Dan Hardy (MMA 25-10, 1 NC) już od dłuższego czasu zapowiada swój powrót do oktagonu UFC. Niedawno potwierdził też, że w najbliższym czasie zacznie być testowany przez USADA.
Właśnie teraz staram się wejść do programu testowania przez USADA. Muszę być testowany przez 4 miesiące. Po tym czasie będę mógł mieć opcję potencjalnej walki.
Natomiast w najnowszej rozmowie dla ESPN z Brettem Okamoto wyjawił z kim chciałby się zmierzyć w swoim powrotnym boju.
Całymi dniami marzę o powrocie. Szczerze mówiąc, facetem, z którym teraz wszyscy chcą się bić jest Nate Diaz. Myślę, że to byłby idealny wybór.
Zapytany natomiast o plan na walkę, powiedział:
Najpierw okopałbym mu nogę tak mocno, że w końcu zacząłby wpadać pod moje ciosy i znokautowałbym go. Proste.
Hardy ostatni raz w oktagonie UFC występował we wrześniu 2012 roku.
Diaz byłby większy od niego i silniejszy, sorry Dan ale byłbyś rozbity w dwie rundy max.No ale za taką walkę kasiora byłaby #rekordowa.
Ależ ja nie lubię takiego pierdolenia…niech os sobie ten powrót odpuści….