Dustin Poirier podziękował swojemu przeciwnikowi Khabibowi Nurmagomedovi za bolesną lekcję jaką dostał w walce o pas mistrza wagi lekkiej na gali UFC 242:

Nic nie dzieje się bez przyczyny. To moja podróż i jest wyjątkowa. Dziękuje Khabibowi za kolejną ciężką lekcję życia. Bez wymówek, niczego nie żałuję. Zabiorę moje rany z sobą i będę dalej parł naprzód. #opłacone_w_całości

W walce wieczoru gali UFC 242, Khabib Nurmagomedov pewnie obronił mistrzowski pas UFC wagi lekkiej poddając w trzeciej rundzie Dustina Poiriera. Dagestańczyk poza drobnymi momentami kontrolował całe starcie wywierając presję na Amerykaninie który nie mógł znaleźć odpowiedzi na zapasy „Nurmy”.

4 KOMENTARZE

  1. Niech nie dziękuje, dla nich to tylko kolejne zwycięstwo nad niewiernym.

    Ile jeszcze będzie newsów o refleksjach porjera po wpierdolu ?

    nie bądź nieczuły, wiesz że on płakał? dwa razy płakał, po walce płakał, na konferencji płakał, a kto wiem w domu pewnie też płakał. Trochę empatii.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.