
Mateusz Gamrot wyjawił, że przed ostatnia walką doznał kontuzji urazu nosa. Polak musiał przejść przed walką zabieg chirurgiczny.
Podczas gali UFC Fight Night 284, która odbyła się 8 sierpnia w Las Vegas, Mateusz Gamrot zmierzył się z Quillanem Salkilldem i został przez niego poddany.
Przed walką Gamrot pojawiał się z plastrem na nosie, a teraz w relacji na Instagramie powiedział, co było tego przyczyną.
Nie uznaję tego jako wymówki albo jakiegoś usprawiedliwienia, dlaczego tak wyglądała ta walka. Podjąłem ryzyko, bo jestem wojownikiem i nigdy nie uciekam przed wyzwaniami. Zdawałem sobie sprawę z tego, jak to może przebiegać. Na trzy tygodnie przed walką mój nos nie wytrzymał obciążenia i doszło do pęknięcia nosa i skóry. Miałem podwójne szycie. Siedem w środku i osiem szwów na zewnątrz, więc od tamtej pory mocno musiałem uważać na to, co robię i mocno dbać o profilaktykę. Praktycznie od tamtej pory już nie trenowałem, tylko dbałem o to, żebym został dopuszczony do walki.
Gamrot dodał również:
Jeśli chodzi o same przygotowania nie mam sobie nic do zarzucenia. Oprócz tego incydentu wszystko przebiegało wzorowo. Jest we mnie rozczarowanie, ale nie ma wstydu. Zrobiłem w trakcie przygotowań i podczas samej walki wszystko to, co mogłem. Z pokorą przyjmuję ten wynik, z dumą przyjmuję to, że się nie poddałem. Z wdzięcznością przyjmuję całą moją dotychczasową drogę, którą przebiegłem.
Mateusz Gamrot podziękował również fanom i ludziom, którzy w niego wierzą i zapowiedział, że rozpoczyna przygotowania do Mistrzostw Świata ADCC, które odbędą się we wrześniu.
Gamrot walczy dla UFC od roku 2020. W oktagonie stoczył czternaście pojedynków, z których dziewięć wygrał.

























5 komentarzy (poniżej pierwsze 30)
...wczytuję komentarze...
Vale Tudo Open
Bellator Featherweight
KSW Heavyweight
Bellator Featherweight
UFC Middleweight
Dołącz do dyskusji na forum <a href="https://cohones.mmarocks.pl/threads/85380/">Cohones →</a> lub komentuj na <a href="#respond">MMARocks.pl →</a>