Marian Ziółkowski i Krzysztof Gutowski. Fot. instagram.com/marian_ziolkowski_official

Podczas gali KSW 48, która odbędzie się w Lublinie dojdzie do starcia Gracjana Szadzińskiego z Marianem Ziółkowskim. Panowie mieli zmierzyć się już wcześniej, ale ostatecznie z powodu kontuzji Szadzińskiego do starcia nie doszło.

Szadziński słynie ze swojej mocnej stójki, jednak Ziółkowski w rozmowie dla serwisu Polsatsport.pl powiedział, że nie planuje w walce unikać tej płaszczyzny.

Zawsze lubiłem stójkę. Nawet jeśli chciałbym tylko wywracać Gracjana, to nie znaczy, że mam odpuścić stójkę. Wręcz przeciwnie. Dużo pracuje nad boksem. Myślę, że nie będę bał się wymian.

Zapytany natomiast o potencjalną walkę mistrzowską z Mateuszem Gamrotem, odpowiedział:

Nie czuję się gotowy na Gamrota. Gdybym wygrał z Szadzińskim, to musiałbym poprawić zapasy. Teraz mam przeciwnika o innej stylistyce. Na niego jestem gotowy. Na Gamrota byłbym gotowy, gdybym po prostu miał się z nim bić. To zupełnie inne style

Cała rozmowa dostępna jest tutaj.

5 KOMENTARZE

  1. Marian nie wdawaj się w wymiany! Jak się podpalisz za mocno, to wyłapiesz bułę i będzie lipa. Nie taki jest plan.

  2. Mówi, że się nie boi, ale wiadomo – co się mówi, a co się planuje. Walki Gracjana na pewno widział, nawet jak tylko te w KSW i tyle w temacie.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.