tybura marcin

Marcin Tybura zapowiedział niedawno, że zabiera się za przygotowania do kolejnej walki. Dziś już wiadomo kiedy i z kim ma zmierzyć się polski zawodnik.

Jak poinformował Artur Mazur z serwisu WP Sportowe Fakty, Marcin Tybura ma zawalczyć 27 marca podczas gali UFC 260. Rywalem Polaka będzie natomiast Blagoy Ivanov. Informacje te potwierdził w rozmowie z Mazurem Paweł Kowalik, menadżer Tybury.

Ivanov to zawodnik z rankingu, jest notowany wyżej niż Marcin, więc jest to dla nas interesujące starcie, które dodatkowo odbędzie się na mocno obsadzonej gali UFC 260.

Marcin Tybura ma za sobą świetny rok. W 2020 roku Polak wychodził do oktagonu cztery razy i za każdym razem to jego ręka wędrowała do góry. Przed ostatnim zwycięstwem z Hardym, Tybura pokonał kolejno Sergeya Spivaka, Maxima Grishina oraz Bena Rothwella. Łączny bilans walk Marcina w UFC wynosi obecnie 8-5.

Blagoy Ivanov ma za sobą trudniejszy okres w UFC. W roku 2020 walczył tylko raz i przegrał z Augusto Sakaim. Wcześniej bił się też z Derrickiem Lewisem, ale i w tym wypadku musiał uznać wyższość rywala w klatce.

Tybura jest dziś notowany na 15. miejscu rankingu wagi ciężkiej organizacji UFC. Ivanov wyprzedza Polaka o dwie pozycje.

34 KOMENTARZE

  1. Zawsze go myle z Abdurakhimovem, myślę że rywal do pokonania, nie jest czarny, nie ma petardy jak Franek albo rozynek choć z Sakai zawalczył dobrze. Solidny zawodnik po prostu

    Jazda z nim Marcin !

  2. Jak poinformował Artur Mazur z serwisu WP Sportowe Fakty, Marcin Tybura ma zawalczyć 27 marca podczas gali UFC 260. Rywalem Polaka będzie natomiast Blagoy Ivanov. Informacje te potwierdził w rozmowie z Mazurem Paweł Kowalik, menadżer Tybury.

    Niech będzie 😉

  3. Błagoj do porobienia spokojnie, ale trzeba wyjść do niego tak jak do Werduma i nie pękać na robocie. :roberteyeblinking:

  4. I elegacko. Mądrze ze Żmiją dobierają przeciwników to i na Sherdogu się zgadza i w portfelu się zgadza. A widać, że Ankos dał Tyburowi dużo. WAR TYBUR!

  5. Twardy strasznie jest i idzie do przodu przez trzy rundy.

    Może uda się obalić, bo na takiej presji Marcin bez tlenu będzie.

    Natomiast ostatnie walki pokazały, że Marcin może dać mu radę.

    Trzymam mocno kciuki.

  6. Twardy strasznie jest i idzie do przodu przez trzy rundy.

    Może uda się obalić, bo na takiej presji Marcin bez tlenu będzie.

    Natomiast ostatnie walki pokazały, że Marcin może dać mu radę.

    Trzymam mocno kciuki.

    Też trzymam kciuki i też uważam, że rywal nie z pierwszej łapanki.

  7. Wygrana mogła by dać szansę na walkę z kimś z top5 w HW

    Nie liczyłbym na to.Jak wygra (co nie jest wcale takie oczywiste) to dostanie co najwyżej kogoś z dolnej 10.Nie bez powodu zestawiają Tybure z Ivanovem.Obaj odbili sie od czołówki, są niemłodzi i dysponują mało porywającym stylem walki.UFC wcale nie zależy by mieć obu takich zawodników w czołówce.

  8. Nie liczyłbym na to.Jak wygra (co nie jest wcale takie oczywiste) to dostanie co najwyżej kogoś z dolnej 10.Nie bez powodu zestawiają Tybure z Ivanovem.Obaj odbili sie od czołówki, są niemłodzi i dysponują mało porywającym stylem walki.UFC wcale nie zależy by mieć obu takich zawodników w czołówce.

    Trafne spostrzeżenie i zgadzam się z tym

  9. Twardy strasznie jest i idzie do przodu przez trzy rundy.

    Może uda się obalić, bo na takiej presji Marcin bez tlenu będzie

    Blagoi w sambo pokręcił Fedora, a więc wątpię żeby Tybura go ogarnął zapaśniczo lub grapplersko. Bardzo trudny rywal dla Polaka. Jeżeli Marcin zawalczy tak jak z Hardasem, to słabo to widzę. Oczywiście kciukęsy za Tyburem!

  10. Blagoi w sambo pokręcił Fedora, a więc wątpię żeby Tybura go ogarnął zapaśniczo lub grapplersko. Bardzo trudny rywal dla Polaka. Jeżeli Marcin zawalczy tak jak z Hardasem, to słabo to widzę. Oczywiście kciukęsy za Tyburem!

    Idąc takim, bezsensownym skądinąd, tokiem rozumowania, to Werdum też poskręcał Fedora, na dodatek w MMA. A Tybur z Werdumem walczył niezłe i cały dystans. Lol.

    Każdy przeciwnik jest inny, to style walczą a nie rekordy. Nikt nigdy nie wygrał ani nie przegrał żadnej walki tylko dlatego, że wcześniej wygrał/przegrał tam gdzieś z kimś innym. Dlatego o kant dupy takie rozważania.

    No i sambo to nie MMA

  11. Idąc takim, bezsensownym skądinąd, tokiem rozumowania, to Werdum też poskręcał Fedora, na dodatek w MMA. A Tybur z Werdumem walczył niezłe i cały dystans. Lol.

    Każdy przeciwnik jest inny, to style walczą a nie rekordy. Nikt nigdy nie wygrał ani nie przegrał żadnej walki tylko dlatego, że wcześniej wygrał/przegrał tam gdzieś z kimś innym. Dlatego o kant dupy takie rozważania.

    No i sambo to nie MMA

    Tak Werdum poskręcał Fedora i Tybur się jakoś z nim w parter nie pchał. Napisałem tylko, że z Blagoiem też bym tego nie proponował, co sugerował kolega wyżej. To należałoby rozsądnie rozegrać w stójce, bo to akurat stosunkowo słabsza domena Ivanova.

  12. To będzie ciężką walka, chyba zamulona przy siatce, chyba że Marcin jak komar będzie latał wokół i go napierdalal 1 1-2 1-2-kopniecie.

    Boje się powtórki z Abdulrakimowa i mam nadzieję że tamta walka wyglądała tak tylko i wyłącznie przez względy mentalne i że ten Tybura to już inny zawodnik

  13. Easy win, ivanov to łatwiejszy rywal niz hardy

    :razz:udziaonicbyniedao:Hardy to tylko 1 runda ..Ivanov będzie jebał cepy 3 rundy w chuj lepszy od tej dziwnej mordy z NFL.

  14. :razz:udziaonicbyniedao:Hardy to tylko 1 runda ..Ivanov będzie jebał cepy 3 rundy w chuj lepszy od tej dziwnej mordy z NFL.

    Cepy? Zobacz jego walki, gosc jest TRAGICZNIE nudny

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.