Israel Adesanya bardzo dobrze zniósł porażkę z Alexem Pereirą, z którym zmierzył się na UFC 281. „Poatan” zakończył długie panowanie „The Last Stylebendera” w dywizji do 84 kilogramów UFC.

Adesanya wchodził do walki z Pereirą jako faworyt. Miał szansę na kolejną obronę pasa mistrzowskiego UFC przeciwko rywalowi, który dwukrotnie w przeszłości pokonywał go w ringu kickboxerskim. Nowozelandczyk prowadził w pojedynku, ale Brazylijczyk nie odpuścił i w piątej rundzie skończył ówczesnego mistrza przez TKO. Na swoim profilu na Instagramie, Adesanya krótko zareagował na porażkę z „Poatanem”.

Kocham tę grę! Walki z takimi tytanami mnie jarają! Kolejny rozdział „Poatana”. Wygrałeś kolejną bitwę, ale wojna trwa! Myśliwy staje się teraz ściganym, gra nie jest jeszcze skończona.

Co za życie. Nadal stoję twardo w swoim świetle. Wdzięczność zawsze będzie moim nastawieniem, nieważne czy przez dobre, złe, brzydkie, piękne momenty w tym szalonym życiu. Dziękuję wam za energię. Pozdrowienia.

Dla 33-letniego Adesanyi (23-2 MMA) była to pierwsza przegrana w karierze w dywizji do 84 kilogramów UFC. Dotychczas jedynym pogromcą zawodnika był Jan Błachowicz, który zatrzymał jego marzenia o byciu podwójnym mistrzem największej organizacji MMA na świecie. Na swoim koncie „The Last Stylebender” ma wygrane z m.in. Andersonem Silvą, Marvinem Vettorim, Jaredem Cannonierem czy Robertem Whittakerem. 15 z 23 wygranych w przeszłości zdobywał przez KO/TKO. Teraz prawdopodobnie czeka nas rewanż Adesanyi z „Poatanem”. Nie wiadomo jednak kiedy miałaby odbyć się taka walka.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

33 komentarzy (poniżej pierwsze 30)

...wczytuję komentarze...

Avatar of bassline9
bassline9

Legacy FC
Bantamweight

1,866 komentarzy 4,061 polubień

Masz racje życie jest piękne, krzyczałem z radości w piatej rundzie. Dziekuje zapasniku.

Odpowiedz 12 polubień

Avatar of Dijaz
Dijaz

M-1 Global
Middleweight

3,768 komentarzy 7,748 polubień

Co by o nim nie mówić, znowu prezentuje dobrą postawę po przegranej. A w samej walce to mi nawet imponował.

Odpowiedz 30 polubień

Avatar of ermine
ermine

Shark Fights
Heavyweight

1,374 komentarzy 4,714 polubień

No i to jest prawdziwy profesjonalista ucz się kangurze

Odpowiedz 14 polubień

Avatar of JanuszTraczMMA
JanuszTraczMMA

Oplot Challenge
Light Heavyweight

137 komentarzy 352 polubień

Szkoda tej walki w pierwszej rundzie brakło 10 sekund i byłoby po robocie

Odpowiedz 9 polubień

Avatar of WaszkaOG
WaszkaOG

WSOF
Bantamweight

3,104 komentarzy 9,762 polubień

Mógł tam wrzucić legendarny monolog skryby z Asterixa i Obelixa.

Odpowiedz 1 Like

Avatar of BogdanJanusz
BogdanJanusz

UFC
Middleweight

10,456 komentarzy 78,042 polubień

Przegrał ale wydaje mi się że tą walką dużo odzyskał w oczach fanów. Dobra, miła dla oka walka, postawa mężczyzny po porażce. Ma kupę kasy, wozi się mega furami i ma te swoje futerka i domy, niczego mu nie brakuje więc nie ma co się załamywać. Zdrowia Panie Adesanyagomedov

Odpowiedz 13 polubień

Avatar of dawid91
dawid91

Maximum FC
Lightweight

1,510 komentarzy 5,047 polubień

Nie oglądałem walki na żywo a przypadkiem wszedłem tutaj i dowiedziałem się o wyniku walki. Z komentarzy wywnioskowałem ze Adesanya został rozjebany w drobny mak, ale po obejrzeniu walki odniosłem teoche inne wrażenie.
Rewanż łatwy nie będzie ale ma spore szanse i na tle całej walki wydawał się być lepszy.
W pierwszej rundzie Pereira ledwo stał na nogach i było widać ze kolejny cios pewnie by go posłał na dechy.
Przy umiejętnościach obydwu zawodników można w zasadzie się spodziewać wszytskiego i moment nieuwagi może zakończyć walkę zarówno z korzyścią dla jednego jak i drugiego.

Odpowiedz 6 polubień

Avatar of Roshi
Roshi

Roshi

32,813 komentarzy 112,139 polubień
Avatar of roki900
roki900

ONE FC
Flyweight

2,228 komentarzy 5,813 polubień

Co by o nim nie mówić, znowu prezentuje dobrą postawę po przegranej. A w samej walce to mi nawet imponował.

Też to zauważyłem, ze przegrywac potrafi. Z Błachowiczem też z tego co pamiętam nie było wymówek tylko przyjął na klatę. Chłop malujacy paznokcie umie przegrywać, a Ci niektórzy co się kreują na wielkich twardzieli zawsze jakieś tłumaczenia po porażkach

Odpowiedz 10 polubień

Avatar of Siwy25_1
Siwy25_1

UFC
Middleweight

12,324 komentarzy 63,405 polubień

Też to zauważyłem, ze przegrywac potrafi. Z Błachowiczem też z tego co pamiętam nie było wymówek tylko przyjął na klatę. Chłop malujacy paznokcie umie przegrywać, a Ci niektórzy co się kreują na wielkich twardzieli zawsze jakieś tłumaczenia po porażkach

:damjan:

Odpowiedz 6 polubień

Avatar of Hefaner
Hefaner

Armia Karola Bedorfa

3,779 komentarzy 25,214 polubień

Kapitalna walka, kapitalna postawa po walce, brawo. Wierzę, że wygra rewanż.

Odpowiedz 10 polubień

Avatar of Zaraza
Zaraza

Legacy FC
Middleweight

2,075 komentarzy 2,315 polubień

Mówicie o 10 sekundach pierwszej rundy a to ewidetnie Alex się rozkojarzył na końcówkę, 10 sekund do końca to jeszcze dociskał Izraela i ewidetnie stracił koncentracje na ostatnia sekundę-dwie co Izrael dobrze wykorzystał. W ogóle po obejrzeniu walki drugi raz ta różnica w sile wydaje się kolosalna, Adrsanya nawet jak miał te dobre akcje czy w tej pierwszej rundzie podłączonego Pereirze to wydawało się jakby po nim to spływało, a gdy Pereira atakował nawet nie celnie czy jakimś prostym w splot słoneczny to czuć było moc.
Najlepsze możliwe w tej chwili zestawienie to Pereira-Chimaev :bleed: ale to by była wałeczka..

Odpowiedz 2 polubień

Avatar of Zaraza
Zaraza

Legacy FC
Middleweight

2,075 komentarzy 2,315 polubień

Pomyslcie jaka presja i co w głowie Adesanya będzie miał przed 4 walka, jeśli tu było 60-40 dla Adesanyi to rewanż 80-20 Pereira, nic na niego nie ma Adesanya

Odpowiedz polub

Avatar of lemmy
lemmy

UFC
Strawweight

7,585 komentarzy 20,207 polubień

Od zawsze podoba mi się w mma, to czego nie ma w boksie, tu przegrana i ranking mają drugorzędne znaczenie. Możesz wejść na szczyt przełamując trudniejszy okres (jak Jano), możesz nigdy nie mieć pasa i być zajebistym zawodnikiem, możesz stracić pas i nadal być mistrzem.

Odpowiedz 4 polubień

Avatar of baju
baju

NoLife FC

31,612 komentarzy 55,171 polubień

Co by o nim nie mówić, znowu prezentuje dobrą postawę po przegranej. A w samej walce to mi nawet imponował.

Izzy kozak w chuj. Tak trzeba żyć.

Odpowiedz 10 polubień

Avatar of ninja
ninja

UFC
Heavyweight

17,978 komentarzy 41,121 polubień

Szkoda tej walki w pierwszej rundzie brakło 10 sekund i byłoby po robocie

spieprzaj Janusz dziadu
:lol:

Odpowiedz 1 Like

Avatar of Drzewo
Drzewo

UFC
Middleweight

12,456 komentarzy 28,689 polubień

Zagranie PRowe. Wcześniej jakoś się tłumaczył i zwalał winę na czynniki zewnętrzne, a teraz nagle życie jest piękne.

Jeśli będzie rewanż, to mam nadzieję że z takim samym wynikiem, tylko szybciej dostanie na pizdę.

Ha tfu.

Odpowiedz 2 polubień

Avatar of blazini
blazini

UFC
Bantamweight

8,177 komentarzy 28,486 polubień

Zagranie PRowe. Wcześniej jakoś się tłumaczył i zwalał winę na czynniki zewnętrzne, a teraz nagle życie jest piękne.

Jeśli będzie rewanż, to mam nadzieję że z takim samym wynikiem, tylko szybciej dostanie na pizdę.

Ha tfu.

Nic się nie tłumaczył. Powiedział czemu przestał atakować na dystansie jak w 2 pierwszych rundach, ale nie wymawiał się kontuzją czy "czynnikami zewnętrznymi", tylko przyznał, że to Pereira spowodował te szkody i oddał mu szacunek. W ogóle to jak mi się zachce i będzie mi się dziś nudzić w robocie, to może przetłumaczę wszystko co powiedział.

A zresztą widzę, że już na dolnym kopnięciu jest:

UWAGA! Link do konkurencji! Klikasz na własną odpowiedzialność!

Odpowiedz 6 polubień

click to expand...
Avatar of ketraab
ketraab

Bellator
Light Heavyweight

4,746 komentarzy 20,770 polubień

Co by o Nim nie pisać to trzeba przyznać, że ma niesamowity mental do sportów walki. Oglądałem postfight interview z Nim (bylo ich pare) i w którymś powiedzial, że schodził pod te kraty bo Perreira uszkodzil mu nogę i dostal dostal kontuzji. Nie zwalil winy na kontuzje jak 90% zawodników (chociaż też nabawiają się jej w walce) tylko od razu przyznal, że to przez prace kopni3ciami Perreiry. Generalnie widać po Nim, że ta porażka nie będzie siedziała mu nakoś szczególnie w głowie a może nawet da jeszcze więcej motywacji.
Mnie ogólnie kupił na nowo samą walką i tak tym jak się po tej walce zachowuje.

Odpowiedz 9 polubień

Avatar of Dijaz
Dijaz

M-1 Global
Middleweight

3,768 komentarzy 7,748 polubień

Co by o Nim nie pisać to trzeba przyznać, że ma niesamowity mental do sportów walki. Oglądałem postfight interview z Nim (bylo ich pare) i w którymś powiedzial, że schodził pod te kraty bo Perreira uszkodzil mu nogę i dostal dostal kontuzji. Nie zwalil winy na kontuzje jak 90% zawodników (chociaż też nabawiają się jej w walce) tylko od razu przyznal, że to przez prace kopni3ciami Perreiry. Generalnie widać po Nim, że ta porażka nie będzie siedziała mu nakoś szczególnie w głowie a może nawet da jeszcze więcej motywacji.
Mnie ogólnie kupił na nowo samą walką i tak tym jak się po tej walce zachowuje.

Wyjdzie na to, że ta porażka da mu więcej niż kolejne nudne zwycięstwo

Odpowiedz 2 polubień

click to expand...
m
mamer

BAMMA
Light Heavyweight

1,006 komentarzy 3,069 polubień

Adesanya to jest gość, mentalnosć mistrza, po porażce nie robi z siebie pośmiewiska i nie zwala na cały świat i teorie spiskowe, tak było z Janem i tak było teraz. Pereira jest jego kryptonitem, trzeba to przyznać. Wielki czas dla mentalnych karzełków, hejterów i tych którym matka puściła się z randomowym czarnym.

Odpowiedz 5 polubień

Avatar of Dijaz
Dijaz

M-1 Global
Middleweight

3,768 komentarzy 7,748 polubień

Adesanya to jest gość, mentalnosć mistrza, po porażce nie robi z siebie pośmiewiska i nie zwala na cały świat i teorie spiskowe, tak było z Janem i tak było teraz. Pereira jest jego kryptonitem, trzeba to przyznać. Wielki czas dla mentalnych karzełków, hejterów i tych którym matka puściła się z randomowym czarnym.

Pytanie, czy Izzy nie dominuje tak swojej kategorii glownie przez warunki fizyczne. Alex i Jan to duże chłopy i dali rady. Z drugiej strony Izzy ładnie punktował Poatana. Do 5 rundy był lepszy.

Odpowiedz 2 polubień

Avatar of zielony666
zielony666

UFC
Heavyweight

17,869 komentarzy 74,766 polubień

Gdyby zawalczył bardziej zachowawczo to by to wygrał ale chciał pokazać Cohoneziakom, że jest kolejnym Silvą/Bonesem i po części mu się udało - wyglądał w tej walce świetnie - ja bym punktował 4 rundy dla Adesanyi ale jestem czipsożercą i były 3 rundy wg. oficjalnych kart sędziowskich - Poatan to jest freak genetyczny, który po knockdownie zregenerował się w 60 sekund, inni zawodnicy po otrzymaniu kilku lowkiców od Izziego ledwo łazili - jak Buraczyna - Alex zebrał ich tyle, że 5 innych zawodników przez miesiąc by jeździło na wózku inwalidzkim. Ilość zadanych/trafionych ciosów MOCNO po stronie Izraelity - w stosunku 3-1.

Jeden i drugi dali zajebisty performance i tak jak Glover-Jiżi - nie postawiłbym na żadnego w rewanzu bo Poatan może Izziego uwalić ale równie dobrze może wjechać Izzy kalkulator i wypykać go na decyzję.

Odpowiedz 4 polubień

click to expand...
Avatar of blazini
blazini

UFC
Bantamweight

8,177 komentarzy 28,486 polubień

inni zawodnicy po otrzymaniu kilku lowkiców od Izziego ledwo łazili - jak Buraczyna - Alex zebrał ich tyle, że 5 innych zawodników przez miesiąc by jeździło na wózku inwalidzkim.

Też po walce kulawy chodził, ale fakt chłop z kamienia i to chyba jego największa zaleta, większa niż cios.

Odpowiedz polub

Avatar of alww
alww

PRIDE FC
Lightweight

6,429 komentarzy 34,064 polubień

Teraz postawcie przy nim naszych asow, Blachowicz by powiedzial ze w hotelu byl albo myslal o dupie marynie pod koniec 5 rd, JJ by powiedziala ze w sumie to nie przyjela ciosu a Kangur olimpijczyk by wbil cwela sedziemu za to ze ten uratowal mu kilka lat zycia i twierdzilby ze nie przegral :waldeklaugh: Izzy chodzi sobie w futrach, maluje paznokcie ale sportowo i mentalnie to jest gigant, nasi sa 100 lat za murzynami przy nim.

Odpowiedz 7 polubień

Avatar of BogdanJanusz
BogdanJanusz

UFC
Middleweight

10,456 komentarzy 78,042 polubień

Wyjdzie na to, że ta porażka da mu więcej niż kolejne nudne zwycięstwo

Gdyby wygrał nudno to byłoby po sprawie i nikt by nie dawał jebania a tak ludzie widzą tych dwóch jako jedna z najbardziej zaciętych rywalizacji w sportach walki, chociaż wygrywa Favelas to Adesanya cały czas jest blisko i wyglada to tak jakby los płatał mu figle. Rewanż sprzeda się jeszcze lepiej i czuje że Danka będzie zadowolony z wyniku PPV.

Odpowiedz 1 Like

Avatar of ninja
ninja

UFC
Heavyweight

17,978 komentarzy 41,121 polubień

Gdyby zawalczył bardziej zachowawczo to by to wygrał ale chciał pokazać Cohoneziakom, że jest kolejnym Silvą/Bonesem i po części mu się udało - wyglądał w tej walce świetnie - ja bym punktował 4 rundy dla Adesanyi ale jestem czipsożercą i były 3 rundy wg. oficjalnych kart sędziowskich - Poatan to jest freak genetyczny, który po knockdownie zregenerował się w 60 sekund, inni zawodnicy po otrzymaniu kilku lowkiców od Izziego ledwo łazili - jak Buraczyna - Alex zebrał ich tyle, że 5 innych zawodników przez miesiąc by jeździło na wózku inwalidzkim. Ilość zadanych/trafionych ciosów MOCNO po stronie Izraelity - w stosunku 3-1. NIE

Jeden i drugi dali zajebisty performance i tak jak Glover-Jiżi - nie postawiłbym na żadnego w rewanzu bo Poatan może Izziego uwalić ale równie dobrze może wjechać Izzy kalkulator i wypykać go na decyzję.

Aleks dużo tych lowów wybronił, stąd obrażenia Adesanyi.

Zielony chyba popiłeś za dużo,
1668439472998.png
Mocno przeceniacie tego murzyna, bo jak zwykle okazuje się, że jak wychodzi gość co zasięgiem nie ustępuje to już to tak różowo nie wygląda.
Adesanya wiele walk przeleciał zasięgiem.

Wiadomo, że najwięcej nawciskał mu na końcu, ale miał w 1 minucie 5 rundy przewagę jedynie w head strikes, cała reszta z przewagą dla Pereiry - lowy i w tułów pamiętam z relacji walki. Na oficjalnej po walce to trochę inaczej wygląda.
1668439695485.png

Odpowiedz 2 polubień

click to expand...
Avatar of ninja
ninja

UFC
Heavyweight

17,978 komentarzy 41,121 polubień
Avatar of Graf Ramolo
Graf Ramolo

ONE FC
Bantamweight

2,287 komentarzy 3,716 polubień

Ja tam od zawsze lubilem Izzego , wiadomo z cycka warto bylo sie posmiac ale ogolnie to typ zawodnika ktory cenie najbardziej . Wyluzowany , czasem troche kontrowersyjny ale nigdy nie chamski , ubierze sie ciekawie ale wozkiem czy butelka nie rzuci . Jak przegra to rzeczowo powie co uwaza ze mu nie poszlo I dlaczego przeciwnik byl lepszy , Bez sciem bez tej calej zalosnej napiny bez cringowego pierdolenia o bogu, honorze, rodzine itp. Ok ostatnio ciut zanudzal ale hej to jego kariera, zdrowie I strategia I skoro tak uznal ze mu odpowiada to jego wybory. Jak kierowca wrc uzna ze bedzie jechal ostronie I dzieki temu wygra bo cala reszta rozwali auta to tez jego wybor I sensowny.

Odpowiedz 4 polubień