
Jon Jones wypowiedział się na temat zajścia, które zostało nagrane na ulicach Albuquerque, kiedy to po spięciu na drodze były mistrz UFC wszedł w konfrontację z innym kierowcą. Jones wierzy, że wina leży po stronie drugiego kierowcy.
Jon Jones został nagrany przez kierowcę, z którym doszło do drobnego spięcia na ulicach Albuquerque. Były mistrz UFC miał rzekomo kilkukrotnie próbować zajechać drogę drugiemu kierowcy, na co ten miał mu pokazać środkowy palec. Bones pojechał za kierowcą i wszedł z nim w krótką dyskusję na parkingu. Teraz na swoim profilu na X wyjaśnił swoją perspektywę na całe zajście.
Dzieciak za mną gonił przez dwie ulice, hałasował silnikiem i starał się mnie zastraszyć. Na całe szczęście, że przydarzyło się to mi, a nie jakiemuś seniorowi z naszej społeczności. Jestem dumny z tego, że postawiłem się i nie dałem się zastraszyć.
38-letni Jones (28-1, 1 NC MMA) to były czempion kategorii półciężkiej i ciężkiej UFC. Ostatnio chciał wrócić do oktagonu, ale nie dogadał się z największą organizacją MMA na świecie. W przeszłości wygrywał z m.in. Danielem Cormierem, Alexandrem Gustafssonem, Gloverem Teixeirą czy Cirylem Gane. 17 z 27 wygranych w karierze zdobywał przez skończenia przed czasem. Zawodnik jest rekordzistą UFC w wielu aspektach – to najmłodszy mistrz organizacji w historii, który spędził w oktagonie prawie 5 godzin w walkach mistrzowskich. Ma też najdłuższą serię zwycięstw w historii UFC (20).



























8 komentarzy (poniżej pierwsze 30)
...wczytuję komentarze...
Vale Tudo Open
Bellator Heavyweight
ONE FC Bantamweight
UFC Bantamweight
NoLife FC
ONE FC Middleweight
Maximum FC Middleweight
Legacy FC Light Heavyweight
Dołącz do dyskusji na forum <a href="https://cohones.mmarocks.pl/threads/83769/">Cohones →</a> lub komentuj na <a href="#respond">MMARocks.pl →</a>