Po tym jak Amanda Nunes zapowiedziała, że nie ma zamiaru walczyć po raz kolejny z Cris „Cyborg” Justino, sytuację szybko wykorzystała Megan Anderson, która zapowiedziała w mediach społecznościowych, że chętnie zmierzy się w starciu o pas z Justino.

Odbierzcie jej pas. Ja zawalczę z Cris o wakujący tytuł 145 funtów, jeśli Amanda nie da Cris rewanżu, na który zasługuje.

W taki sposób Anderson zareagowała na słowa Nunes, która wcześniej napisała:

Wybacz Cristiane, ale kończę z wagą do 145 funtów. Moim celem było zostanie podwójną mistrzynią. Teraz mogę pomóc ci zbudować tę dywizję. Mam dla ciebie rywalkę, Kayla Harrison jest prawdziwą zawodniczką tej kategorii.

16 KOMENTARZE

  1. :korwinlaugh:

    Ale kiedy mają odebrać ten pas? Teraz? Już? Zanim zdobędzie trzeci pas, niezależnie czy to będzie za cztery miesiące czy za osiem miesięcy?

  2. Megan ma ostatnią walkę w plecy tak w ogóle i jeszcze wołał o pas?

    Wynik, to wynik… Nie ważne w jaki sposób został osiągnięty :goldi:

  3. Megan ma ostatnią walkę w plecy tak w ogóle i jeszcze wołał o pas?

    Jak w plecy jak wygrała z Zigano przez palec grzebalec

  4. Ok. Myślałem że ostatnia walka była z Holm.

    nie mysl tyle:roberteyeblinking:

    a nawet jakby miala przegrana to raczej nie pierwszy taki przypadek ze taka osba walczy o pas

  5. nie mysl

    No nie myślę ogólnie.

    Pierwszy raz się zdarzyło i widzisz jaki babol :usunto:

    a nawet jakby miala przegrana to raczej nie pierwszy taki przypadek ze taka osba walczy o pas

    No daleko nie musimy nawet szukać :roberteyeblinking:

  6. Cyborg musi jakieś gogle sobie ogarnąć i zdobyć zgodę komisji na występ w nich. A tak poza tym  to mordercze KO.

    Da się zrobić…

    [ATTACH]14011

  7. Od kiedy to mistrz decyduje z kim broni? Nie widzę jednak problemu by Megan zawalczyła z Cris, ale nie o pas, bo mistrzynią Cyborg nie jest. Nunes wygrała z Cris w sposób wystarczająco zdecydowany by powiedzieć o niej, że jest lepsza. Nie jakimś jednym uderzeniem w 1 akcji czy lucky shotem po paru rundach bycia obijaną.

  8. Megan to ta żyrafa, którą zmieliła Holm i która ostatnio wygrała przez palcówę oczną z Zingano, jeżeli dobrze pamiętam. Rzeczywiście udała się Dance babska dywizja 145 lbs. Albo te baby nie chcą w niej walczyć po jednorazowym wyskoku jak de Randamle albo Nunes albo zbierają wpierdole jak ta Megan, Holly, jakaś tam Kunickaja czy Evinger (te dwie to chyba były na jeden raz do UFC i won każda) czy ostatnio Cyborg albo… cholera, chyba ich tam więcej w ogóle nie ma? Pamiętam że pod kontraktem są niby jakieś Kianzad i Stoliarenko, odrzuty z TUFa i obie po porażkach.

    :slowclap:

    Już w sumie wolę jak maluchy z muszej zasuwają dookoła klatki jak po podwórku i okładają się rączkami przez 15 czy 25 minut.

    SPOILER
    No i wtedy mogę zawsze powiedzieć "patrz, a wiesz, że ja jestem większy od tego gościa, co wygrał? serio"

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.