Rashada Evans, były mistrza kategorii półciężkiej UFC, podczas niedawnej gali UFC 209 przegrał z Danielem Kelly’m, a w swoich ostatnich trzech pojedynkach ani razu jego ręka nie została uniesiona do góry. Tuż po ostatniej porażce Evansa, pojawiły się głosy mówiące o tym, że Rashad powinien zakończyć karierę. Wygląda jednak na to, że sam zawodnik nie ma na to najmniejszej ochoty. W audycji The Luke Thomas Show, Evans powiedział, że nadal chce walczyć i konkurować.

Gdy już uda ci się złapać dobry rytm, trzeba w nim pozostać. Jeśli nagle przestaniesz, utracisz ten rytm. Miałem świetny obóz przygotowawczy. Fizycznie czułem się świetnie. Czułem, że mogę wyjść i zrobić coś wspaniałego, ale gdy przyszedł czas, nie wydarzyło się to, co planowałem. Najlepszym rozwiązaniem jest więc powrót do klatki, ponowna walka i poszukanie ponownie tego rytmu. Muszę zmazać z siebie te ostatnie porażki. Wiem, że potrafię zaprezentować się lepiej niż poprzednio.

Rashad dodał, że zdaje sobie oczywiście sprawę ze swojego wieku, ale dopóki może, nadal chce walczyć.

Mam 37 lat i nie wiem jak długo jeszcze moje ciało da radę robić to co kocham. Chcę rywalizować tak długo jak tylko będę mógł. Na razie czuję, że mogę robić to dalej i chcę dalej to robić. Chcę dalej rywalizować.

6 KOMENTARZE

  1. Niechce odejść mając w ostatnich walkach porażki. Powodzenia Rashad !

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.