Alistair Overeem nie myśli o przejściu na emeryturę. Holender co prawda przegrał ostatnio przez druzgocący nokaut z Francisem Ngannou, jednakże cały czas wierzy on, iż jest w stanie zdobyć tytuł kategorii ciężkiej, w której według niego wszystko się może zdarzyć.

UFC 220 poster is looking good. It would have looked even better with my face on it 😜. Still as a fight fan I can say…

Publiée par Alistair Overeem fanpage sur Jeudi 21 décembre 2017

Plakat UFC 220 wygląda świetnie. Byłby lepszy, gdyby to moja twarz byłaby na nim. Jako fan sztuk walki mogę powiedzieć, że będzie to świetny pojedynek. Dwóch najlepszych ciężkich w bezpośrednim starciu. Nie mam faworyta, niech wygra lepszy. Do wszystkich tych, którzy mówią żebym przeszedł na emeryturę… Przepraszam, ale już jestem w treningu, pracuję nad swoimi umiejętnościami, uczę się nowych rzeczy. W kategorii ciężkiej wszysto się może zdarzyć więc muszę być dobrze przygotowany.

12 KOMENTARZE

  1. Hahaha! Balasy, tu nie chodzi o pas… Jest profesjonalistą, ma kontrakt, kasa się sama nie zarobi, ale – sam stwierdził, że "dwóch najlepszych ciężkich w tym momencie ". I ja wiem, że są szanse, by dogonił czołówkę. Ma tych szans kilka na milion…:jon:

  2. Czołówką to on już jest. Chociaz w dziwnym położeniu – raczej nie pokona Stipe i Francisa w walce o pas, ale za to wygrywa z całą resztą. Coś jak Cormier, pokona wszystkich ale znalazł się jeden co jednak trochę jego mistrzostwu umniejszył.

  3. Czołówką to on już jest. Chociaz w dziwnym położeniu – raczej nie pokona Stipe i Francisa w walce o pas, ale za to wygrywa z całą resztą. Coś jak Cormier, pokona wszystkich ale znalazł się jeden co jednak trochę jego mistrzostwu umniejszył.

    Nie jak Cormier, bo na niego, póki co, tylko Bones. Koń ma dwóch, póki co, takich zawodników. Będzie prawdziwym eliminatorem na bramce do walk mistrzowskich.

  4. Volkan wygląda jakoś chudo, niekorzystnie się ustawił… Pewnie znów nie miał czasu :baldwinwhiskey:

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.