
Israel Adesanya przegrał kolejne starcie w oktagonie UFC. Francis Ngannou przyznaje, że mocno przeżył porażkę byłego mistrza.
Podczas gali UFC Fight Night 271, która odbyła się 28 marca w Seattle, Israel Adesanya, były mistrz UFC, zmierzył się z Joe Pyferem i przegrał. Była to jego czwarta porażka z rzędu.
Po walce Francis Ngannou napisał w relacji Instagramie:
Oglądając ostatnią walkę Izzy’ego, miałem złamane serce. Przypomina mi to, jak niewdzięczny jest ten sport. Czasami jest dla ciebie dobry, a czasami, bez względu na to, co robisz, zawodzi. Izzy wyglądał bardzo dobrze, dobrze walczył. Po pierwszej rundzie pomyślałem sobie: „O, zobacz to, to jest dobre, Izzy wrócił”. Ale czasami planujemy, ale Bóg ma inny pomysł dla nas. I mogę sobie tylko wyobrazić, jak trudno jest się z tego otrząsnąć, odbić się od dna.
Po walce Adesanya zapowiedział, że nie zamierza się poddawać i będzie walczyć dalej.
Israel Adesanya przedostatni raz rywalizował w lutym zeszłego roku. Starł się z Nassourdinem Imavovem i został przez niego rozbity w drugiej rundzie pojedynku. Wcześniej pokonali go Dricus Du Plessis i Sean Strickland.



























6 komentarzy (poniżej pierwsze 30)
...wczytuję komentarze...
UFC Heavyweight
Bellator Heavyweight
ONE FC Welterweight
UFC Lightweight
UFC Bantamweight
UFC Heavyweight
Dołącz do dyskusji na forum <a href="https://cohones.mmarocks.pl/threads/83720/">Cohones →</a> lub komentuj na <a href="#respond">MMARocks.pl →</a>