
Jon Jones został nagrany przez kierowcę, z którym doszło do drobnego spięcia na ulicach Albuquerque. Jak czytamy w relacji Bryana Beltrana, Jones miał rzekomo kilkukrotnie próbować zajechać mu drogę i wjechać w jego samochód na ulicy, na co Beltran zareagował pokazując byłego mistrzowi UFC środkowy palec. „Bones” następnie pojechał za kierowcą, zatrzymał się na tym samym parkingu i powiedział, aby się uspokoił.
– Musisz się uspokoić, bracie. Musisz się zrelaksować, bracie – powiedział krótko Jon Jones, po czym pokazał środkowy palec kierowcy i odszedł spokojnie.
Więcej czytamy w opisie sytuacji, który kierowca zamieścił na swoim profilu na Instagramie. Bryan Beltran zasugerował na nagraniu również to, że Jones mógł posiadać przy sobie broń, gdyż jedną rękę trzymał w kieszeni bluzy.
– Koleś w czarnym Fordzie SVT trzy razy skręcił na mój pas, prawie uderzając w mojego Nissana 180sx, więc pokazałem mu środkowy palec, kiedy się to stało…
Poprzedniej nocy inny gość zajechał mi drogę, więc było to dość irytujące, biorąc pod uwagę, że to już drugi raz, kiedy ktoś nie potrafi jeździć. No cóż, takie uroki kierowców w Albuquerque, więc uważajcie na siebie.
Swoją drogą wiem, że to Jon Jones – nie wiedziałem kim był, kiedy pokazałem mu środkowy palec, ale szybko się zorientowałem! Zero hejtu, żadnych złych uczuć do mojego ziomka Jona, ale chyba powinien wziąć kilka lekcji jazdy, bo kilka razy prawie we mnie wjechał. Mam nadzieję, że niedługo nagram kolejny filmik, gdzie może podamy sobie ręce i „zakopiemy topór wojenny”.
Do wszystkich z mięsem Jona w ustach – wyluzujcie, to nie jest aż tak poważne. Wiem, że był mistrzem świata i nie, nie sądzę, żebym mógł go pokonać w walce. Ale jak mówiłem, nadal powinien być bardziej ostrożny. Bycie sławnym czy wytrenowanym nie ma znaczenia, gdy ktoś może pociągnąć za spust. Wszystko może się zdarzyć. I jak mówiłem, nie noszę broni i niczego nie próbowałem, więc nie jestem kimś, o kogo trzeba się martwić. Dajcie więc sobie spokój z tym ciągłym bronieniem go – czytamy w relacji Bryana Beltrana, który opisał całą sytuację.
Sytuację możecie zobaczyć poniżej:
This guy got into a road-rage incident with Jon Jones 😳
🗣️ Jon Jones: “You gotta calm down bro. You gotta relax yourself bro.” 😬
(via IG / bryanbeltran06) pic.twitter.com/g8qOyUmwkK
— Championship Rounds (@ChampRDS) April 5, 2026


























51 komentarzy (poniżej pierwsze 30)
...wczytuję komentarze...
UFC Heavyweight
Moderator
Oplot Challenge Light Heavyweight
Bellator Featherweight
UFC Light Heavyweight
UFC Heavyweight
EFC Africa Bantamweight
Vale Tudo Championship
KSW Welterweight
Bellator Heavyweight
WSOF Light Heavyweight
Legacy FC Featherweight
BAMMA Bantamweight
PRIDE FC Middleweight
Jungle Fight Bantamweight
Brutaal Bantamweight
Oplot Challenge Heavyweight
UFC Middleweight
Oplot Challenge Lightweight
Vale Tudo Championship
KSW Light Heavyweight
UFC Lightweight
WSOF Heavyweight
PRIDE FC Middleweight
UFC Middleweight
NoLife FC
NoLife FC
BAMMA Welterweight
Oplot Challenge Middleweight
Dołącz do dyskusji na forum <a href="https://cohones.mmarocks.pl/threads/83760/">Cohones →</a> lub komentuj na <a href="#respond">MMARocks.pl →</a>