Potwierdzają się informacje o tym, że UFC może zorganizować trzecią walkę Dustina Poiriera z Conorem McGregorem. Prezydent organizacji w rozmowie z ESPN dał jasno znać, że są zainteresowani kolejną walką obu panów. Przypomnijmy, na ten moment bilans ich walk wynosi 1-1. McGregor wygrał pierwszy pojedynek przez TKO, a w drugiej walce w ten sam sposób zwyciężył Poirier. Dana White w rozmowie z Brettem Okamoto wyznał, że możliwa jest trzecia walka zawodników, lecz stawką nie będzie pas mistrzowski kategorii lekkiej UFC.

Kiedy masz dwóch gości – Dustin jako numer 1. i Conor – i obaj chcą bardzo ze sobą walczyć to to robisz. Zawodnicy kategorii lekkiej będą musieli walczyć, a potem wyłonimy dwójkę, która zawalczy o pas mistrzowski.

100%, Conor ma kompletną obsesję na punkcie trzeciej walki z Poirierem. Chce tej walki. Mamy świetną sytuację, z której zadowoleni też będą fani. Jak spojrzysz na ranking, od numeru 1 do 7, to zobaczysz wiele świetnych zestawień, które wyłonią następnego mistrza. Mamy przed sobą naprawdę niezwykłe walki, które pokażą która dwójka zawodników z tego grona zawalczy o pas mistrzowski UFC.

Niewiadomą w tej sytuacji jest oczywiście obecny mistrz kategorii lekkiej UFC, Khabib Nurmagomedov. Ten spotka się z prezydentem organizacji pod koniec tego miesiąca w Las Vegas żeby porozmawiać o przyszłości.

Spotkam się z nim w Vegas. Mamy iść na kolację. Po pierwsze, on zaznacza, że nie chce wstrzymywać dywizji, czego na ten moment nie robi. Ci goście muszą się bić. Widziałem jakieś gadanie wczoraj, że Dustin powinien być mistrzem. Dustin został przed chwilą zniszczony przez Khabiba. Conor również. Gaethje też. Nie ma teraz zawodnika, którego można wskazać jako mistrza. Muszą walczyć.

Poirier (27-6, 1 NC MMA) uważa się za „niekoronowanego mistrza” dywizji lekkiej. Po porażce z rąk McGregora był bardziej aktywny niż jego rywal. W tym czasie mierzył się z m.in. Maxem Hollowayem, Khabibem Nurmagomedovem, Eddiem Alvarezem czy Justinem Gaethje. 20 z 27 walk w karierze kończył przed czasem. Obecnie bilans walk obu panów wynosi 1-1 i sam McGregor (22-5 MMA) sugerował zakończenie rywalizacji z Amerykaninem trzecim starciem. Irlandczyk w swoich mediach społecznościowych zamieścił wpis, w którym opisał powody porazki z Amerykaninem. „The Notorious” wierzy, że trzecia walka z „The Diamondem” jest nieunikniona. Wygląda na to, że może to być już kolejne starcie obu panów w oktagonie UFC. Innymi zawodnikami czołówki kategorii lekkiej są m.in. Charles Oliveira, Michael Chandler czy Justin Gaethje. Nieznane są jeszcze zestawienia, które planuje „Ultimate Fighting Championship” w emocjonującej dywizji.

16 KOMENTARZE

  1. Uparty Dana nadal nie chce póscić Khabiba na emeryturę. Przyjmij zwakowanie łysy

    Daj już mu spokój. Nie jego wina i nie wina Khabiba, że K totalnie zaorał potencjalnych pretendentów. Każdemu z łatwością zrobiłby dziecko, więc Dana dobrze kombinuje. Woli namówić Khabiba by ten wrócił i zarobił dla UFC ze 100 baniek. Każdy wie, że żaden z tych kandydatów na mistrza nie jest godzien mu butów czyścić, a do tego kilku z nich ma znikomą rozpoznawalność.

    Potem to już niech się dzieje co chce.

  2. Po za tym pewnie jest przerażony myślą, że Khabib może dać się skusić Bellatorowi tak jak Fedor. To byłby totalny blamaż dla UFC. A pieniądze Bellaror może wyłożyć wielkie na taką walkę.

  3. Wychudzony Czimajev niszczy ich wszystkich na jednej gali.  Och wait…:scary:

    Nie  da rad,y on jest już wychudzony w WW. Zejście do 155 kosztowało by go chyba resztki mózgu. Nie ma jak. Ale widzę, że sam to wiesz.

  4. ktoś po ich ostatniej walce wstawił proroczy komentarz który się właśnie spełnił :juanlaugh:

    Khabib  niech wakuje pas, 2-6 w rankingu niech mają turniej i potem jak Porier ubije knura po raz drugi to on o pas i szlus. Jak kebabob będzie chciał to wtedy niech wraca, bo teraz nawet nie ma po co:fjedzia:

  5. Eee nie jestem pewien czy Conor jest świadomy i ta jego obsesja nie będzie początkiem końca jego oktagonowej kariery… Zbyt krótki czas by dopracować ewentualną strategię na trzecią walkę z Dustinem tym mniej tego czasu by ją ogarnąć i się jej trzymać… Zbyt mało czasu na przygotowanie się do takiego boju. Dustin niestety odjechał przez ten czas w którym Conor bił dziadków w pubach. Conor jest zbyt jednopłaszczyznowy i jak już ktoś gdzieś tutaj napisał zupełnie się gubi gdy jego AS z rękawa po prostu nie działa. Mówię o jego lewej… Jak pierdolnie komuś i ten ktoś nie padnie porażony niczym piorunem tak Conorowi spada klocek w majty i jest kompletnie nijaki lol… Równie dobrze mógłby usiąść na deskach i zacząć płakać… Natomiast Poirer od czasu pierwszej walki zdecydowanie poprawił się mentalnie, technicznie i odpornościowo… Ewidentnie widać że założył sobie jakieś "RUNY"

    Zatem wiedząc że czytasz McGregor weź do serca moją skromną radę i potrenuj ostro walcząc z mniej wymagającymi zawodnikami za nieco mniejszy hajs i może za kilkadziesiąt miesięcy będziesz w stanie coś ogarnąć na Dustina bo na chwilę obecną chłopak Cię rozjebie szybciej niż ostatnio i będzie wstyd…

  6. Nie  da rad,y on jest już wychudzony w WW. Zejście do 155 kosztowało by go chyba resztki mózgu. Nie ma jak. Ale widzę, że sam to wiesz.

    Jak to nie? Przecież tak go przeczyściło na myśl o walce z Edwardsem, że ponoć teraz do 155 bez ścinki może uderzać.

    Po za tym pewnie jest przerażony myślą, że Khabib może dać się skusić Bellatorowi tak jak Fedor. To byłby totalny blamaż dla UFC. A pieniądze Bellaror może wyłożyć wielkie na taką walkę.

    A po co Kebs miałby iść do Bellatora? Wyzwań sportowych tam dla niego nie ma, a gdyby mu zależało na kasie, to większą wycisnąłby od Łysego (Bellka nie było by stać na Nurmę). Tu nie chodzi o to, że Kebs może Pomidorowemu spierdolić do konkurencji (bo to nie wchodzi w rachubę), ale o to, że facet faktycznie chce zawiesić buty na kołku, a Łysy, jak ta natrętna "była" wisi mu cały czas u dupy i nie pozwala zawakować pasa, wymyślając coraz bardziej pojebane wymówki. Serio nikt nie zasługuje na walkę o pas, bo Khabib ich tam wszystkich przeczołgał? To może najlepiej rozwiązać dywizję, bo Nurma odszedł na emeryturę? Jak mnie wkurwia takie wciskanie ludziom gówna. Skoro Mistrz odchodzi, to o pas walczą najwyżej rozstawieni rankingowo zawodnicy nie będący po porażce, czyli w tym przypadku: Dustin vs. Oliveira. Period.

  7. Lysy czeka az Rudy wygra teraz z Dustinem i bedzie walczyl o pas. I bardzo kurwa dobrze nalezy sie Krulowi:bayan:

  8. Po chuj to komu potrzebne. W drugiej walce go zjadł więc po co 3.

    Jest po 1. Ktos musi wyjsc na prowadzenie.

  9. Typowe wożonko na skróty.

    Aldo przez 10 lat dominował, zebrał szybki nokaut i nie dostał rewanżu, a ten co dostanie wpierdol to są rewanże, trylogie itd.

    Jedyne walki które już wygrywa to z przepalonymi zawodnikami i tymi na szybko ściąganymi żeby nie mogli nawet obozu zrobić (a jak wiemy nawet to nie pomaga czasem).

    Tak więc liczyć tylko że dostanie drugi raz w dziąsło i pójdzie tam gdzie jego miejsce-WWE

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.