara nie będzie.

  8. Kibicuję Stipe, ale umówmy się, to jest zestawienie z dupy. Optymalnym rywalem dla Cormiera byłby wygrany z walki Yebebombe-Cigano.

    Cormier od walki ze Stipe raz walczył i wygrał, Stipe nic nie robił. Bez sensu…

    No dokładnie o to chodzi, koleś nic nie zrobił żeby zawalczyć ponownie o pas, a DC zdążył ten pas już bronić, obłęd. Logika niczym ksw już sie tam po mału robi.

  9. Jak lubie Stipiego, tak tutaj za chuja nie dałbym mu możliwości walki o pas. Przecież to śmieszne,  typ dostał bęcki, nie walczy w pyte czasu i dostaje ts-a. Pojebani?

  10. niech wyjebia w koncu ta usade, na chuj im to ? Tylko kase traca

     

    Dzięki USADA nie ma Broka,zawodnicy sterydują  się znacznie mniej i jest fajnie bo nie ma Broka  :yahoo:

  11. Dobrze niech grubasek oklepie strażaka i morda się zamknie

    No i właśnie dlatego ta walka ma sens. Albo DC udowodni, że jest bezdyskusyjnie lepszy, albo Stipe, że to była pomyłka. A wtedy jest szansa nawet na trylogię. Słusznie @Baddream zauważył, że nagle Stipe z najwybitniejszego ciężkiego w historii zamienił się w buma, który nie zasługuje na TSa, bo nic nie zrobił. Przypominam, że tego TSa miał dostać Lesnar. Ten to się dopiero narobił, żeby walkę o mistrzostwo dostać…

    Ja tam ten rewanż z chęcią zobaczę.

  12. Szkoda Grubaska, ze nie zarobił wypłaty życia. W walce ze Stipe może zarobic co jedynie konkretnego gonga.

    :razz:łacz:

  13. Jak lubie Stipiego, tak tutaj za chuja nie dałbym mu możliwości walki o pas. Przecież to śmieszne,  typ dostał bęcki, nie walczy w pyte czasu i dostaje ts-a. Pojebani?

    Oni i my też :mjsmile:

  14. No i właśnie dlatego ta walka ma sens. Albo DC udowodni, że jest bezdyskusyjnie lepszy, albo Stipe, że to była pomyłka. A wtedy jest szansa nawet na trylogię. Słusznie @Baddream zauważył, że nagle Stipe z najwybitniejszego ciężkiego w historii zamienił się w buma, który nie zasługuje na TSa, bo nic nie zrobił. Przypominam, że tego TSa miał dostać Lesnar. Ten to się dopiero narobił, żeby walkę o mistrzostwo dostać…

    Ja tam ten rewanż z chęcią zobaczę.

    Ja też z chęcią to zobaczę i zdecydowanie wolę taką walkę niż pojedynek z Lesnarem, co nie oznacza, że nie dało się TERAZ zestawić lepszej walki. Jeśli ktoś robi ze Stipego buma, to pisze niesamowite bzdury. Nie miałbym specjalnych pretensji, gdyby po 1 walce był natychmiastowy rewanż. Po prostu uważam, że jeśli masz aktywnych zawodników z dobrym streakiem, to nie dajesz rewanżu gościowi, który nic nie zrobił po porażce, tym bardziej, że mistrz obronił pas w międzyczasie. Stipe spokojnie mógł w tzw. międzyczasie obić jakiegoś Wołkowa albo Lewisa, ale zamiast tego wolał czekać. W sumie to rozumiem tę decyzje – jak widać opłaciło się nie ryzykować – ale nie oznacza to, że pochwalam to podejście.

    Piszę powyższe pomimo dużej sympatii do Stipe i pomimo tego, że mu kibicowałem w 1 walce i będę kibicował w drugiej.

  15. NIe mogę uwierzyć w to że ta cipa tak łatwo dostaje rewanż od tak. To chore, mam nadzieje że tym razem wyłapie takie KO że wyniosą go na noszach.

  16. No i właśnie dlatego ta walka ma sens. Albo DC udowodni, że jest bezdyskusyjnie lepszy, albo Stipe, że to była pomyłka. A wtedy jest szansa nawet na trylogię. Słusznie @Baddream zauważył, że nagle Stipe z najwybitniejszego ciężkiego w historii zamienił się w buma, który nie zasługuje na TSa, bo nic nie zrobił. Przypominam, że tego TSa miał dostać Lesnar. Ten to się dopiero narobił, żeby walkę o mistrzostwo dostać…

    Ja tam ten rewanż z chęcią zobaczę.

    Jednak trochę słabe, że inni ciężcy zdążyli zawalczyć po dwa razy, a Stipe w tym czasie "walczył" na Twitterze.

  17. Daniel, czekał, czekał i się nie doczekał

    :razz:udziaonicbyniedao:

    poziom radioaktywności Lesnara wyjebało poza skale :DC:

    pozostaje wierzyć ze odprawi Stipe, potem rewanż z Bonsem i emeryturka

    :jjsmile:

  18. No dobrze, Stipe w mma nie stoczył ostatnio żadnej walki, ale skoro JJ dostała rewanż z Rose, czy Cody z TJ, to dlaczego Stipe (najwięcej obron pasa w HW ever) ma tego nie dostać. Takie terazniejsze pojebane standardy w juefce

  19. Popatrzmy jeszcze na ranking i głośno powiedzmy z kim niby DC miałby walczyć:

    JDS zestawiony z Ngannou. Lewis już był, a potem jeszcze przegrał. Volkov po porażce, Overeem sam nie chce jeszcze walki o pas. Zostaje Blaydes z bilansem 1-1 w ostatnich walkach. To już wolę ten rewanż ze Stipe.

  20. Za to pyszczenie i czekanie nie dałbym mu tej walki. Byłbym uparty jak on i wolałbym rozwalic pojedynek JDS z Francisem i dać któremuś z nich tą walkę z Cormierem, a Stipe'mu zaproponować tego drugiego albo niech se dalej czeka i rdzewieje

  21. Takie pytanie do was. Z kim Miocic miałby walczyć po przegranej z Cormierem? Ubił praktycznie wszystkich ważniejszych pretendentów po drodze, a z hype'owanym Ngannou wygrał zaraz przed walką z pączkiem. Mówicie o nim płaczek, a to tutaj głównie widzę płacz i marudzenie. Ciężka jest tragicznie słaba i pokazuje to choćby fakt, że się do walki z DC doczłapał taki placek jak Lewis, który praktycznie przegrywał te walki, ale jednak wchodziło mu to uderzenie kończące walkę. Ja tam jestem ciekawy tego rewanżu i stawiam na starszego brata Janka w tym zestawieniu.

  22. Dzięki USADA nie ma Broka,zawodnicy sterydują  się znacznie mniej i jest fajnie bo nie ma Broka  :yahoo:

    :ożeszty:::really::

  23. Dobrze ze nie Brock TSa  znikąd chociaż bym to obejrzał cyrk bo cyrk ale z rozmachem. :lesnarhappy:

    A Stipe którego bardzo lubilem i nawet oklep od DC tego nie zmienił jednak siedzenie na dupie i płacz przez rok to jest kpina. Stipe nie zrobił nic , wystarczyło dac rewanż Ngannu wygrać i hajp był by piękny,  czy wziąć Lewisa po tym jak ten przegrał z DC , wyzwać Bleydesa,  JDSa.  Nic nie zrobił i właśnie dla tego nie mam żadnych emocji przed tym rewanżem , brawo Stipe :damjan:

  24. Ja tam się jaram. W chuj ciekawsze zestawienie niż z Lesnarem. Jestem #teamcormier, ale presja na nim, bo jak przegra to zostanie bez żadnego pasa i jak on przejdzie na tą emeryturę?!

  25. Kibicuję Stipe, ale umówmy się, to jest zestawienie z dupy. Optymalnym rywalem dla Cormiera byłby wygrany z walki Yebebombe-Cigano.

    Cormier od walki ze Stipe raz walczył i wygrał, Stipe nic nie robił. Bez sensu…

    Pierwsze zestawienie też było z dupy. DC dostał walkę o pas  w ciężkiej po zwycięstwie z Volkanem…

    No dobrze, Stipe w mma nie stoczył ostatnio żadnej walki, ale skoro JJ dostała rewanż z Rose, czy Cody z TJ, to dlaczego Stipe (najwięcej obron pasa w HW ever) ma tego nie dostać. Takie terazniejsze pojebane standardy w juefce

    Kasa się liczy w UFC i krótkowzroczne myślenie. Sam pomysł waliki DC-Brock chyba jest wymowny.

  26. Tak jak przewidywano, zawodnicy będą mieć problemy z nowym system dystrybucji PPV gal UFC

    Co bał się, że jego nasterydowana dupa już nikogo nie obchodzi i nikt ppv nie kupi? Niech idzie w pizdu. Paszoł won, durak.

  27. Co bał się, że jego nasterydowana dupa już nikogo nie obchodzi i nikt ppv nie kupi? Niech idzie w pizdu. Paszoł won, durak.

    Nie do końca o to chodzi. Nowa umowa UFC z ESPN bardzo mocno ograniczyła kanały dystrybucji PPV przez co ich sprzedaż po prostu spadła niezależnie od tego kto jest jaką gwiazdą. UFC 236 podobno nie sprzedała nawet 100 tysięcy PPV, to może być najsłabszy wynik od UFC 44 w 2003 roku. Zawodnicy którzy mają procent od PPV po prostu tracą a UFC ma wyjebane już na sprzedaż bo dostaje od ESPN gwarantowane pieniądze równe przynajmniej 500 tys PPV za galę.

  28. Nie do końca o to chodzi. Nowa umowa UFC z ESPN bardzo mocno ograniczyła kanały dystrybucji PPV przez co ich sprzedaż po prostu spadła niezależnie od tego kto jest jaką gwiazdą. UFC 236 podobno nie sprzedała nawet 100 tysięcy PPV, to może być najsłabszy wynik od UFC 44 w 2003 roku. Zawodnicy którzy mają procent od PPV po prostu tracą a UFC ma wyjebane już na sprzedaż bo dostaje od ESPN gwarantowane pieniądze równe przynajmniej 500 tys PPV za galę.

    A pamietasz jaki byl 1 prog sprzedazy za ktory zawodnik mogl liczyc na kase z PPV? To nie bylo cos 200-250 tys PPV? Cos mi swita ze kiedys byl taki przedzial jak jeszcze Ronda walczyla i chyba miala dolca albo 1,5 dolca od 1 PPV. Ale ten prog musiala przeskoczyc i pozniej kolejne progi byly i nastepne siano dostawala.

  29. A pamietasz jaki byl 1 prog sprzedazy za ktory zawodnik mogl liczyc na kase z PPV? To nie bylo cos 200-250 tys PPV? Cos mi swita ze kiedys byl taki przedzial jak jeszcze Ronda walczyla i chyba miala dolca albo 1,5 dolca od 1 PPV. Ale ten prog musiala przeskoczyc i pozniej kolejne progi byly i nastepne siano dostawala.

    Czyli DC vs Lewis ledwo zrobiło pierwszy próg:lesnarhappy:

  30. A pamietasz jaki byl 1 prog sprzedazy za ktory zawodnik mogl liczyc na kase z PPV? To nie bylo cos 200-250 tys PPV? Cos mi swita ze kiedys byl taki przedzial jak jeszcze Ronda walczyla i chyba miala dolca albo 1,5 dolca od 1 PPV. Ale ten prog musiala przeskoczyc i pozniej kolejne progi byly i nastepne siano dostawala.

    Coś koło 300 tysięcy właśnie

  31. Gruby niech sie bierze za poważne obrony pasa  a nie łatwe walki za duże pieniądze. Najpierw lewis, potem brock. Pobije rekord obron na cieniasach i będzie sie podniecał że zapisał sie w historii. Żenua.

  32. Gruby niech sie bierze za poważne obrony pasa  a nie łatwe walki za duże pieniądze. Najpierw lewis, potem brock. Pobije rekord obron na cieniasach i będzie sie podniecał że zapisał sie w historii. Żenua.

    DC od dawna powtarzal ze gdyby mistrzem w ciezkiej byl np Nganou czy Blaydes( wielkie konie) to on nigdy by nie poszedl do ciezkiej. A ze Stipe normalnych rozmiarow( jak na ciezka oczywiscie) to chcial sie sprawdzic.

  33. Dobra waleczka! Niby Stipe odpycha swoją postawą, ale czysto sportowo ta walka to bajeczka

    1 tez taka miala byc. A nawet nie zdazylem dobrze ziewnac:wink:

  34. Z tym Brockiem to czysta matematyka pewnie zaszła. Obliczyl ile chce. Obliczyl ile dostanie za walkę minus kara od usady i się nie zgodzilo . Żeby się zgodzilo zażądał więcej ppv.  widać kara duża skoro chciał aż tyle.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.