Organizacja UFC oficjalnie potwierdziła doniesienia medialne sprzed kilku dni dotyczące drugiego pojedynku pomiędzy Danielem Cormierem, mistrzem wagi ciężkiej i Stipe Miocicem.

Do pojedynku dojdzie 17 sierpnia, w Anaheim, w Klaiforni.

Daniel Cormier i Stipe Miocic po raz pierwszy spotkali się w oktagonie UFC 7 lipca 2018 roku. Wówczas zwycięzcą pojedynku został Cormier, który znokautował Miocica w pierwszej rundzie starcia i tym samym odebrał mu tytuł mistrzowski wagi ciężkiej.

Od pamiętnej walki Miocic nie bił się ani razu w UFC. Cormier natomiast obronił tytuł mistrzowski pod koniec roku 2018, w starciu z Derrickiem Lewisem.

34 KOMENTARZE

  1. Od pamiętnej walki Miocic nie bił się ani razu w UFC. Cormier natomiast obronił tytuł mistrzowski pod koniec roku 2018, w starciu z Derrickiem Lewisem.

    Po co komu był cyrk z Lesnarem?

  2. Szczyt kurwa żenady że ten cipeusz dostaje rewanż…kwa jak ja będę trzymał kciuki za DC, ( mimo że nigdy nie trzymam).  Niech go Cormier znokautuje ale tym razem skutecznie tak by Miocic zamknął ryj.

  3. Wogole mnie ten rewanz nie kreci. Postawa strazaka przez ten czas co nie walczyl i tylko pierdolil kocopoly i plakal o walke tez ma na to wplyw. Mam nadzieje ze DC go znowu szybko rozjebie.

  4. Miocic jest tak nudny, że chyba nawet nie wstanę na walkę, pomimo, że walczy Cormier. Wolałbym zobaczyć Grubaska z Franciszkiem Utumbutumu.

  5. Tak nawiasem mówiąc… nici z bogatej emerytury Cormiera, będzie musiał nadal zbierać, czyli 3 walka z Jonesem na nowy rok.

  6. Generalnie to postawa Stipe, który marudził i wyczekiwał, zamiast kogoś z czołówki po prostu pokonać mocno mnie rozczarowała. I karnie nie dałbym mu za to tego rewanżu.

    Ale inną sprawą jest to, że w porównaniu z planowaną farsą z Lesnarem, to i tak Miocic vs Cormier 2 ma 10 razy większy sens.

  7. Szczyt kurwa żenady że ten cipeusz dostaje rewanż…

    Postawa strazaka przez ten czas co nie walczyl i tylko pierdolil kocopoly i plakal o walke tez ma na to wplyw.

    Generalnie to postawa Stipe, który marudził i wyczekiwał, zamiast kogoś z czołówki po prostu pokonać mocno mnie rozczarowała.

    Postawa Stipe może rzeczywiście słaba, ale jedziecie go jak burą sukę, a tymczasem co DC robił przez ostatni rok? Pokonał z dupy Lewisa i płakał o Lesnara. Miocic to nie byle leszcz, który zdobył pas z przypadku, stracił w pierwszej obronie i rok płakał o rewanż. Chłop jeszcze niedawno zamiótł całą dywizję jaka by nie była.

    Wydaje się, że niektóre komentarze nieco przesadzone.

    Nie kibicuję żadnemu, ale liczę że ta walka potrwa choć z trzy, cztery rundy bez zamulania. :cmgkeepgoing:

  8. Słaba akcja, to tylko zachowanie Stipe w tym konkretnym przypadku. Jakby nie było sam wyczyścił kategorie i nie był mistrzem z przypadku. Inna kwestia, ze DC go znowu pokona i tyle będzie z całego ponad rocznego nawoływania o rewanz.

  9. Miocic jest tak nudny, że chyba nawet nie wstanę na walkę, pomimo, że walczy Cormier. Wolałbym zobaczyć Grubaska z Franciszkiem Utumbutumu.

    Stipe nudny?:korwinwhat: ja wiem, że ostatnio mu się coś odkleiło w głowie i płakał w necie wkurwiająco, ale w klatce naprawdę dobrze się gościa ogląda. Która z jego ostatnich 5 walk była nudna?

  10. Stipe nudny?:korwinwhat: ja wiem, że ostatnio mu się coś odkleiło w głowie i płakał w necie wkurwiająco, ale w klatce naprawdę dobrze się gościa ogląda. Która z jego ostatnich 5 walk była nudna?

    Nie pisałem o stylu walki Stipę, a całokształcie jego osoby, który mnie tak odpycha, że nie chce mi się go oglądać w akcji. :fjedzia:

  11. Nie pisałem o stylu walki Stipę, a całokształcie jego osoby, który mnie tak odpycha, że nie chce mi się go oglądać w akcji. :fjedzia:

    Osoba DC jakby nie patrzeć też jest nudna w chuj 😀

  12. Osoba DC jakby nie patrzeć też jest nudna w chuj 😀

    NIE jest, mały grubas rozdupcajacy gladiatorów. To nie jest nudne. A Miocic? Szkoda gadać.

  13. NIE jest, mały grubas rozdupcajacy gladiatorów. To nie jest nudne. A Miocic? Szkoda gadać.

    Nie no, przekonałeś mnie!

    :juanlaugh:

  14. Postawa Stipe może rzeczywiście słaba, ale jedziecie go jak burą sukę, a tymczasem co DC robił przez ostatni rok? Pokonał z dupy Lewisa i płakał o Lesnara. Miocic to nie byle leszcz, który zdobył pas z przypadku, stracił w pierwszej obronie i rok płakał o rewanż. Chłop jeszcze niedawno zamiótł całą dywizję jaka by nie była.

    Wydaje się, że niektóre komentarze nieco przesadzone.

    Nie kibicuję żadnemu, ale liczę że ta walka potrwa choć z trzy, cztery rundy bez zamulania. :cmgkeepgoing:

    Wreszcie jakis głos rozsądku. A tym Ci wyzywają Miocicia od cipeuszy proponuje wziąć rozbieg i zajebać barana w ścianę. Mówicie o jedynym gościu który obronił jako jedyny 3 razy pas HW UFC i przebył bardzo długą drogę zanim dostał TS.

  15. Tak nawiasem mówiąc… nici z bogatej emerytury Cormiera, będzie musiał nadal zbierać, czyli 3 walka z Jonesem n:iamdone:a nowy rok.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.