Colby Covington zgłosił się na ochotnika do walki z Kamaru Usmanem na gali UFC 251 która odbędzie się 11 lipca w Abu Zabi po tym gdy Gilbert Burns został wycofany z karty z powodu pozytywnego testu na COVID 19.

Na ten moment nie wiadomo czy organizacja UFC będzie szukać nowego przeciwnika na galę UFC 251 dla mistrza wagi średniej, Kamaru Usmana. Według nieoficjalnych informacji, starcie Burns vs Usman ma zostać przeniesione na późniejszy termin. Gdyby te plany się zmieniły, Covington zaledwie kilka minut po informacjach o wypadnięciu Gilberta Burnsa, zgłosił na Twitterze gotowość do rewanżowej walki z Usmanem:

„Wiesz do kogo zadzwonią Marty, i nie będą to Pogromca Duchów!”

Colby Covington w swoim wpisie zamieścił zdjęcie z pierwszej walki z Kamaru Usmanem która odbyła się w grudniu zeszłego roku na UFC 245. Wtedy podczas jednej z najlepszych walk w historii wagi półśredniej UFC, lepszy w oktagonie okazał się Usman pokonując Covingtona w piątej rundzie przez TKO. „Chaos” nie był jednak zadowolony z decyzji sędziego o przerwaniu walki i od czasu gali UFC 245 wzywa do rewanżu z „Nigeryjskim Koszmarem”.

Oprócz Covingtona, zawodnikiem który mógłby zastąpić Burnsa w walce wieczoru gali UFC 251 jest Jorge Masvidal który od dłuższego czasu był faworytem do walki o pas mistrza wagi półśredniej. „Gamebred” wypadł jednak z planów UFC ponieważ nie był w stanie porozumieć się z organizacją co do zarobków za mistrzowskie starcie z Usmanem. Zawodnik skarżył się, że zaoferowano mu mniej pieniędzy za walkę z Usmanem niż za poprzedni pojedynek z Natem Diazem. UFC miała w ostatniej chwili wyrównać ofertę ale według osób z obozu Masvidala, było już za późno na uratowanie sytuacji.

Jorge Masvidal informacje o wypadnięciu Burnsa z gali skomentował w tajemniczy sposób publikując zdjęcie swojego pseudonimu wraz z jego definicją:    

„Gamebred” ma za sobą niesamowity 2019 rok w którym trzykrotnie okazywał się lepszy od swoich przeciwników. W świetnym stylu znokautował Darrena Tilla, pobił rekord UFC pod względem szybkości nokautu odprawiając w 5 sekundzie walki latającym kolanem Bena Askrena oraz zdominował Nate`a Diaza w hitowej walce o pas mistrza BMF. Dzięki tym zwycięstwom przebojem wdarł się do grupy najpopularniejszych zawodników organizacji UFC.  Od kilku tygodni jest jednak w konflikcie z organizacją UFC i jej prezydentem Daną White z powodu nierównanego podziału zysków z gal MMA.

Zobacz również:

 

6 KOMENTARZE

  1. „Wiesz do kogo zadzwonią Marty, i nie będą to Pogromca Duchów!”

    Kurwa tylko nie to. Lepiej niech juz w ogóle przełożą walke.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.