jotko

Gala UFC Fight Night 100 w Brazylii, podczas której Krzysztof Jotko zmierzy się Thalesem Leitesem zbliża się wielkimi krokami.  Jotko nie ukrywa, że nie planuje walczyć z Leitesem w parterze. W rozmowie z serwisem Polsatposrt.pl powiedział:

Wiadomo, że doświadczenie w parterze Leites ma ogromne. On miał już czarny pas, kiedy ja dopiero zaczynałem przygodę z MMA. Zdaję sobie z tego sprawę i nie jestem na tyle głupi, żeby ryzykować rywalizację w jego płaszczyźnie.

Polak liczy jednak na to, że uda mu się powtórzyć to, co zrobił w swoim ostatnim pojedynku, czyli szybkie skończenie przez nokaut.

Zdecydowanie chciałbym powtórzyć scenariusz z ostatniego pojedynku, czyli szybko znokautować swojego rywala. Będę czekał na swoją szansę i jeśli nadarzy się taka okazja spróbuję ją wykorzystać.

Jotko dodał również, że:

Do nokautu musiałem dojrzeć. W poprzednich pojedynkach nie czułem się tak pewnie jak podczas ostatniego występu. Na treningach czułem się bardzo dobrze, a podczas pojedynków jednak trochę kalkulowałem. Teraz uwierzyłem w swoje umiejętności, uwierzyłem w swoją moc i poznałem swoją wartość. Wiem po prostu, że mogę rywalizować z najlepszymi na świecie.

Żeby przygotować się pod walkę w stójce, Krzysztof ponownie wybrał się do Tajlandii, w której szlifował swoje umiejętności walki w tej płaszczyźnie.

W Tajlandii spędziłem dwa tygodnie i, jak to bywa po wakacjach, przede wszystkim chciałem odbudować swoją formę. Czerpałem z tego miejsca co najlepsze, a więc głównie w Azji skupiłem się na walce w stójce – zwłaszcza kopnięcia, łokcie i kolana.

Cały wywiad do przeczytania tutaj.

34 KOMENTARZE

  1. Czerpałem z tego miejsca co najlepsze, a więc głównie w Azji skupiłem się na walce w stójce – zwłaszcza kopnięcia, łokcie i kolana.

    KO-LA-NA

  2. Krzychu jak wygra to już tylko duże walki go będą czekać w najbliższym czasie 😉 Wierze, że tak będzie. Może Silva po wygranej w sobote.

  3. Jak Krzychowi uda się wygrać, to będzie naprawdę coś

    Nic się nie uda. Jako przyszły mistrz ma obowiązek miażdżyć takie talerze. Po prostu.

  4. Nic się nie uda. Jako przyszły mistrz ma obowiązek miażdżyć takie talerze. Po prostu.

    No ba tego mu życzę dlatego nie zmieniam awka

    Pechowy jestem

  5. Problem w tym, że po ewentulanej wygranej z Leitesem, Krzyśkowi pozostają top10, a tam walczenie "na decyzję" raczej nic nie da. Wierzę w Krzycha, ale musi być tak, jak sam powiedział. Musi uwierzyć w siebie i iść ogniem.  Wejście do top10 będzie mega sukcesem. Jestem zdrowy psychicznie więc na nic więcej nie liczę w tak doborowym towarzystwie:)

  6. Jak Jotko wygra (a wierzę że wygra) to walka z Weidmanem wydaje się być prawdopodobną opcją.

    :joe::joe::joe:

    :DC::DC::DC:

    Ewentualnie dla Chrisa na przełamanie…

    Sorry, ale porównywanie Krzyśka z Weidmanem zalatuję już fanatyzmem:kis:

  7. :joe::joe::joe:

    :DC::DC::DC:

    Ewentualnie dla Chrisa na przełamanie…

    Sorry, ale porównywanie Krzyśka z Weidmanem zalatuję już fanatyzmem:kis:

    Zrobię screena ok?

  8. :joe::joe::joe:

    :DC::DC::DC:

    Ewentualnie dla Chrisa na przełamanie…

    Sorry, ale porównywanie Krzyśka z Weidmanem zalatuję już fanatyzmem:kis:

    Ale przecież on nie porównuje z Weidmanem, tylko stwierdza, że w przypadku wygranej nad Leitesem jest szansa na walkę z Wiedmanem.

    I w zasadzie ja się z nim zgadzam – Chris jest po dwóch porażkach i być może będą chcieli dać kogoś spoza TOP 5 na odbudowanie.

  9. Chris jest po dwóch porażkach i być może będą chcieli dać kogoś spoza TOP 5 na odbudowanie.

    To była nadinterpretacja:homer:

    Z tym także się zgadzam:beer:

  10. Leitesowi jeszcze KO nikt w karierze nie sprzedał. Stawiam na decyzje dla Krzycha.

    Tamdanowi, przed Krzyskiem, rowniez ;). Najwazniejsze, zeby nie skupial sie zbytnio na szukaniu tego KO-sa. Ma wszystko aby poprowadzic te walke bezpiecznie dla siebie. Jesli cos siadzie to tym lepiej.

  11. :joe::joe::joe:

    :DC::DC::DC:

    Ewentualnie dla Chrisa na przełamanie…

    Sorry, ale porównywanie Krzyśka z Weidmanem zalatuję już fanatyzmem:kis:

    Ja nie mówię, że Jotko by mu dał radę chociaż w to wierzę. Ale Chris po 2 porażkach a Jotko na fali to myślę ze że istnieje możliwość ze dadzą Weidmanowi Jotkę

  12. Egzamin dojrzałości dla Krzyśka. Póki co miał w UFC furę szczęścia i jakoś mnie do siebie nie przekonał.

  13. nie dadza krzyskowi weidmana ludzie, ogar. niech najpierw zbije talerza

     C – Bisping

    1. Romero

    2. Rockhold

    3. Jacare

    4. Weidman

    5. Mousasi

    6.Silva

    7. Whittaker

    8. Brunson

    9. Belfort

    10. Hall

    11. Leites

    tak prezentuje się pierwsza 12-ka rankingu MW

    zakładamy, że Jotko i Mousasi wygrywają w sobotę

    potencjalne walki Krzycha:

    – Bisping, Romero, Rockhold, Jacare raczej odpadają

    – Hall po porażce raczej nie dostanie Jotki po kliku wygranych z rzędu

    pozostają

    – Brunson/Whittaker – raczej wygrany z tego starcia mógłby zawalczyć z Krzychem

    – Silva – 4/5 ostatnich walk to porażki, ale ma nazwisko i legendę więc walka z nim dużo daje

    – Weidman – po dwóch porażkach z topowymi zawodnikami, więc może UFC będzie chciało mu dać "łatwiejszą walkę"

    oczywiscie najpierw trzeba rozbić talerza

    WAR JOTKO!

  14. C – Bisping

    1. Romero

    2. Rockhold

    3. Jacare

    4. Weidman

    5. Mousasi

    6.Silva

    7. Whittaker

    8. Brunson

    9. Belfort

    10. Hall

    11. Leites

    tak prezentuje się pierwsza 12-ka rankingu MW

    zakładamy, że Jotko i Mousasi wygrywają w sobotę

    potencjalne walki Krzycha:

    – Bisping, Romero, Rockhold, Jacare raczej odpadają

    – Hall po porażce raczej nie dostanie Jotki po kliku wygranych z rzędu

    pozostają

    – Brunson/Whittaker – raczej wygrany z tego starcia mógłby zawalczyć z Krzychem

    – Silva – 4/5 ostatnich walk to porażki, ale ma nazwisko i legendę więc walka z nim dużo daje

    – Weidman – po dwóch porażkach z topowymi zawodnikami, więc może UFC będzie chciało mu dać "łatwiejszą walkę"

    oczywiscie najpierw trzeba rozbić talerza

    WAR JOTKO!

    Tylko brunson/whittaker albo hall . przynajmniej ja bym tak to widział ,  a weidmanowi na odkucie właśnie talerza po sromotnej klęsce

  15. Tylko brunson/whittaker albo hall . przynajmniej ja bym tak to widział ,  a weidmanowi na odkucie właśnie talerza po sromotnej klęsce

    kogo by nie dali miejmy nadzieję, że Krzychu go upierdoli!

    Tak se myślę jak zajebista byłaby gala w Polsce z dwiema polskimi walkami o pas

  16. No ba tego mu życzę dlatego nie zmieniam awka

    Pechowy jestem

    Ja nie zmieniłem na Helda i nie pomogło. 🙁

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.