Fernando Rodrigues Jr. (11-4) w swojej następnej walce zmierzy się z Kamilem Bazelakiem (8-9) na gali DKW Fight Night 2, która odbędzie się 5 maja w Legionowie.

Bazelak może poszczycić się passą czterech wygranych przez poddania z rzędu. Ostatnią wiktorię zaliczył kilka dni temu, podczas gali WLC, gdzie w rewanżu drugi raz odklepał Piotra Zaborskiego.
Brazylijczyk z kolei, po zdobyciu największego trofeum KSW, stanie przed szansą powrotu na szlak zwycięstw, po dwóch szybkich porażkach przez nokaut na galach polskiego giganta.

112 KOMENTARZE

  1. Ale bym się cieszył jakby Bazelak wyrał z mistrzem hw ksw:D:D:D

    Pierwszy i jedyny raz w zyciu bede mu kibicowal!

  2. Dwóch wielkich wojowników, dwóch pobożnych katolików, ale tylko jeden z nich jest prawdziwym Polakiem, patryjotą, altruistą, filantropem, erudytą, samarytaninem, najprawdziwszym Polakiem zaangażowanym tylko w Polskę i jej dobro, człowiekiem bez skaz, który nie popełnia błędów i nie przegrał żadnej walki.

  3. Co jak co, ale dobra weryfikacja. Jak będzie się Fernando męczył z Bazelakiem, czy jakimś cudem ugra tę walkę Kamil to znaczy, że miał mega dzień konia Rodrigues w starciu z Bedorfem, a wstyd na całą wieść już jest po niecałej minucie łącznie od Różala i Andryszaka. Fernando miał dostać szybki wpiernicz od Bedorfa, a zabrał pasek. Jeśli wydaje wam się sensowne starcie Pudziana z Bedorfem to dlaczego nie Bazelaka z Fernando? Karol powinien roznieć Mariusza, Fernando powinien roznieść Kamila. Będzie kino za darmo:lol:

  4. Po tym co Santo Ogurczi prezentował w ksw, nie zdziwię się jak znów zaryje ryjem o glębę, nawet w starciu  bazelakiem:rofl:

  5. Zaskoczenie jest, nie powiem, ze nie.

    Jeśli ta walka dojdzie do skutku, to z całym szacunkiem, zwycięzca może być tylko jeden.

  6. Kurwa serio? Ale jak już dojdzie do tej walki i Bazelak nie ucieknie dzień przed walka( nie zesra się) to jakby jednak polozyl jakims lujem brazola to ksw niech zwija manatki bo to kurwa będzie pośmiewisko w chuj:lol:

  7. Czekam na trailer o sile Jezusa w życiu zawodnika. Który Jezus wygra?

    Żartuję. Wiadomo, że wygra Vanderlei, ponieważ w starciu dwóch Jezusów to ten polski (w Świebodzinie) jest wyższy od brazylijskiego i ma przewagę zasięgu, jego atutem jest także młodość.

  8. Czekam na trailer o sile Jezusa w życiu zawodnika. Który Jezus wygra?

    Żartuję. Wiadomo, że wygra Vanderlei, ponieważ w starciu dwóch Jezusów to ten polski (w Świebodzinie) jest wyższy od brazylijskiego i ma przewagę zasięgu, jego atutem jest także młodość.

    Może i większy ale za to pusty w środku w przeciwieństwie do tego w Rio

  9. Ch*j że Rodrigues po dwóch ciężkich nokautach, ale Bazelaka to robi ten mongol z TVN-u. Widocznie brazylijczykowi bardzo zależało na szybkim odbudowaniu się skoro wziął walkę z takim przeciwnikiem :siara:.

  10. Co to bedzie za walka! ::snoopd::

    DKW dobrze to rozegralo, z nieznanej lokalnej organizacji nagle zrobiło sie obiektem rozmow Cohones.

    No i co na to Bedorf jesli Fernando przegra?

  11. I pomyśleć że gość który zdemolował Bedorfa tak skończy… Już lepiej jakby zawalczył z Kołeckim na Babilonie.

  12. ale zjazd santoforczi, tak sobie mysle ze niezle mu banie spruli w tej pl 😆

    albo te kaosy daja siewe znaki, taka kumulacja

    Bazelak jak nie wypadnie to zaiste cud Chrystusowy :mamed:

  13. Dopiero beka będzie jak bazelak go zdemoluje. wtedy już będzie na pewno wiadomo że Karol Bedorf nie jest Brucem Lee.

    :beczka:

  14. Jeśli właściciel DKW ogarnie bilet z Brazylii i Fernando doleci to niestety Kamil może zostać kontuzjowany . Ale jeśli dojdzie walki i Bazelak wygra to :antonio:

  15. Bazelak pewnie klasycznie potknie się na zabawce psa i uderzy małym palcem w kant szafki, co spowoduje potwierdzone przez lekarza ortopedę uszkodzenie panewki biodrowej wykluczające go z treningu na 8 miesięcy.

  16. DKW dobrze to rozegralo, z nieznanej lokalnej organizacji nagle zrobiło sie obiektem rozmow Cohones.

    No i co na to Bedorf jesli Fernando przegra?

    To jest wyjątkowej klasy plan. Jak Bazylak go rozjebię to KSW będzie w dupie.

  17. To jest wyjątkowej klasy plan. Jak Bazylak go rozjebię to KSW będzie w dupie.

    a jak nie rozjebię to i tak są w dupie, bo jakąś podrzędną organizacje było stać na ich mistrza.

  18. Torpedo ma 100% skuteczności w typowaniu walk z Bazelakiem.

    Mój kolejny typ: Błogosławiony Fernando zostaje bez przeciwnika na trzy dni przed walką, ponieważ święty Kamil dostanie rozjebania ścięgna Achillesa, tudzież spadnie Mu na łeb cegla słynnych zamków.

  19. Dwóch wielkich wojowników, dwóch pobożnych katolików, ale tylko jeden z nich jest prawdziwym Polakiem, patryjotą, altruistą, filantropem, erudytą, samarytaninem, najprawdziwszym Polakiem zaangażowanym tylko w Polskę i jej dobro, człowiekiem bez skaz, który nie popełnia błędów i nie przegrał żadnej walki.

    Ta bazelaki pseudogangstery z Lodzi, wywozace gowniarzy handlujacych traffka pod Tuszyn i straszacy gazowka:facepalm: Hahah stare czasy, co to za pojeb ten bazelak to juz chuj:???:

  20. Ta bazelaki pseudogangstery z Lodzi, wywozace gowniarzy handlujacych traffka pod Tuszyn i straszacy gazowka:facepalm: Hahah stare czasy, co to za pojeb ten bazelak to juz chuj:???:

    Dla Ciebie pojeb, a dla innych Mesjasz.

    Dla Ciebie się rozjebał na psach żeby ratować swoją gangsterską dupę, a dla innych filantrop, który zaopiekował się zbłąkanymi owieczkami.

    DKW nie wzięło pod uwagę, że wyjebią kasę na przelot Fernando, a Kamil dopiero po przylocie dostanie strasznej kontuzji.

    Chińczyk już czeka na zastępstwo.

  21. Niestety ale to także ocena skautingu KSW, a gość jeszcze pas zdobył… Gdzie my żyjemy?

    Przesadzasz, mistrzostwo HW KSW to przepustka do walk z legendami. Karol walczy z najsilniejszym człowiekiem świata, Rozal z Le Bannerem, a Fernando z … Vanderleiem.

  22. Czyżby to był eliminator do ewentualnego powrotu Augustowskiego Drwala do MMA? #Kamilmusisz

    Nie ten Kamil. Jak można tak pomylić dwie legendy HW ?:yellowcard2:

  23. Nie ten Kamil. Jak można tak pomylić dwie legendy HW ?:yellowcard2:

    Panie, nie obrażaj Pan dobre? Nic nie pomyliłem, wciąż czekam na powrót Kamila Walusia i mam nadzieję, że zwycięzca tej walki zostanie z nim zestawiony 😎

  24. Panie, nie obrażaj Pan dobre? Nic nie pomyliłem, wciąż czekam na powrót Kamila Walusia i mam nadzieję, że zwycięzca tej walki zostanie z nim zestawiony 😎

    Głupek ze mnie, tak nieśmiało sobie pomyślałem, że przecież nikt nie mógł pomylić tych dwóch tytanów wagi ciężkiej.:beer:

  25. Dla Ciebie pojeb, a dla innych Mesjasz.

    Dla Ciebie się rozjebał na psach żeby ratować swoją gangsterską dupę, a dla innych filantrop, który zaopiekował się zbłąkanymi owieczkami.

    DKW nie wzięło pod uwagę, że wyjebią kasę na przelot Fernando, a Kamil dopiero po przylocie dostanie strasznej kontuzji.

    Chińczyk już czeka na zastępstwo.

    hehe nawet nie wiedzialem, ze sie rozjebal. Mowie tylko to, co pamietam z mlodosci. Kiedys wjezdzal pod gimbaze wraz z braciszkiem postraszyc gowniarzy a teraz mesjasz, filantrop i sportowiec. No to juz przesada. Komiczna postac. No ale moze sie nawrocil i teraz wszystkiego zaluje? …jakos nie sadze. Pozdro.

    PS a jak bedzie tak jak piszesz apropo tej walki to dopiero bedzie beka z tej organizacji:lol:

  26. Panowie a co z Walusiem? Orientuje się ktoś? FB i IG milczy

    mial byc u Mroza na live, ale wiadomo jak to u Mroza

    a z tego co mi wiadomo to zakonczyl kariere i jakos sobie radzi

    szkoda

  27. :damjan:

    Bazelak teraz walczy z mistrzem KSW, a co czekalo Augustowskiego Drwala?

    tego sie nie dowiemy, chociaz jest nadzieja, ze jeszcze wroci

    i tak go szanuje, bo sprobowal, nie wyszlo, coz bywa, nie kazdy zostanie mistrzem, ale spedzanie czasu z Jonsem czy Overeem to cos zajebistego

  28. Bazelak teraz walczy z mistrzem KSW, a co czekalo Augustowskiego Drwala?

    tego sie nie dowiemy, chociaz jest nadzieja, ze jeszcze wroci

    i tak go szanuje, bo sprobowal, nie wyszlo, coz bywa, nie kazdy zostanie mistrzem, ale spedzanie czasu z Jonsem czy Overeem to cos zajebistego

    To w sumie zajebiście smutne. Chłopak miał naprawdę dużo. Kolegował się z największymi gwiazdami MMA, walczył w największej organizacji MMA w Polsce, trenował w USA na campach, widać, że bardzo mocno mu na UFC zależało (bo przecież przekonał JJ by mu udostępnił czas antenowy na swoim koncie na Instagramie by tam podsycił info o marzeniach o UFC) – a teraz? Teraz Kamil Waluś nie istnieje. I to dosłownie nie istnieje, nikt nawet nie jest w stanie powiedzieć co się z nim dzieje. Waluś to naprawdę smutna historia w polskim MMA.

  29. To w sumie zajebiście smutne. Chłopak miał naprawdę dużo. Kolegował się z największymi gwiazdami MMA, walczył w największej organizacji MMA w Polsce, trenował w USA na campach, widać, że bardzo mocno mu na UFC zależało (bo przecież przekonał JJ by mu udostępnił czas antenowy na swoim koncie na Instagramie by tam podsycił info o marzeniach o UFC) – a teraz? Teraz Kamil Waluś nie istnieje. I to dosłownie nie istnieje, nikt nawet nie jest w stanie powiedzieć co się z nim dzieje. Waluś to naprawdę smutna historia w polskim MMA.

    Życie pisze rożne scenariusze, na które czasami nie mamy wpływu.

  30. To w sumie zajebiście smutne. Chłopak miał naprawdę dużo. Kolegował się z największymi gwiazdami MMA, walczył w największej organizacji MMA w Polsce, trenował w USA na campach, widać, że bardzo mocno mu na UFC zależało (bo przecież przekonał JJ by mu udostępnił czas antenowy na swoim koncie na Instagramie by tam podsycił info o marzeniach o UFC) – a teraz? Teraz Kamil Waluś nie istnieje. I to dosłownie nie istnieje, nikt nawet nie jest w stanie powiedzieć co się z nim dzieje. Waluś to naprawdę smutna historia w polskim MMA.

    z tego co kojarze to ma zone i pracuje, a dzieciom bedzie mogl opowiadac, ze Jones czy Overeem to byli jego kumple

    nie powiedzialbym, ze to smutne, bo przezyl zajebista przygode i sprobowal zrealizowac swoje marzenia

  31. z tego co kojarze to ma zone i pracuje, a dzieciom bedzie mogl opowiadac, ze Jones czy Overeem to byli jego kumple

    nie powiedzialbym, ze to smutne, bo przezyl zajebista przygode i sprobowal zrealizowac swoje marzenia

    Ale to nie ma nic wspólnego z jego karierą. Żona mogłaby być nawet jakby w UFC walczył. A smutne bo właśnie próbował, ale poległ na wszystkich frontach. On nie chciał tak żyć. On chciał być wojownikiem, chciał walczyć w UFC, chciał trenować w USA, chciał być kimś w świecie sportów walki. Po przyjeździe od Jonesa przegrał w słabym stylu z Marcinem Gułasiem, a po walce mówił, że chciał wszystkim pokazać czego się nauczył w USA i chciał wypaść zajebiście mocno. Jego historia w MMA jest tragiczna i sport opuścił zrezygnowany, zawiedziony i wyśmiany przez środowisko. Stracił hajs, nie zdobył uznania, nie osiągnął niczego – przegrał wszystko. Historia Kamila Walusia wcale nie jest zajebistą przygodą – jest opowieścią o niespełnionych marzeniach i porażce.

  32. Dla wszystkim śmieszków wrzucam to:

    To jest waga ciężka tu może zdarzyć się wszystko.::jondance::

    MMA Panowie MMA!!!!

  33. mial byc u Mroza na live, ale wiadomo jak to u Mroza

    a z tego co mi wiadomo to zakonczyl kariere i jakos sobie radzi

    szkoda

    Ano szkoda, co by nie mówić był barwną postacią polskiego MMA 🙁

  34. Ale to nie ma nic wspólnego z jego karierą. Żona mogłaby być nawet jakby w UFC walczył. A smutne bo właśnie próbował, ale poległ na wszystkich frontach. On nie chciał tak żyć. On chciał być wojownikiem, chciał walczyć w UFC, chciał trenować w USA, chciał być kimś w świecie sportów walki. Po przyjeździe od Jonesa przegrał w słabym stylu z Marcinem Gułasiem, a po walce mówił, że chciał wszystkim pokazać czego się nauczył w USA i chciał wypaść zajebiście mocno. Jego historia w MMA jest tragiczna i sport opuścił zrezygnowany, zawiedziony i wyśmiany przez środowisko. Stracił hajs, nie zdobył uznania, nie osiągnął niczego – przegrał wszystko. Historia Kamila Walusia wcale nie jest zajebistą przygodą – jest opowieścią o niespełnionych marzeniach i porażce.

    nie patrzylbym na to w tak negatywnym kontekscie, z biegiem czasu raczej malo kogo obchodza internetowi hejterzy czy stracone pieniadze, a pieknych wspomnien nikt mu nie odbierze

    ja licze, ze jeszcze wroci,  widac wiele osob go zapamietalo i docenilo za poczucie humoru, dziesiatki innych zawodnikow tez pokonczylo kariery, a to jakos o Walusia najczesciej pytaja ludzie i sa ciekawi co teraz porabia

  35. nie patrzylbym na to w tak negatywnym kontekscie, z biegiem czasu raczej malo kogo obchodza internetowi hejterzy czy stracone pieniadze, a pieknych wspomnien nikt mu nie odbierze

    ja licze, ze jeszcze wroci,  widac wiele osob go zapamietalo i docenilo za poczucie humoru, dziesiatki innych zawodnikow tez pokonczylo kariery, a to jakos o Walusia najczesciej pytaja ludzie i sa ciekawi co teraz porabia

    Zgadzam sie, wydane pieniadze po czasie nie maja zadnego znaczenia,  a hejt w necie… no coz, w kazdej dziedzinie powinno sie miec to w dupie, teraz byle dzialanosc gospodarcza ma konta na fejsie i insta, hejt moze dotknac kazdego, ktory chce wyjsc przed szereg.

     Nie wiem jak Kamil do tego podchodzi, czy chodzi z podniesiona glowa, czy sie podlamal. Ja tam go szanuje za podjecie walki i probe spelnienia marzen.

  36. Po przyjeździe od Jonesa przegrał w słabym stylu z Marcinem Gułasiem, a po walce mówił, że chciał wszystkim pokazać czego się nauczył w USA i chciał wypaść zajebiście mocno. Jego historia w MMA jest tragiczna i sport opuścił zrezygnowany, zawiedziony i wyśmiany przez środowisko. Stracił hajs, nie zdobył uznania, nie osiągnął niczego – przegrał wszystko. Historia Kamila Walusia

    Wszystko kwestia wypromowania. Dziś nie musi być zajebistym zawodnikiem żeby zaistnieć i otrzymywać propozycje.

    Takiego Bazelaka rozpierdolił jak gnój po polu, a ten teraz ma walkę z zeszłorocznym mistrzem naszego rodzimego cyrku. I to pomijając fakt, że już tyle razy w chuja Bazyl zagrał i na kilka dni przed walką łapał kontuzję.

    Trzeba by zapytać Go co spowodowało u Niego zawieszenie kariery i jak to widzi.

    Wyśmiany przez środowisko? A kogo "środowisko" jeszcze nie wyśmiało?

  37. Bazelak wytrzymal z Olim Thompsonem az minute dluzej wiec jak dla mnie zdecydowanym fawortyem jest polak

  38. E tam kariera. W k-1 był Michał Głogowski który miał mega walki i dziś pewnie by przeszedł do MMA ale że k-1 nie płaciło i zalegało z hajsem to olał sprawę i wziął sie za normalną pracę. Tak samo było z Agata Wróbel , która chyba miała ze dwa olimpijskie medale a "skończyła" w sortowni śmieci. Każdy kto żyje trochę dłużej rozumie, że są rzeczy ważne i ważniejsze a ilość lajków na Youtubie czy instagramie nie ma żadnego znaczenia. Może komuś wystarcza śniadanko, pracka i obiadek z żonką i dziećmi i nie musi jeździć pluć na hejterów, sparrować z Rockholdem czy kłóć dupska sterydami. A może lepiej być ciepło wspominanym na Cohones jak Waluś niż czytać o sobie jakieś chamskie wpisy , że jest ULANY, bo nie oszukujmy się- gdyby Kamil walczył w KSW z ogórami to byśmy mu tu jechali bez przerwy.

  39. Ale to nie ma nic wspólnego z jego karierą. Żona mogłaby być nawet jakby w UFC walczył. A smutne bo właśnie próbował, ale poległ na wszystkich frontach. On nie chciał tak żyć. On chciał być wojownikiem, chciał walczyć w UFC, chciał trenować w USA, chciał być kimś w świecie sportów walki. Po przyjeździe od Jonesa przegrał w słabym stylu z Marcinem Gułasiem, a po walce mówił, że chciał wszystkim pokazać czego się nauczył w USA i chciał wypaść zajebiście mocno. Jego historia w MMA jest tragiczna i sport opuścił zrezygnowany, zawiedziony i wyśmiany przez środowisko. Stracił hajs, nie zdobył uznania, nie osiągnął niczego – przegrał wszystko. Historia Kamila Walusia wcale nie jest zajebistą przygodą – jest opowieścią o niespełnionych marzeniach i porażce.

    Taki los spotyka większość zawodowców

  40. Wygladalo to jak sparing goscia na swoim pierwszym treningu z gosciem ktory trenuje juz jakis czas.

    Najlepsze, ze walczyli ze soba juz drugi raz z rzedu:lol:.

  41. Pany, czy K@mil, kolega po fachu Tomk@ O., to nie Alib@b@? Bo i u niego na www wywody o karaniu za sterydy. Plus tematy ala z rocksow (choćby wpływ muzyki itd.)

    Jakoś jak jebnął porschakiem w słup to inna gadka była.

    Strach mnie sprawdzać kto mu dał ten 2 dan

  42. Torpedo ma 100% skuteczności w typowaniu walk z Bazelakiem.

    Mój kolejny typ: Błogosławiony Fernando zostaje bez przeciwnika na trzy dni przed walką, ponieważ święty Kamil dostanie rozjebania ścięgna Achillesa, tudzież spadnie Mu na łeb cegla słynnych zamków.

    Byłeś blisko z tymi dniami, powód się trochę nie zgadza, ale ostateczny typ prawidłowy :frankapprove::applause:

  43. Byłeś blisko z tymi dniami, powód się trochę nie zgadza, ale ostateczny typ prawidłowy :frankapprove::applause:

    Pewnie tu nas czyta i musiał wymyślić coś nowego :jjsmile:

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.