Ben Askren

Conor McGregor, największa gwiazda organizacji UFC i osoba sprzedająca najwięcej subskrypcji PPV, rzadko pojawia się w oktagonie. Na razie nie wiadomo też kiedy, gdzie i z kim zawalczy po raz kolejny. W ostatnim czasie jednak jedną z najbardziej medialnych postaci amerykańskiej organizacji stał się niespodziewanie Ben Askren, który w debiucie dla UFC pokonał przez poddanie Robbiego Lawlera.

Co ciekawe, Bjorn Rebney, były szef organizacji Bellator, pod skrzydłami którego Askren wywalczył pas mistrzowski wagi półśredniej, uważa iż Ben może stać się dla UFC drugim Conorem McGregorem.

W rozmowie z Arielem Helwanim, Askren zdradził, że Rebney napisał do niego wiadomość zaraz po pierwszej walce dla UFC.

Dziwny początek, ale wykończenie było solidne. Gadaj dalej bzdury o każdym, przez cały czas i wszędzie.  Brakuje im teraz głosu Conora, więc ty wypełnisz tę lukę.

Askren dodał również, że Rebney zajmuje się swoim projektami, ale nie są one związane z MMA. Rebney rozstał się z organizacją Bellator w roku 2014.

21 KOMENTARZE

  1. Nie może, Funky ma zupełnie inne uosobienie. Nie ten typ zawodnika. Szum może będzie, ale nie Krzywe akcje jak Conor.

    Ben zbyt inteligentny.

  2. Ben zbyt inteligentny.

    Nie. Conor to taki trochę populista/demagog…a Ben to taki trochę Korwin, coś tam próbuje, ale za wiele nie wskóra.

    Popatrz sobie na konferencje Conora i zobacz jak on potrafił sterować tłumem durnych Irlandczyków, najlepiej te z Floydem.

  3. Nie. Conor to taki trochę populista/demagog…a Ben to taki trochę Korwin, coś tam próbuje, ale za wiele nie wskóra.

    Popatrz sobie na konferencje Conora i zobacz jak on potrafił sterować tłumem durnych Irlandczyków, najlepiej te z Floydem.

    Serio kurwa? Nie trzeba być Conorem, żeby rozbudzić Irlandczyków. Wystarczy być Irlandczykiem.

    A za porównanie Bena do Korwina bym Cię zbanował.

  4. Serio kurwa? Nie trzeba być Conorem, żeby rozbudzić Irlandczyków. Wystarczy być Irlandczykiem.

    A za porównanie Bena do Korwina bym Cię zbanował.

    Tak, rozumiem, że każdy zawodnik mma z Irlandii jest w stanie sprzedać 1M ppv… Rudy zna swój target i grał pod niego, taki trochę komiksowy charakter.

    Kogo niby ma zainteresować Askren? Kim są jego fani? Miłośnicy zapasów? W porządku, ale nie sądzę, żeby taka nisza zapewniła mu popularność Rudego.

    Askren jak Korwin ma swoją niszę i z niej nie wyjdzie. Rudy to taki Donald Trump , uderza w najniższe instynkty i liczy dolary.

  5. Ben to pocieszny kwadratowy łeb. Ale chyba niektórzy zapomnieli jak bardzo był #nikogo nim trafił do UFC i przyfarcił z Lawlerem. Gdyby nie polewanie sie gównem z Whitem, w ogóle nikt by nie o nim nie mówił. Za chwilę przejebie kilka walk z topem i wróci na emeryturę.

    pamietam, ze głownie to beka niego była

    https://cohones.mmarocks.pl/threads/ben-askren-robię-to-samo-od-2009-roku-i-nikt-nie-potrafi-mnie-zatrzymać.37333/

    Więcej #nikogo niż pod wpisami o Demetriousie. Rekord!

  6. Ben to pocieszny kwadratowy łeb. Ale chyba niektórzy zapomnieli jak bardzo był #nikogo nim trafił do UFC i przyfarcił z Lawlerem. Gdyby nie polewanie sie gównem z Whitem, w ogóle nikt by nie o nim nie mówił. Za chwilę przejebie kilka walk z topem i wróci na emeryturę.

    pamietam, ze głownie to beka niego była

    https://cohones.mmarocks.pl/threads/ben-askren-robię-to-samo-od-2009-roku-i-nikt-nie-potrafi-mnie-zatrzymać.37333/

    Już przed walką z Lawlerem miażdżył jeśli chodzi o zainteresowanie innych zawodników na karcie także nieprawda.

  7. Już przed walką z Lawlerem miażdżył jeśli chodzi o zainteresowanie innych zawodników na karcie także nieprawda.

    Przed walką z Lawlerem, czyli po tym jak trafił do ufc i po całym wcześnijesyzm wylewie trollo wypowiedzi o sobie i w kierunku Łysego.Także prawda. :} Tyle lat walk w USA i Japonii, srania sie w mediach, i ledwo wychylił głowę nad "nikogo", kilka wpierdli i wróci tam gdzie był.

  8. Wiadomo, że Ben nigdy nie przebije popularności Conora. Jego humor i trashtalk jest zbyt wysublimowany. Nie trafi do casuali, a i wśród fanów MMA pewnie większość osób tego nie ogarnie.

    Co do poziomu sportowego… Ja wolę poczekać na kolejne walki w UFC. Póki co wiemy, że Askren ma cholernie mocny łeb i ma serducho do walki.

  9. Polubiłem Askrena, ale nic z tego nie bedzie, bo jak juz ktoś tu pisal, to poczucie humoru jest zbyt zaawansowane. Conor to przeklinanie, afery i zarty z pizdy na poziomie wodorostów, a Ben to raczej trafne i sarkastyczne riposty.

    Czemu Conor osiagnal sukces medialny?

    Jego target na ponizszym wideo, czyli najebana patologia jak z trybun KSW, ale dla niektórych to fajne, rozspiewane luzaki z Wysp, bo tylko w Polsce jest buractwo :razz:utinlaugh:

  10. Serio kurwa? Nie trzeba być Conorem, żeby rozbudzić Irlandczyków. Wystarczy być Irlandczykiem.

    A za porównanie Bena do Korwina bym Cię zbanował.

    Faktycznie, JKM może i jest wkurwiający, ale żeby mu od Pudli jechać..

  11. Lubie Askrena, każdy post który jest z nim związany powoduje pojawienie się uśmiechu na mojej twarzy. Swoim trollingiem robi idealny kontrast do zwykłych bluzgow. Myślę  jednak, że wygrana z Lawlerem to był mega fart i wyczerpal już limit szczęścia.

  12. Ben to pocieszny kwadratowy łeb. Ale chyba niektórzy zapomnieli jak bardzo był #nikogo nim trafił do UFC i przyfarcił z Lawlerem. Gdyby nie polewanie sie gównem z Whitem, w ogóle nikt by nie o nim nie mówił. Za chwilę przejebie kilka walk z topem i wróci na emeryturę.

    pamietam, ze głownie to beka niego była

    https://cohones.mmarocks.pl/threads/ben-askren-robię-to-samo-od-2009-roku-i-nikt-nie-potrafi-mnie-zatrzymać.37333/

    Nie przejebie. On będzie mistrzem i pasa tak szybko nie straci

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.