Islam Makhachev nie zamierza czekać długo na kolejną walkę. Mistrz myśli o tym, aby wrócić do klatki już pod koniec tego roku.

Podczas gali UFC 330, która odbyła się 15 sierpnia w Filadelfii, Islam Makhachev pokonał Iana Garry’ego i tym samym obronił pas mistrzowski kategorii półśredniej.

Po pojedynku Makhachev został zapytany o to, czy w roku 2027 będzie chciał stoczyć kolejne dwa starcia i przyznał, że nie zamierza czekać do przyszłego roku.

Muszę zawalczyć przed ramadanem, pod koniec roku lub w styczniu. Nie mam już dwudziestu lat. Mam 34 lata, muszę walczyć najszybciej, jak tylko się da. Nie tnę teraz dużo wagi, nie mam poważnych obrażeń. Muszę jedynie sprawdzić czy z nosem jest wszystko dobrze.

Islam Makhachev zawodowo rywalizuje od 2010 roku. Stoczył 30 pojedynków, z których 29 wygrał. Dziś jest na fali siedemnastu wygranych z rzędu.

Ostatnia walka była pierwszą obroną pasa mistrzowskiego kategorii półśredniej w wykonaniu Makhacheva.

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

2 komentarzy (poniżej pierwsze 30)

...wczytuję komentarze...

Avatar of PanKejkej
PanKejkej

Maximum FC
Heavyweight

1,712 komentarzy 4,329 polubień

Zdrowy nos to podstawa! Mati Gamrot może coś na ten temat powiedzieć.
:jimcarrey:

Wyjątkowo rozsądny kuzyn wanniarz z tego Makakaczewa. Jakiś Fajtnajt w Doha w grudniu popołudniu pewnie by wziął z przyjemnością.

Odpowiedz 1 Like

Avatar of profesor_baranowski
profesor_baranowski

BAMMA
Featherweight

800 komentarzy 2,091 polubień

Pratesa i tak podda w 3 minuty, więc nie ma problemu.

Odpowiedz polub