Gegard Mousasi, który podczas niedawnej gali Bellatora pokonał Rory’ego MacDonalda, w swoim kolejnym boju zmierzy się zapewne Rafaelem Lovato Jr., natomiast już teraz myśli również o drugim pojedynku z Lyoto Machidą, z którym przegrał w roku 2014, gdy obaj walczyli jeszcze w UFC.

Machida jest również otwarty na taki pojedynek, o czym powiedział w rozmowie z Fox Sports Brazil.

Zróbmy drugą walkę. Myślę, że przegrana ze mną ciągle w nim tkwi. W wywiadach mówi o tym i powtarza, że chce znowu walczyć. To będzie dla mnie więcej niż przyjemność, ponieważ moim celem jest pas Bellatora. Nie przyszedłem tu dla zabawy. Nie chcę małych walk. Jestem tu po to, żeby zostać mistrzem i to właśnie zamierzam zrobić.

Machida dodał jednak, że wszystko w swoim czasie, bowiem na razie ma zaplanowane inne starcie.

Na grudzień zobowiązałem się do walki z Rafaelem Carvalho, do którego mam dużo szacunku. Zróbmy więc tę walkę, a Mousasi będzie następny. Lepiej jednak, żeby dobrze się przygotował, w innym wypadku rozjadę go.

7 KOMENTARZE

  1. Lyoto nawet na dobrej szprycy nie ogarnie teraz Gegrada.

    Nie bylbym taki pewny. Lyoto to nieprzewidywalny zawodnik. Stawiam 60/40 dla Leniwca

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.