Fot: Esther Lin / MMAFighting

Demian Maia doczekał się upragnionej walki o mistrzowski pas i już w sobotę zmierzy z Tyronem Woodley’em podczas gali UFC 214. W rozmowie z mediami przed zbliżającym się starciem Brazylijczyk opowiedział o tym, że był nieco sfrustrowany oczekiwaniem na walkę o pas.

Zawsze wierzyłem, że dostanę tę szansę, ale oczywiście czułem się sfrustrowany. Nauczyłem się jednak przez lata, żeby ta frustracja nie wpływała na to co robię. Kontrolowałem więc ją i pracowałem dalej. Czasami czułem, że mój zespół jest bardziej sfrustrowany faktem braku tej walki niż ja. To było trudne, bo bardzo ich lubię.

Maia dodał również, że gdy otrzymał propozycję walki uznał, że musi ją przyjąć niezależnie od terminu.

Gdy dostałem propozycję tej walki na pięć tygodni przed nią, zastanawiałem się. Wolałbym późniejszą datę oczywiście, ale uznaliśmy, że to może być jedyna szansa i trzeba ją brać. Ja zawsze jestem w treningu, w zasadzie nigdy nie przestaję trenować. Nie musiałem więc dochodzić od 0 do 100%, ale oczywiście 5 tygodnie to nie jest optymalnym czasem
na przygotowania. Tyle jednak mieliśmy i trzeba było działać.

Brazylijczyk zapytany o Woodley’a, powiedział, że sam nie wie jak może potoczyć się ich starcie.

On jest bardzo dobrym zawodnikiem i nie wiem jak potoczy się nasza walka. Może ja, a może on będziemy zaskoczeni jej przebiegiem. On ma dobre zapasy, ale ja czuję się pewny ze swoimi umiejętnościami. Zobaczymy jak to wszystko wyjdzie w sobotę.

48 KOMENTARZE

  1. Raczej każdy wie jak się potoczy tym bardziej że jesteś bez pełnego obozu. Zresztą Woodley jest średni a chce zrobić z siebie super gwiazdę wiec nie mam nic przeciwko zmianie tronu na chwile

  2. Mily człowiek, szkoda ze będzie ubity jak karp na święta.

    Zdjecie z dedykacja dla Ciebie:lol: ja licze na podobne KO z walki z Lawlerem…

  3. Im bliżej do walki tym mam dziwne przeczucie, że Maia podda murzyna

    na pewno zrobi to swoją firmową plecakową dźwignią.

  4. Zdjecie z dedykacja dla Ciebie:lol: ja licze na podobne KO z walki z Lawlerem…

    Weź wyjdź, jak można być za woodleyem

  5. Weź wyjdź, jak można być za woodleyem

    Normalnie! Kawal duzego umiesnionego murzyna kibicuje takim gosciom:fly:

  6. Raczej każdy wie jak się potoczy tym bardziej że jesteś bez pełnego obozu. Zresztą Woodley jest średni a chce zrobić z siebie super gwiazdę wiec nie mam nic przeciwko zmianie tronu na chwile

    wg mnie woodley wcaale nie jest sredni, nie jest moze jakims wybtinym fighterem, ale na dzien dzisiejszy lepszego mistrza w tej wadze nie ma.

  7. woodlej to podla kurwa jest, najpierw plakal o walke o pas sam a teraz wielka laske robi co by dac pretendentowi szanse(5 tygodni przygotowan do mistrzowskiego starcia?!). Jebany frajer – chcialbym zobaczyc go nieprzytomnego po jakims duszeniu za plecow – i najlepiej zeby Damian walczyl z GSP pozniej co by ten pakac plakal ze mu chajs przeszedl kolo nosa…no jebany nienawidze jak psa!!

  8. wg mnie woodley wcaale nie jest sredni, nie jest moze jakims wybtinym fighterem, ale na dzien dzisiejszy lepszego mistrza w tej wadze nie ma.

    To już zaczynamy mówić o gustach. Ja bardziej lubię nieprzewidywalną i mająca wiele więcej do zaoferowania stójkę Thompsona. No ale niestety siłowo i zapaśniczko Woodley to przygasił pod koniec drugiej walki…Ponadto irytuje mnie jego charakter poza Oktagonem lansującego się na wielkiego mistrza i na siłę próbującego wepchnąć się między największych chociaż ani ilością obron ani rozmowami przez mikrofon nie powala.

  9. woodlej to podla kurwa jest, najpierw plakal o walke o pas sam a teraz wielka laske robi co by dac pretendentowi szanse(5 tygodni przygotowan do mistrzowskiego starcia?!). Jebany frajer – chcialbym zobaczyc go nieprzytomnego po jakims duszeniu za plecow – i najlepiej zeby Damian walczyl z GSP pozniej co by ten pakac plakal ze mu chajs przeszedl kolo nosa…no jebany nienawidze jak psa!!

  10. wg mnie woodley wcaale nie jest sredni, nie jest moze jakims wybtinym fighterem, ale na dzien dzisiejszy lepszego mistrza w tej wadze nie ma.

    pokazał to zwłaszcza podczas ufc 209, jeśli z maią zawalczy równie zachowawczo to szykuje nam się najnudniejsza walka roku.

  11. Fot: Esther Lin / MMAFighting[/caption]

    Demian Maia doczekał się upragnionej walki o mistrzowski pas i już w sobotę zmierzy z Tyronem Woodley'em podczas gali UFC 214. W rozmowie z mediami przed zbliżającym się starciem Brazylijczyk opowiedział o tym, że był nieco sfrustrowany oczekiwaniem na walkę o pas.

    Zawsze wierzyłem, że dostanę tę szansę, ale oczywiście czułem się sfrustrowany. Nauczyłem się jednak przez lata, żeby ta frustracja nie wpływała na to co robię. Kontrolowałem więc ją i pracowałem dalej. Czasami czułem, że mój zespół jest bardziej sfrustrowany faktem braku tej walki niż ja. To było trudne, bo bardzo ich lubię.

    Maia dodał również, że gdy otrzymał propozycję walki uznał, że musi ją przyjąć niezależnie od terminu.

    Gdy dostałem propozycję tej walki na pięć tygodni przed nią, zastanawiałem się. Wolałbym późniejszą datę oczywiście, ale uznaliśmy, że to może być jedyna szansa i trzeba ją brać. Ja zawsze jestem w treningu, w zasadzie nigdy nie przestaję trenować. Nie musiałem więc dochodzić od 0 do 100%, ale oczywiście 5 tygodnie to nie jest optymalnym czasem

    na przygotowania. Tyle jednak mieliśmy i trzeba było działać.

    Brazylijczyk zapytany o Woodley'a, powiedział, że sam nie wie jak może potoczyć się ich starcie.

    On jest bardzo dobrym zawodnikiem i nie wiem jak potoczy się nasza walka. Może ja, a może on będziemy zaskoczeni jej przebiegiem. On ma dobre zapasy, ale ja czuję się pewny ze swoimi umiejętnościami. Zobaczymy jak to wszystko wyjdzie w sobotę.

    Dobre zdjęcie.

  12. pokazał to zwłaszcza podczas ufc 209, jeśli z maią zawalczy równie zachowawczo to szykuje nam się najnudniejsza walka roku.

    walczysz tak jak rywal pozwala, styl robi walke, a tomphson walczyl jeszcze bardziej asekuracyjnie, chyba bardziej sie juz nie da.

  13. walczysz tak jak rywal pozwala, styl robi walke, a tomphson walczyl jeszcze bardziej asekuracyjnie, chyba bardziej sie juz nie da.

    czy ja wiem, woodley też nie wykazywał się jakąś widowiskowością, a skoro przebąkiwał coś o superfightach to powinien bardziej przycisnąć wonderboya.

  14. czy ja wiem, woodley też nie wykazywał się jakąś widowiskowością, a skoro przebąkiwał coś o superfightach to powinien bardziej przycisnąć wonderboya.

    powiem ci, ze to byly dwie z najgorszych walk o mistrzostwo jakie widzialem i tak naprawde juz nie pamietam, ale pamietam, ze w trakcie mowilem sobie, co odpierdala ten thompson i jak on chce wygrac, ok woodley nie zachwycil, ale walczyl z top 1 tej wagi, ale mnie calkowicie zawiodl wonderboy tyle pameitam z tej walki 🙂

  15. powiem ci, ze to byly dwie z najgorszych walk o mistrzostwo jakie widzialem i tak naprawde juz nie pamietam, ale pamietam, ze w trakcie mowilem sobie, co odpierdala ten thompson i jak on chce wygrac, ok woodley nie zachwycil, ale walczyl z top 1 tej wagi, ale mnie calkowicie zawiodl wonderboy tyle pameitam z tej walki 🙂

    masz na myśli też walkę na 205? mnie też wonderboy zawiódł, strasznie liczyłem na niego, mam nadzieję, że wyciągnie wnioski i w następnej walce pokaże się z bardziej agresywnej strony.

  16. masz na myśli też walkę na 205? mnie też wonderboy zawiódł, strasznie liczyłem na niego, mam nadzieję, że wyciągnie wnioski i w następnej walce pokaże się z bardziej agresywnej strony.

    dwie walki zlaly mi sie w jedno szczerze 😉 nic mnie w nim nie zachwycilo, jedynie pamietam zachowawczy styl wonderboya, a oczekiwalem od niego calkiem czegos innego.

  17. masz na myśli też walkę na 205? mnie też wonderboy zawiódł, strasznie liczyłem na niego, mam nadzieję, że wyciągnie wnioski i w następnej walce pokaże się z bardziej agresywnej strony.

    dwie walki zlaly mi sie w jedno szczerze 😉 nic mnie w nim nie zachwycilo, jedynie pamietam zachowawczy styl wonderboya, a oczekiwalem od niego calkiem czegos innego.

    Przecież na 205 to była zajebista walka ze zwrotami akcji.

  18. dwie walki zlaly mi sie w jedno szczerze 😉 nic mnie w nim nie zachwycilo, jedynie pamietam zachowawczy styl wonderboya, a oczekiwalem od niego calkiem czegos innego.

    nie wiem jak mogła Ci się niepodobać 205, obejrzyj koniecznie raz jeszcze bo to była jedna z najlepszych walk roku 2016.

  19. nie wiem jak mogła Ci się niepodobać 205, obejrzyj koniecznie raz jeszcze bo to była jedna z najlepszych walk roku 2016.

    ok zrobie jak mowisz i sie wypowiem, ufc nad ranem zawsze ogladam po kilku piwkach, zwlaszcza ME, takze moglo mi sie cos pojebac 🙂

  20. ok zrobie jak mowisz i sie wypowiem, ufc nad ranem zawsze ogladam po kilku piwkach, zwlaszcza ME, takze moglo mi sie cos pojebac 🙂

    :OK:

  21. Maia to wyłącznie bjj. Nuda i jednoplaszczyznowosc to nie sa cechy mistrza. Chuj z jego seria. Murzyn ma zapasy a i przyjebac potrafi. Tim uuuudleyyy 🙂

  22. Maia to wyłącznie bjj. Nuda i jednoplaszczyznowosc to nie sa cechy mistrza. Chuj z jego seria. Murzyn ma zapasy a i przyjebac potrafi. Tim uuuudleyyy 🙂

    Nie zesraj sie

  23. Nie mam, ale chciałem by zdanie ładnie wyszło:razz:jelen:

    To chuj, zabieram lajka :nono: (wiem, ze to Cie zaboli)

  24. Demianie Maio, musisz go splecakować, musisz. Po prostu. Dla dobra sportu. Dla dobra mma. Dla dobra ludzkości, zwłaszcza tej białej części.

  25. To chuj, zabieram lajka :nono: (wiem, ze to Cie zaboli)

    Kto daje i zabiera, ten się w piekle rozpierdziela ::jondance::

  26. uwielbiam chłopa. Bardzo szanuję go za podejście do sportu i rodziny,za miłość do ojczyzny. Na tle tych wszystkich favelinios,jest przykładaem do nasiadlowania przez młodych startujących brazylijczyków.  Woodley jest "grejt szampion",ale musisz stary!

    MAIA HI,MAIA HU i po pas!!!

  27. Przecież na 205 to była zajebista walka ze zwrotami akcji.

    2 zwroty akcji, i 15 minut krążenia pod siatką

    Sorry to była padaka.

    Uniosłem brew jak White powiedział super walka zrobimy jeszcze raz

    Zasnąłem na pierwszej i zasnąłem na drugiej xd

  28. 2 zwroty akcji, i 15 minut krążenia pod siatką

    Sorry to była padaka.

    Uniosłem brew jak White powiedział super walka zrobimy jeszcze raz

    Zasnąłem na pierwszej i zasnąłem na drugiej xd

    Walke ogladalem 3 razy i tylko za 1 razem na zywo mialem wrazenie ze byla dobra. Czajenia bylo od chuja i faktycznie 2 zwroty akcji ale nie na 15 min tylko 25. Na pewno spodziewalem sie duzo wiecej a Thompson to juz wogole mnie wkurwial w tej walce. Taki byl obsrany ze dostanie bombe ze tylko skakal jak sarenka… Na pewno nie byla to zajebista walka tak jak twierdza ziomki strone wczesniej. 2 walke celowo pomijam bo wiekszego gowna to nie ogladalem…

  29. Jak Maia zostanie mistrzem to kończę z mma i przerzucam sie na krykiet.

    Nie przesadzaj :beer:

    War Maia!

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.