Podczas gali UFC 255 Valentina Shevchenko po raz czwarty obroniła tytuł w wadze muszej. Mistrzyni bez większych problemów pokonała Jennifer Maię jednogłośną decyzją sędziów. Po tym starciu na horyzoncie zaczął materializować się pojedynek Valentiny z Jessicą Andrade, która liczy na to, że zdobędzie również inne trofea.

Andrade jest gotowa na to wyzwanie i w każdej chwili może wejść do klatki, aby zmierzyć się o pas.

Powiedziałam Danie i UFC, że będę gotowa kiedy tylko będą mnie potrzebować.

Brazylijka w rozmowie dla serwisu MMA Fighting przyznała jednak, że jej ambicje wykraczają poza wywalczenie jednego pasa.

Jeśli zdobędę pas wagi muszej, na pewno będę chciała spróbować zawalczyć ponownie o pas z Zhang Weili i zostać mistrzynią dwóch kategorii. Kto wiem, może w przyszłości spróbuję też zdobyć pas wagi koguciej. Wszystko jest możliwe.

Po przegranej z Rose Namajunas na UFC 251, Jessica Andrade zdecydowała się przejść do wagi muszej. Brazylijka w połowie października zmierzyła się z Katlyn Chookagian, która przystępując do tego pojedynku była sklasyfikowana na pierwszym miejscu w rankingu kategorii do 125 funtów. Była mistrzyni amerykańskiej organizacji już w pierwszej rundzie znokautowała swoją rywalkę i dzięki temu zajęła jej pozycję w rankingu.

22 KOMENTARZE

  1. W pierwszej chwili myslałem że to Diego Sanchez.

    Bo to jest Diego Sanchez, klepki się poprzestawiały i myśli że jest Jessicą Andrade.

  2. Proponowałbym najpierw zdobyć chociaż jeden (co jest w chuj mało prawdopodobne), a później dopiero snuć fantazje na temat dwóch kolejnych.

    Ja tam osobiście marzę o wynalezieniu leku na raka, AIDS i Koronę. Szkoda tylko, że z medycyną mam mało wspólnego.

  3. niezawodny wysryw seksistowskich komentarzy pod postami o Andrade

    niektórym chłopcom teść uderza do bani od nadmiaru wolnego czasu w święta

  4. Marzył indyk o niedzieli…jakich kilka pasów? Jeden pas wpadł jedynie przypadkiem, a odpiął się przy pierwszej okazji, spodnie spadły i chłopina się wyjebał w karierze….do tego musiał nieźle przypierdolić ryjem, sądząc po tym co gada. To co dopiero mówić o innych pasach? Chyba szansa jest tylko na szelki

    niektórym chłopcom teść uderza do bani od nadmiaru wolnego czasu w święta

    to współczujemy takiej rodziny kolego, zadzwoń na niebieską linię że teść Cię napierdala z nudów w święta. A żona mu tylko kibicuje, czy bierze czynny udział? Może napierdalanie zjeba to aktywność familijna?

  5. Marzył indyk o niedzieli…jakich kilka pasów? Jeden pas wpadł jedynie przypadkiem, a odpiął się przy pierwszej okazji, spodnie spadły i chłopina się wyjebał w karierze….do tego musiał nieźle przypierdolić ryjem, sądząc po tym co gada. To co dopiero mówić o innych pasach? Chyba szansa jest tylko na szelki

    to współczujemy takiej rodziny kolego, zadzwoń na niebieską linię że teść Cię napierdala z nudów w święta. A żona mu tylko kibicuje, czy bierze czynny udział? Może napierdalanie zjeba to aktywność familijna?

    to Ty musisz mi powiedzieć kolego, bo najwyraźniej jesteś owym zjebem

  6. Też przez chwile myślałem że to Diego, ale on nie chodzi w staniku.

    Wcale nie byłbym tego taki pewien. Treningi energetyczne z kosmitami i Joshem potrafią być niekonwencjonalne.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.