
Robert Bryczek stoczy kolejny pojedynek w UFC z doświadczonym Bradem Tavaresem. Dla Polaka ma to być walka o być albo nie być w amerykańskiej organizacji.
6 września do oktagonu UFC powróci Robert Bryczek. Polak podczas gali w Paryżu zmierzy się z weteranem UFC, Bradem Tavaresem. Przed zbliżającym się starciem Joanna Jędrzejczyk, menadżerka Bryczka, w rozmowie dla Polsatu Sport przyznała, że jest to najpewniej walka ostatniej szansy.
Wszyscy jesteśmy tego świadomi, niestety ten debiut nie poszedł po naszej myśli. Zbyt dużo stresu. Dlatego też mówimy, jak ważne jest wejście w organizację, jak ważne są te przygotowania. Dla Roberta Bryczka będzie to walka o być albo nie być w UFC. Nieudany debiut, później kontuzja. UFC nie chce inwestować w takich zawodników. Wszystko pozostaje w rękach Roberta, aby pokazać się z jak najlepszej strony.
Robert Bryczek rywalizuje w zawodowym MMA od 2011 roku. W tym czasie stoczył 23 pojedynki i 17 z nich wygrał. W UFC zadebiutował w roku 2024, ale przegrał z Ihorem Potierią. Do oktagonu miał wrócić na gali UFC 304, jednak musiał wycofać się z pojedynku z powodu kontuzji.


























3 komentarzy (poniżej pierwsze 30)
...wczytuję komentarze...
ONE FC Welterweight
BAMMA Heavyweight
UFC Heavyweight
Dołącz do dyskusji na forum <a href="https://cohones.mmarocks.pl/threads/80927/">Cohones →</a> lub komentuj na <a href="#respond">MMARocks.pl →</a>