Sean O’Malley wypowiedział się na temat niedawno zestawionego pojedynku w wadze koguciej pomiędzy Marlonem Verą, a Corym Sandhaganem. Zdaniem Amerykanina to „Chito” powinien wyjść zwycięsko z tego pojedynku.

Organizacja UFC poinformowała niedawno o zestawieniu dwóch czołowych zawodników dywizji koguciej na okoliczność gali UFC Fight Night 219. Wydarzenie odbędzie się 18 lutego w obiekcie UFC Apex w Las Vegas, a pojedynek Very z Sandhagenem je uświetni. Mówi się, że pojedynek może być kluczowy nawet dla rozgrywki mistrzowskiej, a w szczególności jeżeli mówimy o rozpędzonym czterema zwycięstwami z rzędu „Chito”.

Swój typ na to starcie przedstawił rywalizujący w tej samej kategorii wagowej Sean O’Malley. Zdaniem „Sugara” to Vera wygra to starcie o czym opowiedział na swoim Youtubie. Amerykanin uważa, że mniejsza klatka, a taka jest w Apex, będzie utrudnieniem dla Sandhagena. Jednocześnie O’Malley deklaruje gotowość do stoczenia walki z Verą o pas mistrzowski.

W Apex nie ma dużej klatki, to bez sensu. Duża jest większa o jakieś 40% od małej. Jest znacząco większa i ogrywa to dużą rolę. Daje to „Chito” przewagę. Nie wiem czy to dobre słowo, ale bardziej jest to minusem dla Sandhagena. Chciałbym oczywiście, aby to „Chito” wygrał, ponieważ w przypadku, gdy Sterling zmieni wagę, to ja z nim o pas byłoby czymś wielkim. Ewentualnie zawalczę z kogokolwiek i pokonam go, a pierwszą obronę stoczę z „Chito”.

O’Malley (MMA 16-1, 1 NC) wygrał ostatnią walkę z Petrem Yanem na październikowej gali UFC 280 w Abu Zabi. Sędziowie po trzech rundach niejednogłośnie wypunktowali zwycięstwo „Sugara” co uznano za sporą kontrowersję. Wiele osób z branży MMA uważa bowiem, że to Rosjanin powinien zostać okrzyknięty zwycięzcą. O’Malley po tym zwycięstwie awansował na 1. miejsce w rankingu wagi koguciej, które zajmuje do dziś.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

8 komentarzy (poniżej pierwsze 30)

...wczytuję komentarze...

Avatar of zielony666
zielony666

UFC
Light Heavyweight

16,827 komentarzy 70,695 polubień

Chito jest takim twardzielem, że sobie te patyki połamałeś o niego - masz szczęście, że się skontuzjowałeś bo by ci ciężkie KO zafundował.

Odpowiedz 1 Like

Avatar of BogdanJanusz
BogdanJanusz

UFC
Welterweight

9,989 komentarzy 72,505 polubień

Chito by go znowu ubił jak kotleta

Odpowiedz 1 Like

F
Francis Mumbutu

BAMMA
Middleweight

959 komentarzy 2,753 polubień

Ewentualnie zawalczę z kogokolwiek

:korwinwhat:

Odpowiedz 3 polubień

G
Guest

:korwinwhat:

translator zwariował :beczka:

Odpowiedz 3 polubień

Avatar of BogdanJanusz
BogdanJanusz

UFC
Welterweight

9,989 komentarzy 72,505 polubień

:korwinwhat:

Pewnie chodziło o tego typa co znokautował Usmana jak On tam miał

Odpowiedz 1 Like

Avatar of WaszkaOG
WaszkaOG

EFC Africa
Heavyweight

3,034 komentarzy 9,475 polubień

Nikt tutaj tego nie przyzna ale prawda jest taka, że na 3 rundy O'malley by zdeklasował Marlona.
Na 5 Vera by miał trochę większe szanse ale wciaż Szon sporym faworytem.

Lubię Chito ale bądźmy szczerzy, on przegrywał wszystkie ostatnie walki poza momentami.
Owszem wystarczyły mu te momenty ale kurwa, to jest waga kogucia. Nie możesz zawsze liczyć na to, że będziesz przegrywał na punkty i nagle kogoś złapiesz.
Z resztą Fonta, który zbyt dobrej szczęki nie ma nie udało mu się skończyć.
Cruz jest już troche past prime i po wielu kontuzjach. Edgar to już nawet nie ma co mówić.
I Ci dwaj weterani przez większą część walki rozdawali karty.

Marlon to poprostu nie ten poziom co Yan, Sandhagen, O'malley.
Nie ten poziom co Aldo z którym 2 lata temu przegrał i nie ten poziom co Song z którym przgrał w podobny okresie. Owszem z nim walka byla bardzo bliska ale Chińczyk miał wtedy zaledwie 23 lata.
Poza nimi pokonałby go jeszcze Sterling i Merab.

Czekam na walkę z Corym, pewnie będzie się bardzo dobrze oglądało ale moje zdanie jestv takie, że Marlon już wyżej nie zajdzie.

Odpowiedz 2 polubień

click to expand...
Avatar of B.I.G Makumba
B.I.G Makumba

UFC
Middleweight

11,690 komentarzy 20,952 polubień

Nikt tutaj tego nie przyzna ale prawda jest taka, że na 3 rundy O'malley by zdeklasował Marlona.
Na 5 Vera by miał trochę większe szanse ale wciaż Szon sporym faworytem.

Lubię Chito ale bądźmy szczerzy, on przegrywał wszystkie ostatnie walki poza momentami.
Owszem wystarczyły mu te momenty ale kurwa, to jest waga kogucia. Nie możesz zawsze liczyć na to, że będziesz przegrywał na punkty i nagle kogoś złapiesz.
Z resztą Fonta, który zbyt dobrej szczęki nie ma nie udało mu się skończyć.
Cruz jest już troche past prime i po wielu kontuzjach. Edgar to już nawet nie ma co mówić.
I Ci dwaj weterani przez większą część walki rozdawali karty.

Marlon to poprostu nie ten poziom co Yan, Sandhagen, O'malley.
Nie ten poziom co Aldo z którym 2 lata temu przegrał i nie ten poziom co Song z którym przgrał w podobny okresie. Owszem z nim walka byla bardzo bliska ale Chińczyk miał wtedy zaledwie 23 lata.
Poza nimi pokonałby go jeszcze Sterling i Merab.

Czekam na walkę z Corym, pewnie będzie się bardzo dobrze oglądało ale moje zdanie jestv takie, że Marlon już wyżej nie zajdzie.

nie no zdeklasował to nie, ale wygrać już tak
Na 5 to vera go upierdala

Odpowiedz polub

click to expand...
G
Guest

Szkoda że Sterling się obsrał i ucieka do piórkowej ale takie jest życie obejrzał powtórkę walki mistrza Seana z Yanem i strach go obleciał:matt:
A Vere to Szon zdeklasuje w rewanżu

Odpowiedz polub