conor mcgregor

Conor McGregor (MMA 22-4), ulubieniec Dany White’a, szefa organizacji UFC, jest dziś niewątpliwie największą gwiazdą MMA na świecie. Według White’a składa się na to kilka elementów.

Zobacz również: „Ta walka ma globalny potencjał” – Szef UFC o rewanżu McGregora z Nurmagomedovem

Conor jest jednym z tych zawodników, którzy mają niesamowitą osobowość. On ma to „coś”, co sprawia, że jest wielką gwiazdą. Co jednak najważniejsze, ten dzieciak daje niesamowicie ekscytujące walki.

Podobnie uważa Audie Attar, menadżer Conora, który w wywiadzie dla serwisu MMA Fighting powiedział:

Conor McGregor jest największą postacią w sportach walki. Kropka! Jest postacią, która polaryzuje. Są ludzie, którzy go kochają i tacy, którzy za nim nie przepadają. Conor jest dziś niezwykle silny i zamierza kontynuować swój rozwój, aby mieć coraz większe osiągnięcia zawodowe. On rozwinął się niesamowicie jako sportowiec, ale najlepsze dopiero przed nim.

Attar przypomniał też, że Conor dziś zajmuje się nie tylko sportem.

Conor jest supergwiazdą światowego formatu. Prowadzi firmę produkującą whiskey, ma swoją odzież, wchodzi do branży fitness. On jest więc bardzo zajęty, ale niezależnie od tego, gdy tylko trafi do walki głównej jakiejś gali, to winduje ją na zupełnie inny poziom.

22 KOMENTARZE

  1. Rudy jest największym błaznem w sportach walki. Kropka!

    Attar przypomniał też, że Conor dziś zajmuje się nie tylko sportem.

    konur jest superwydmuszką medialną światowego formatu. Prowadzi firmy zdupy, pędzi bimber iwciska ludziom jakieś gówna za tłusty hajs. On jest więc tak zajęty, że niezależnie od tego, gdy tylko trafi do walki głównej jakiejś gali, dostaje leszczy, żeby czasem nie przegrał a już broń Boże we parterze.

    Poprawiłem :conorsalute:

  2. I co z tego skoro wszyscy go leją? O walki z Aldo wygrał tylko dwa razy, Alvarez to obsraniec a Cerrone to dziwka. Khabib śmieje się jak to czyta.

    Khabib obsrana dziwka

  3. I co z tego skoro wszyscy go leją? O walki z Aldo wygrał tylko dwa razy, Alvarez to obsraniec a Cerrone to dziwka. Khabib śmieje się jak to czyta.

    Czlowieku czytam i czytam. Nie widziałem większego Hejtera Conora od bardzo dawna. Umniejszasz mu sukcesów robisz z niego ogóra, nazywasz Legende tego Sportu (Cerrone) dziwka. Rozumiem pewnie odreagowujesz tak swoje przykre życie czy stres w nim , jeden idzie na trening, drugi wylewa swoje żale na forum. Ale bez przesady. Ja np jak kogoś nie lubię doceniam jego poziom sportowy a ty dalej będziesz szedł w zaparte, że Conor jest słaby. Już takie bzdury piszesz, że zaczynasz w nie wierzyć

  4. I co z tego skoro wszyscy go leją?

    Tak naprawdę to nikt krula nie leje bo jak widzi że jest ciężko to oddaje plecy.

    Alvarez to obsraniec a Cerrone to dziwka.

    Obydwaj to obsrańce.

    Khabib śmieje się jak to czyta.

    Khabib nie czyta, takie rzeczy robi za niego tata.

    Ja tam Conora nie lubię, ale Ty to musisz go nienawidzić, postawiles na Donalda czy co?

  5. Ja tam Conora nie lubię, ale Ty to musisz go nienawidzić, postawiles na Donalda czy co?

    Wychowywałem się na walkach takich pokornych fighterów jak Fedor, Minotauro, Crocop. To jak ja mam lubić  McGregora?

    Poza tym jak mam lubić kolesia który jak tylko dostanie lekko po głowie to płacze że to tylko biznes? Sory gregory jak to mówia ale tym jak przeprosił Khabiba w czasie walki utwierdził mnie w przekonaniu jak sztuczne jest to wszystko co gada i robi. Kogo pokonał w ostatniej walce? Legendę? I co z tego skoro Cerrone zawalczył jak Bob Sapp który też jest legendą.

    Co znaczy słowo Legenda w MMA, no po prostu gość który wiele lat spędził w tym sporci, nie odnosi się to pojęcie do sukcesów moim zdaniem.

    Czlowieku czytam i czytam. Nie widziałem większego Hejtera Conora od bardzo dawna. Umniejszasz mu sukcesów robisz z niego ogóra, nazywasz Legende tego Sportu (Cerrone) dziwka. Rozumiem pewnie odreagowujesz tak swoje przykre życie czy stres w nim , jeden idzie na trening, drugi wylewa swoje żale na forum. Ale bez przesady. Ja np jak kogoś nie lubię doceniam jego poziom sportowy a ty dalej będziesz szedł w zaparte, że Conor jest słaby. Już takie bzdury piszesz, że zaczynasz w nie wierzyć

    Owszem jestem hejterem McGregora ale nie tylko, Poczekaj na marzec i walke Adesanii:)

  6. Spermiarze Conora: „Hur durrrrr (odgłos pękającego odbytu) Khabib ma menago jebanego muslima, terrorystę hur durrrr (odgłos pękającego odbytu)”

    Audie Attar:

  7. Jeśli chodzi o aspekt sportowy to oczywiście jest wielu których ktoś mógłby notować wyżej. Jeśli chodzi o wpływowość i rozpoznawalność  – ciężko znaleźć większe nazwisko obecnie.

  8. Khabib obsrana dziwka

     A Conor to pedau. Nie może zapomnieć chwili gdy Khabib brał go w oktagonie i już ostrzy kuper na ich kolejną walkę.

  9. Jedni będą się masturbować przy zdjęciach Krula, inni będą pałować wiplera na myśl o Kozojebcy. Większość z was pierdoli jak potłuczeni. Nie przepadam ani za jednym ani za drugim. Ale trzeba przyznać że Kuzynolubny jest najlepszy (nieskazitelny rekord, pojechał Rudego) przynajmniej do walki z Tonym. Tony to nie świr, Tony to chory zwyrol: jest w stanie wyczarować coś z niczego w ciągu 5 sekund. Rudy zaś został pojechany przez Kebsa ale jest najbardziej medialnym zawodnikiem na świecie (nie można umniejszać tego co dokonał: poddał go i Diaz i Nurmagomedov ale wyczyścił dywizję, ubił Aldo jak schabowego i rozjebał Alvareza jak gnój po polu. Wniosek jest taki: Khabib póki co jest najlepszy a Rudy wykręca najlepsze wyniki. Rudy beż porażki z Khabibem nie maiłby tej otoczki przy powrocie a Dagestański Dziki bez Rudego wykręciłby wyniki niższe niż Demetriusz Johnson vs Dodson II. Można nie lubić ani jednego ani drugiego ale jeden i drugi mają atuty nie do podważenia.

  10. Fani Conora czytajacy news

    :razz:udzianfap:

    Hejterzy Conora czytajacy news

    :najmancoty:

    Conor czytajacy news

    :cmgkeepgoing:

    Obojetni czytajacy news

    :fjedzia:

    Redakcja liczaca wplywy z klikniec

    ::snoopd::

  11. Elektryk mógł zostać prezydentem Polski

    Hydralulik może być największą gwiazdą MMA i tak jest.

    A jaki los czeka szpachlarzy?:jon:

  12. Czyli Kebab i mr popper 12 to jak Vegeta i Goku.  Nienawidzą się i są totalnie inni ale życ bez, siebie nie mogą i wspólnie dokonują wielkich ppv. Ach cóż za przepiękna analogia i ironia losu. najgorsze za napisał to gość co ma 37 lat

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.