Już w weekend Mateusz Gamrot wejdzie do klatki po raz trzeci w ciągu ostatnich kilku miesięcy. Były podwójny mistrz KSW tym razem pojawi się jednak w oktagonie organizacji UFC. Rywalem Mateusza Gamrota w debiucie dla UFC będzie Guramem Kutateladze, dla którego to będzie również debiut w największej organizacji MMA na świecie.

Mateusz przygotowując się do swoich ostatnich walk musiał nastawić się na pięć rund pojedynku. Tym razem walka będzie trzyrundowa, co cieszy „Gamera”, który w rozmowie z Dominikiem Durniatem dla serwisu Polsatsport.pl powiedział:

Cieszę się, że to walka na dystansie trzech rund, bo ostatnie moje walki były zaplanowane na pięć rund, tak samo się też przygotowywałem. Schodząc na trzy będzie to dla mnie błahostka. Od początku będę chciał wrzucić dwójkę, ale przygotowywałem się do tej walki 20 lat. Dbałem o fizjoterapię, dietę, regenerację, sen. Dbałem o jakość treningów, więc to wszystko złoży się na moją dyspozycję w oktagonie.

Mateusz dodał też, że nastawia się na dobre tempo starcia, w którym chce pokazać się z jak najlepszej strony. Chciałby też skończyć pojedynek przed czasem, ale jest gotów na pełny dystans pojedynku.

Gdzieś tam to siedzi z tyłu głowy, ale mam też na uwadze, że kiedyś w mojej drugiej walce zawodowej nastawiałem się na szybkie zakończenie, a skończyło się pojedynkiem na pełnym dystansie. Wychodzę z nastawieniem, aby bić się trzy rundy w dobrym tempie. Nie chciałbym przespać tej walki i się uruchomić dopiero później.

Do walki „Gamera” dojdzie 17 października (w nocy z soboty na niedzielę). Będzie to ostatnia walka karty wstępnej, która poprzedzi głównej pojedynki sobotniego wydarzenia.

Rozpoczęcie karty wstępnej planowane jest na godzinę 22:00, natomiast karta główna zacznie się trzy godziny później. Jako, że starcie Gamrot vs Kutateladze jest ostatnim w karcie wstępnej, to walki Polaka należy spodziewać się około godziny 00:30. Transmisja dostępna będzie na platformie UFC Fight Pass oraz w telewizji Polsat Sport Extra.

10 KOMENTARZE

  1. Schodząc na trzy będzie to dla mnie błahostka.

    Na ten temat już wszystko zostało powiedziane.

    Od początku będę chciał wrzucić dwójkę, ale przygotowywałem się do tej walki 20 lat. Dbałem o fizjoterapię, dietę, regenerację, sen.

    W razie gdyby ktoś jeszcze nie wiedział że Gamrot trenował do tej walki przez 20 lat, krótkie przypomnienie.

    Poza tym przypominam też że Cejudo zdobył złoty medal na olimpiadzie a McGregor jest na emeryturze.

  2. Na ten temat już wszystko zostało powiedziane.

    W razie gdyby ktoś jeszcze nie wiedział że Gamrot trenował do tej walki przez 20 lat, krótkie przypomnienie.

    Poza tym przypominam też że Cejudo zdobył złoty medal na olimpiadzie a McGregor jest na emeryturze.

    Zapomniałeś dodać, że kolejna walka Aśki jest o pas :śmiech:

  3. Może UFC da mu takiego kopa, że zobaczymy Gamrota, który w pełni wykorzystuje swoje umiejętności i będzie kończył rywali w parterze.

  4. Wychodzę z nastawieniem, aby bić się trzy rundy w dobrym tempie. Nie chciałbym przespać tej walki i się uruchomić dopiero później.

    I to jest dobre podejście, bo 3 rundy to wbrew pozorom bardzo krótki pojedynek i jak obudzisz się dopiero w trzeciej, to już jest zazwyczaj za późno.

  5. Mimo. że do tej pory krytycznie się odnosiłem do Gamera, nie bez powodu zresztą, to jutro będę oglądał trzymając kciuki. War Gamer!!!

  6. Ja tam jakoś wiernym fanem, nawet w sumie fanem nie byłem Gamrota,ale odkąd porzucił ciepły kurwidołek to mogę mu kibicować,niech mu się wiedzie w tym UFC,bo co jak co,ale ambicji sportowych mu nie brakuje i za to należy mu się szacunek. Mam nadzieję, że słowa Moicano, czy Poirera odnośnie poziomu sportowego Mateusza będą miały odzwierciedlenie w walkach.

    Niech Gamrot wygra z tym Kutasanaladziekłade i niech mu sodówka to głowy nie uderzy, a będzie dobrze.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.