Sean O’Malley, były mistrz UFC, jest zadowolony ze swojej współpracy z amerykańską organizacją. Skupia się jednak też na tym, aby móc zarabiać pieniądze również poza oktagonem.

Od lat trwają głośne dyskusje na temat zbyt niskich zarobków zawodników walczących dla UFC. W ostatnim czasie temat ponownie został podgrzany.

Zaufajcie mi – Dana White uspokaja zawodników krytykujących wypłaty w UFC

Sean O’Malley w programie The Ariel Helwani Show został zapytany o to, jak sam zapatruje się na sytuację finansową zawodników.

Wiadomo, że każdy chce zarabiać jak najwięcej, niezależnie co robi. Ja mam dobre relacje z UFC, jestem szczęśliwy i zaszczycony, że zaproponowali mi walkę przed Białym Domem. To będzie wielkie wydarzenie, a ja zamierzam tam wyjść i oczywiście zarobić pieniądze, ale też chcę budować markę osobistą, dając dobre show i nokautując rywali tak, aby ludzie mnie zapamiętali. Dzięki temu mam nadzieję, że będę zarabiał więcej poza UFC, zarabiał na swojej marce i na własnym rozwoju. Nie chcesz mieć wroga w UFC.

Sean O’Malley jest jednym z dwunastu zawodników, którzy zawalczą podczas gali UFC przed Białym Domem. Rywalem Amerykanina będzie Aiemann Zahabi.

Sean O’Malley rywalizuje zawodowo od 2015 roku. Stoczył 23 pojedynki, z których 19 wygrał. Do UFC dostał się z programu Contender Series i szybko zyskał na popularności.

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

4 komentarzy (poniżej pierwsze 30)

...wczytuję komentarze...

Avatar of Vvallachia
Vvallachia

UFC
Heavyweight

19,319 komentarzy 43,895 polubień

Z takim mindsetem zawsze jebani będą przez łysego i ekpię

Odpowiedz polub

Avatar of Siedem
Siedem

NoLife FC

33,124 komentarzy 81,195 polubień

Z takim mindsetem zawsze jebani będą przez łysego i ekpię

Miałeś przykład na Polskiej ziemi innego mindsetu, w którym wydaje ci się że możesz nie być dymany przez organizacje, jak to się skończyło?

Chodzi oczywiście o Kuberski vs KSW.

Odpowiedz polub

Avatar of Kraszer
Kraszer

Brutaal
Super Heavyweight

662 komentarzy 4,405 polubień

Akurat kompletnie mnie to nie dziwi jeżeli chodzi o Szona, chłop głupi nie jest i wie że tylko UFC ma nadal zamiar w niego inwestować i pompować już i tak nadkłuty balonik. Będzie tańczyć jak mu zagrają, bo chyba jedyna alternatywa to pewnie jakaś pojedyncza walka pod banderą MVP (Papug sie nadaje do Fortnajtowej grupy docelowej) albo jakieś BKFC bo pizgać chłop się w stójce to jednak umi :fjedzia:

Odpowiedz polub

Avatar of Benzi
Benzi

BAMMA
Light Heavyweight

995 komentarzy 3,248 polubień

Sean dobrze kmini. Reklama dźwignią handlu. Jak kto sprytny to sobie dobrze ogarnie. Lepiej dostać parę set k mniej, ale wyjść do walki na takim evencie, wyrobić sobie zasięgi mityczne i potem zgarniać z tego plusy. Zresztą ma przewagę, że wygląda charakterystycznie to ezz.

Odpowiedz 8 polubień