Deontay Wilder mma

Deontay Wilder (boks 42-0-1), który już 22 lutego zmierzy się w drugim starciu z Tysonem Furym (boks 29-0-1) z chęcią sprawdziłby się w mieszanych sztukach walki, o czym powiedział w audycji Tha Boxing Voice.

Zobacz również: WIDEO: Wilder vs Fury 2 | Pierwsze spotkanie ”twarzą w twarz”

Już kiedyś o tym mówiłem. Mogę walczyć w swoim sporcie. Mogę też wejść do waszego. Czuję MMA. Tam pozwalają na to, żeby siedząc na przeciwniku zadawać mu ciosy z góry w twarz. Do tego ma się czterouncjowe rękawice. Już wcześniej mówiłem o tym, co mogę zrobić z ludźmi w ringu, a w MMA mógłbym to robić na pewno.

Warto przypomnieć, że Wilder często opowiada o sile swoich ciosów i o tym, że przez to może kiedyś kogoś zabić.

W MMA są inne zasady, ale ja dysponuję umiejętnościami. Dysponuję intelektem i wiedzą w zakresie walki, kropka. Widzę, że goście z MMA wchodzą do świata boksu. W boksie trzeba ustać na nogach, trzeba być skur**synem przez 36 minut. Nie miałbym nic przeciwko wejściu do nowego świata. Jeden na jeden. Niech lepszy wygra. To jednak jest tylko fantazja. Nie sądzę, żeby kiedyś coś z tego wyszło. Jestem zwyczajnie zbyt niebezpiecznym człowiekiem w świecie sportów walki. Prawdą jest, że mógłbym kogoś zabić, bo mam taką siłę.

56 KOMENTARZE

  1. walka zaczyna się w stójce, także na starcie jest na uprzywilejowanej pozycji.

    pytanie, czy to wystarczy… 😆

    james toney też miał kiedyś dużo powiedzenia, dopóki nie  został obalony.

  2. walka zaczyna się w stójce, także na starcie jest na uprzywilejowanej pozycji.

    pytanie, czy to wystarczy… 😆

    james toney też miał kiedyś dużo powiedzenia, dopóki nie  został obalony.

    Jakby ktoś nie widział 🙂

  3. Do tego ma się czterouncjowe rękawice.

    Bawi mnie ten argument. Mam wtedy wrażenie że zapominają o tym że to działa w dwie strony. Niby łatwiej na ryj komuś zajebać taką rękawicą, ale oberwać też jest łatwiej, a niektóre techniki defensywne z boksu w tych małych rękawicach się nie sprawdzają.

  4. Niestety nigdy sie tego nie dowiemy, bo zaden topowy piesciarz nie dostanie takiej kasy w mma , zeby sie 100% poswiecic i powiedzmy przed 1sza walka przynajmniej rok skupic sie na obronie obalen i ucieczce z parteru. Z drugiej strony taki Lewis czy Ngannou pokazali, ze samym pierdolnieciem w lapie mozna dojsc to title shota w ufc, wiec tacy topowi piesciarze, ktorzy przylozyli by sie do treningu w mma na pewno by cos tam pokazali i fajnie powalczyli

  5. Mam wrażenie, ze goscie z boksu lekceważą to, ze musza być dobrzy w każdej płaszczyźnie, bo sama stójka nie wsytarczy, a niektórzy goscie z MMA myślą, ze maja dobry boks do momentu w którym musza zmierzyć się z gościem, który ma ten boks jak się okazuje na jeszcze wyższym poziomie.

  6. W MMA jest sędzią który ma pilnować żebyś kogoś nie zabił, a tak wogule to jeśli chodzi o parter to najpierw trzeba się znaleźć na górze żeby te ciosy z góry zadawać, normalnie wzor skromności z tego Wildera.:usunto:

  7. :razz:utinlaugh:

    Placku z czym do ludzi?

    Placku? Plackiem to możnaby nazwać Szpilkę czy Zimnocha, a nie najlepszego obecnie boksera wagi ciężkiej z największym pierdolnięciem w łapię we wszystkich sportach walki.

  8. Placku? Plackiem to możnaby nazwać Szpilkę czy Zimnocha, a nie najlepszego obecnie boksera wagi ciężkiej

    Najlepszego, który przejebał 10 rund z Furym i tylko wałkiem zachował 0 w rekordzie. Zaraz prejebie po raz 2, AJ też by mu najebał, czy Ruiz. Boomsquad to zwykły balonik medialny

  9. Prawdą jest, że mógłbym kogoś zabić, bo mam taką siłę

    Pudzian też mógł ale mimo ogromnej siły to…:razz:udziaonicbyniedao:

  10. Jestem zwyczajnie zbyt niebezpiecznym człowiekiem w świecie sportów walki. Prawdą jest, że mógłbym kogoś zabić, bo mam taką siłę.

    Nie strasz nie strasz bo sie zesrasz

    :suchykarol:

  11. AJ też by mu najebał

    Przecież Joshua poszedł by spać nieprzytomny po bombie od Deontay'a. Kwestia czasu było by upolowanie go na jeden cios. Wilder i Fury poza zasięgiem reszty bokserów

  12. Placku? Plackiem to możnaby nazwać Szpilkę czy Zimnocha, a nie najlepszego obecnie boksera wagi ciężkiej z największym pierdolnięciem w łapię we wszystkich sportach walki.

    Jeśli chodzi o MMA nadal placek.

  13. W mma Szpila robi mu dziecko

    Dokładnie. Artur by go upierdolił na glebę momentalnie, zgodnie ze swoją dewizą "jugoin dałn"

  14. Placku? Plackiem to możnaby nazwać Szpilkę czy Zimnocha, a nie najlepszego obecnie boksera wagi ciężkiej z największym pierdolnięciem w łapię we wszystkich sportach walki.

    Jak dla mnie to najlepszy dzisiaj jest Fury bez cienia wątpliwości.Wilder czyli #1 bądź #2 HW,postrach dywizji z granatem w łapie i rekordem 42-0 dostał lekcje boksu.Fury sprawił że Deontay wyglądał przy nim jak wściekły z bezradności pięciolatek któremu starszy brat zabrał cukierka. @yonigga wg. Ciebie który lepszy? Aj z Ruizem mają wogole do nich podjazd?

  15. A ja Triple C

    Na dzień dzisiejszy Cejudo pewnie by go obalił i nastukał jak szmaciarzowi. Jakby chciał mu założyć gogoplatę, to by mu założył gogoplatę. Nawet mógłby go uprzedzić, że zadusi go gogoplatą.

  16. Na dzień dzisiejszy Cejudo pewnie by go obalił i nastukał jak szmaciarzowi. Jakby chciał mu założyć gogoplatę, to by mu założył gogoplatę. Nawet mógłby go uprzedzić, że zadusi go gogoplatą.

    JE-ZU Wilder vs Cejudo albo Mysza, przeca to by miliardy PPV wygenerowało.

    Ale jakby mały go zadusił to przecież musiałby się chyba na koło podbiegunowe wyprowadzić, zeby smiechu nie słyszeć

  17. JE-ZU Wilder vs Cejudo albo Mysza, przeca to by miliardy PPV wygenerowało.

    Ale jakby mały go zadusił to przecież musiałby się chyba na koło podbiegunowe wyprowadzić, zeby smiechu nie słyszeć

    Wielu bujających w obłokach fanów boksu, byłoby wstrząśniętych i zmieszanych, ale to w sumie nic dziwnego, gdy gość znający 100% legalnych technik walki, pokonuje gościa, który zna 10%. Na youtubie można zobaczyć, co się dzieje z ogromnymi gośćmi bez techniki, w starciu z małymi zapaśnikami.

  18. Gość męczył się ze Szpilką, 2x dostawał wpierdol od 40-letniego dziadka i został ośmieszony przez Furego. Jednym słowem: PRZEREKLAMOWANY.

    Ale ma najlepsze jebnięcie. Temu nie zaprzeczę

  19. Wiadomo, że w MMA bez szans, ale przecież jakby Szpilka dostał taką bułę w małej rękawicy to możliwe, że nie byłoby go z nami na tym świecie.

  20. Gość męczył się ze Szpilką, 2x dostawał wpierdol od 40-letniego dziadka i został ośmieszony przez Furego. Jednym słowem: PRZEREKLAMOWANY.

    Ale ma najlepsze jebnięcie. Temu nie zaprzeczę

    Jak na półamatora to całkiem dobrze sobie radzi.

    1. fury
    2. wilder
    3. joshua

    Co z Ruizem w takim razie?Jednorazowy przebłysk czy jeszcze liczy się w najwyższej stawce?Mi się wydaje że z takim Wilderem miałby paradoksalnie większe szanse niż Joshua dzięki granitowej szczęce i szybkim seriom w półdystansie

  21. Co z Ruizem w takim razie?Jednorazowy przebłysk czy jeszcze liczy się w najwyższej stawce?Mi się wydaje że z takim Wilderem miałby paradoksalnie większe szanse niż Joshua dzięki granitowej szczęce i szybkim seriom w półdystansie

    czolowka ale raczej nie ma podjazu do wymienionej 3, joshua olal go cieplym moczem w pierwszej walce i dlatego w plecy

    wilder ubija tucznika raczej bez problemu ale to tylko moje zdanie

    oglądanie boksu po tym gdy widziało się walkę w mma jest jak oglądanie filmu erotycznego po obejrzeniu pornosa.

    oglądanie mma po tym gdy obejrzy sie walkę na wotore jest jak oglądanie filmu erotycznego po obejrzeniu pornosa:lesnarhappy:

  22. Moim zdaniem zapominacie że większość zawodników HW nawet w UFC to żadne asy Fakt do zawodników pokroju DC czy Miocica to nawet czołowi bokserzy nie mają podjazdu ale jeśli np taki Lewis który poza tym że jest silny praktycznie nic nie potrafi a od lat utrzymuje się w czołówce to nie wierzę że goście pokroju Wildera czy Joshuy którzy są mega atletyczni, sprawni i dobrze przygotowani fizycznie nie załapali by z czasem parteru czy zapasów na takim poziomie żeby z połową tych paralityków wygrywać. Ngannou też żadnym wirtuozem nie jest…To po prostu silny, atletyczny gość z mega mocnym ciosem i sieje spustoszenie w tej wadze więc np taki Joshua który fizycznie jest podobnym zawodnikiem z o niebo lepszym technicznie boksem przy swoim atletyzmie po nawet roku intensywnych treningów większość tych kotletów z HW by po prostu ubił.

  23. Joshua który fizycznie jest podobnym zawodnikiem z o niebo lepszym technicznie boksem przy swoim atletyzmie po nawet roku intensywnych treningów większość tych kotletów z HW by po prostu ubił.

    Jeśli taki kotlet wyszedłby do walki z nastawieniem na bokserskie wymiany z Joshua to oczywiście że na 99% by poległ w 1r na własne życzenie.Ale jeśli taki 120kg kotlet na dzień dobry sprzedałby mu 3-4 lowkicki albo skopał go po schabach to skończyłoby się rumakowanie boksera.Stracilby mobilność lub po middlach mimowolnie trzymał ręce nisko i to byłby początek końca.Kickboxer z wysokim skillem jak Alistair,JDS,Hunt czy dawny Crocop robią boxera w mma jak amatora i atletyzm nic tu nie da a wręcz działa na niekorzyść okopywanego.Juz nawet nie mówię o wszechstronnych fighterach z absolutnego topu którzy myślą podczas walki jak Stipe, DC czy Fedor(w prime)bo oni by wjechali w takiego AJ'a jak tir w pielgrzymkę-obalenie,dosiad i ostry wpierdol z góry ew.poddanie.

  24. Jeśli taki kotlet wyszedłby do walki z nastawieniem na bokserskie wymiany z Joshua to oczywiście że na 99% by poległ w 1r na własne życzenie.Ale jeśli taki 120kg kotlet na dzień dobry sprzedałby mu 3-4 lowkicki albo skopał go po schabach to skończyłoby się rumakowanie boksera.Stracilby mobilność lub po middlach mimowolnie trzymał ręce nisko i to byłby początek końca.Kickboxer z wysokim skillem jak Alistair,JDS,Hunt czy dawny Crocop robią boxera w mma jak amatora i atletyzm nic tu nie da a wręcz działa na niekorzyść okopywanego.

    No tak ale ilu masz obecnie kick-boxerow takiej klasy w UFC ? Ja nie mowie że on by teraz wszedl z marszu w tym momencie i zamiatał każdym w UFC ale uważam że przy ogólnym talencie do sportu to po kilku miesiącach treningów oswoił by się z resztą płaszczyzn i na pewnym poziomie sobie by radził

    Skoro goście pokroju Hardy'ego, Walta Harrisa czy Lewisa którzy nie są Asami w zadnej plaszczyznie ani talentami atletycznymi wygrywaja w UFC to nie wierzę że ci najlepsi bokserzy HW po jakimś tam czasie treningow byli by tak łatwo mieleni.

  25. Jebniecie w łapie ma potężne ale boks to nie mma wiadomo walka zaczyna się w stojce ale myślę że szybko zostałby wyjaśniony

  26. Gość męczył się ze Szpilką, 2x dostawał wpierdol od 40-letniego dziadka i został ośmieszony przez Furego. Jednym słowem: PRZEREKLAMOWANY.

    Ale ma najlepsze jebnięcie. Temu nie zaprzeczę

    Mówisz o tym samym Wilderze?

    Męczył się że Szpilką czy polował na niego przez całą walkę?

    Jaki wpierdol od 40letniego dziadka dwa razy?

    Co do Furego zgoda, Tyson wygrał tamtą walkę.

  27. Moja nadzieja w Ortiza wyparowała wraz z pierdolnieciem Dzikiego,może mistrzem techniki nie jest ale jest sniperem i to mu wystarczy. Jeśli Fury go nie pokona nie widze kogoś kto by to uczynił(tak chciałbym żeby Adaś to zrobił)

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.