Joanna Jędrzejczyk (MMA 16-3) wróciła do Polski po przegranej z Weili Zhang (MMA 21-1). Była mistrzyni pierwszego wywiadu po powrocie do kraju udzieliła w programie Dzień dobry TVN, w którym odniosła się do decyzji sędziów w walce Chinką.

Zobacz również: Joanna Jędrzejczyk: „Jestem coraz lepsza i chcę sięgać po kolejne wyzwania”

Jestem sportowcem i przyjmuję ten werdykt z pokorą. Tak jak mówię, zrobiłam tutaj wszystko. Przyjęłam ten werdykt z pokorą. Z decyzjami sędziów się nie dyskutuje. Są błędy. Są rzeczy, o których ludzie nie wiedzą, które dzieją się z tyłu, na tak zwanym backstage’u. Ja tutaj dałam z siebie wszystko.

Asia przyznała też, że na razie nie oglądała walki z Zhang.

Moim trenerzy to oglądali, team oglądał. Otrzymuję masę wiadomości od fanów, od specjalistów, ludzi, którzy się na tym znają. Przyjdzie czas na refleksję, to obejrzę walkę, przeanalizuję, ale tak jak mówię, dla mnie to jest motywacją do działania jeszcze bardziej i UFC jest przychylne temu, abym walczyła o największe tytułu, największe trofea w przyszłości.

Cała rozmowa z Joanną Jędrzejczyk do obejrzenia

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.