Francis Ngannou wraca do świata MMA. Były mistrz UFC nie kryje radości z faktu, że kolejną walkę stoczy na gali, która będzie zorganizowana przez Most Valuable Promotions i pokazana na Netflixie.

Po tym jak kilka dni temu ogłoszono, że Francis Ngannou zakończył współpracę z organizacją PFL, dziś ogłoszono, że były mistrz UFC zawalczy z Philipe Linsem podczas gali MMA organizowanej przez Most Valuable Promotions, która będzie transmitowana na Netflixie.

Przy okazji ogłoszenia tego wydarzenia w komunikacie prasowym pojawiły się słowa Ngannou:

Ciszy nie należy mylić z nieobecnością – oto dźwięk zbliżającego się drapieżnika.

Ngannou na na Instagramie powiedział również:

Pogłoski okazały się prawdą. Dołączam do karty walk gali Rousey vs Carano na Netflixie. W klatce zmierzę się z Philipe Linsem z Brazylii. MVP promuje to wydarzenie, więc kto wie, być może jestem jeden krok bliżej od znokautowania Jake’a Paula. Wszystko jednak w swoim czasie.

Wydarzenie odbędzie się 16 maja w Los Angeles, a walka Ngannou z Linsem została zakontraktowana na pięć rund.

Natomiast 10 marca MVP i Netflix zorganizują konferencję prasową inaugurującą wydarzenie. Prowadzić ją będzie Ariel Helwani.

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

9 komentarzy (poniżej pierwsze 30)

...wczytuję komentarze...

Avatar of Siwy25_1
Siwy25_1

UFC
Light Heavyweight

14,533 komentarzy 112,718 polubień
Avatar of Benzi
Benzi

BAMMA
Heavyweight

1,056 komentarzy 3,429 polubień

Dobry czarny karaluch. Wydawało by się że prócz boksu to w MMA jest spalony po tym jak pokurwiał się w nim z największymi potentatami- Dejną i PFL.
A tu go Netflix wskrzesza :danaillegal:

Oby po wpierdolu od Joshuy, Jackusia nie dała zarobić kolejnemu murzynowi, bo wie jak mocno mogą zajebać.

Odpowiedz polub

Avatar of Loker
Loker

BAMMA
Heavyweight

1,059 komentarzy 2,141 polubień

Będą jaja jak przegra.

Odpowiedz 1 Like

Avatar of Houk
Houk

Legacy FC
Lightweight

1,961 komentarzy 6,913 polubień

Idealny przeciwnik dla DeFrisa. Niestety KSW zredukowane do 100 tys oglądalności nie ma jak tego zorganizować. Nie promuje też swoich mistrzów kompletnie, a Fryta mimo że zagraniczny, to jednak bardzo polski również. Gdyby tylko ktoś o nim wiedział, zaraz by tańczył w tańcu z gwiazdami ale śpiewał na lodzie. To się naprawdę dało inaczej zrobić w tym KSW, wybrali jednak inny scenariusz i może oni są zadowoleni.

Odpowiedz 3 polubień

Avatar of roki900
roki900

PRIDE FC
Lightweight

6,253 komentarzy 18,264 polubień

Idealny przeciwnik dla DeFrisa. Niestety KSW zredukowane do 100 tys oglądalności nie ma jak tego zorganizować. Nie promuje też swoich mistrzów kompletnie, a Fryta mimo że zagraniczny, to jednak bardzo polski również. Gdyby tylko ktoś o nim wiedział, zaraz by tańczył w tańcu z gwiazdami ale śpiewał na lodzie. To się naprawdę dało inaczej zrobić w tym KSW, wybrali jednak inny scenariusz i może oni są zadowoleni.

Mudżina chce takiej kasy za walki, ze nawet UFC nie chce mu tyle dac. A oglądalnosc daje slabą. Wiec o czym tu mowa?

Odpowiedz 2 polubień

Avatar of Quairon
Quairon

Bellator
Lightweight

4,281 komentarzy 9,038 polubień

Idealny przeciwnik dla DeFrisa. Niestety KSW zredukowane do 100 tys oglądalności nie ma jak tego zorganizować. Nie promuje też swoich mistrzów kompletnie, a Fryta mimo że zagraniczny, to jednak bardzo polski również. Gdyby tylko ktoś o nim wiedział, zaraz by tańczył w tańcu z gwiazdami ale śpiewał na lodzie. To się naprawdę dało inaczej zrobić w tym KSW, wybrali jednak inny scenariusz i może oni są zadowoleni.

Franek zarobił już taki hajs że KSW to nawet na piżamę nie stać :fjedzia:

Odpowiedz 4 polubień

Avatar of Hellah
Hellah

UFC
Welterweight

9,433 komentarzy 30,711 polubień

W klatce zmierzę się z Philipe Linsem z Brazylii.

Ten typ to jest z LHW, Prachnio go rozjebał! :rofl:

Odpowiedz 2 polubień

Avatar of Patrosixxx
Patrosixxx

UFC
Heavyweight

19,177 komentarzy 36,492 polubień

Na ulicach cichosza nie ma Mickiewicza i nie ma Miłosza.

Odpowiedz 1 Like

Avatar of Muniek
Muniek

Brutaal
Featherweight

498 komentarzy 1,111 polubień

Idealny przeciwnik dla DeFrisa. Niestety KSW zredukowane do 100 tys oglądalności nie ma jak tego zorganizować. Nie promuje też swoich mistrzów kompletnie, a Fryta mimo że zagraniczny, to jednak bardzo polski również. Gdyby tylko ktoś o nim wiedział, zaraz by tańczył w tańcu z gwiazdami ale śpiewał na lodzie. To się naprawdę dało inaczej zrobić w tym KSW, wybrali jednak inny scenariusz i może oni są zadowoleni.

Fryta miał wpaść na chwilę , a został na długo dłużej, on im za chuja nie pasuje , ale co zrobić jak wszystkich odprawia - trzeba trzymać , walkę dać co jakiś czas , ale spuszczać się nie będą

Odpowiedz 1 Like