Henry Cejudo znokautował TJ’a Dillashawa w pierwszej rundzie walki wieczoru UFC on ESPN+ 1 i obronił swój pas mistrzowski w kategorii muszej!

Pojedynek potrwał zaledwie trzydzieści dwie sekundy. Henry Cejudo szybko naruszył w stójce mistrza kategorii koguciej, doskoczył do niego w parterze i serią kilkunastu uderzeń zmusił sędziego do przerwania tego starcia.

Poniżej statystyki z walki:

69 KOMENTARZE

  1. Dillashaw sporo zebrał, ale ja wolałbym, żeby walka była puszczona jeszcze dłużej, bo na moje amatorskie oko był w stanie się z tego wykaraskać. Garbrandt też miał go na widelcu. Dzisiaj mieliśmy przykład Teixeiry, który wydawał się ledwo żywy, a jednak przetrwał i wygrał (chociaż kaliber rywala oczywiście nie ten).

    Jak dla mnie straszny niedosyt po tej walce.

  2. Dillashaw sporo zebrał, ale ja wolałbym, żeby walka była puszczona jeszcze dłużej, bo na moje amatorskie oko był w stanie się z tego wykaraskać. Garbrandt też miał go na widelcu. Dzisiaj mieliśmy przykład Teixeiry, który wydawał się ledwo żywy, a jednak przetrwał i wygrał (chociaż kaliber rywala oczywiście nie ten).

    Jak dla mnie straszny niedosyt po tej walce.

    Z tą różnicą, że Glover po NIELEGALNYCH ciosach uciekł w nogi, chowając głowę.. a TJ za bardzo nie miał jak schować głowy i przekręcił się do siatki, w którą Cejudo po kilku kolejnych by go wmontował 🙂

  3. Koniec marzeń TJa o 2 pasach. W koguciej wygląda jak milion dolarów, a tu narusza go gość, który nie słynie z mocnych uderzeń, 1 pacnięciem. Ciekawe co dalej zrobią. Ja bym chętnie zobaczył rewanż, tylko w 135 funtach.

  4. Z tą różnicą, że Glover po NIELEGALNYCH ciosach uciekł w nogi, chowając głowę.. a TJ za bardzo nie miał jak schować głowy i przekręcił się do siatki, w którą Cejudo po kilku kolejnych by go wmontował 🙂

    Fakt, część ciosów Robersona wyglądała na nielegalne, ale skoro sędzia tego nie zauważył, to na przerwanie nie miało żadnego wpływu. Z kolei Dillashaw był w gorszej sytuacji ale nadal się bronił. A czy i gdzie Cejudo by go wmontował, to wyłącznie gdybanie. Kilka/kilkanaście sekund walki dłużej i albo TJ wróciłby do gry, albo byłoby po sprawie bo walka zakończona bez kontrowersji i bez okazji do narzekań dla Snejka.

  5. Ciekawi mnie jak będzie wyglądać TJ po powrocie do koguciej, czy ta wycieczka dywizję niżej nie zostawi u niego jakiegoś śladu.

  6. Kurwa zawsze za Wezem i w chuj mi go szkoda bo zarznal swoj organizm zeby zdobyc 2 pas i chuj bombki strzelil. No nic Cejudo obiecal rewanz w jego wadze tak wiec trzymam za slowo!

  7. Kurwa zawsze za Wezem i w chuj mi go szkoda bo zarznal swoj organizm

    bez spiny… ale TJ sam gadał, ze ma zajebisty współczynnik siły do wagi w 125… a wyglądali obaj jak pokarm dla Amanda!:wink:

  8. Ciekawe czy Mysza oglądając walkę nie żałuję, że spierdalał przed Weżem jak tylko sie dało. Pomimo medialnego cwaniakowania TJ'a myślę, ze te dodatkowe 4kg to bylo zbyt wiele.

  9. Całe szczęście… Nie cierpię tego TJ i wpierdol na nim zawsze na prospie. Nie dawałem Cejudo żadnych szans a tu gość robi Węża w 30 sekund. Czekam teraz na zestawienie Dillashawa z Maxem. Po tej walce szansę TJ znacznie wzrastają.

  10. Ja pierdoel, czyli mikrokarły dalej w grze. A minikarzeł miał wyjaśnić tę zjebaną dywizję. Co za farsa.

  11. Ale zajebiscie, brawo Henryku. Gdy tylko wszedł do mma kibicuję mu mocno. Wpierw DJ,  teraz ubity Snake.

    Brawo,brawo,brawo.

  12. Ale pieknie pierdolnal balonik nakrecania na ta walke:waldeklaugh:

    TJ pierdolil jaki to on nie profesjonalista przy robieniu wagi, jak to bedzie napierdalal Maxa jak to UFC wyslalo go z zadaniem zamkniecia dywizji, a tu Cejudo go szybciutko spacyfikowal:juanlaugh: uwielbiam jak tacy szczekacze dostaja w jape:antonio:

  13. Właśnie obejrzałem tą "walkę" i czym kurwa Cejudo naruszył TJ'a? Bo ja oglądam i nie widzę , żadnego ciosu.

    Po walce TJ mówił o ciosie za ucho, po którym jego błędnik zwariował. Mówił, że był wszystkiego świadom, ale nie miał całkowitej władzy nad ciałem 😀

  14. Właśnie obejrzałem tą "walkę" i czym kurwa Cejudo naruszył TJ'a? Bo ja oglądam i nie widzę , żadnego ciosu.

    Podmuch powietrza go zajebal:lol:

  15. I tutaj rodzi sie pytanie, czy sędzia widząc podpierajacego głową matę zawodnika po ciosie przerywa, czy nie przerywa? 'To be kurwa or not to be ' jak w klasyku.

  16. Widać że ścinanie do 125 jest nie dla niego. Kompletnie inaczej by to wyglądało w 135. Ale tak czy siak Cejudo przechuj. 120cm wzrostu a latał tam jak naćpany krasnal po tej klatce.

  17. Niedosyt zostaje, chyba można było puścić to jeszcze chwilę…

    Dillashaw sporo zebrał, ale ja wolałbym, żeby walka była puszczona jeszcze dłużej, bo na moje amatorskie oko był w stanie się z tego wykaraskać. Garbrandt też miał go na widelcu. Dzisiaj mieliśmy przykład Teixeiry, który wydawał się ledwo żywy, a jednak przetrwał i wygrał (chociaż kaliber rywala oczywiście nie ten).

    Jak dla mnie straszny niedosyt po tej walce.

    Z szacunku dla ludzi którzy zarywają nockę można było tak szybko nie przerywać 🙂

    Ale przerwanie z dupy. :siara:

    Ale co Wy gadacie panowie.

    Przerwanie bardzo na miejscu

    TJ dostał gonga, poleciał do przodu na twarz, dostał parę razy gnp, już wtedy można było przerwać. Sędzia dał mu szansę walki dalej, TJ jakoś wstał i od razu po tym znowu dostał cios i drugi nokdaun, i ciągle zbieranie kolejnych ciosów na głowę. Drugiej szansy od sędziego nie dostał i słusznie.

    Nie można dostawać przez parędziesiąt sekund ciosów, z dwoma nokdaunami i narzekać na przedwczesne przerwanie

    To, że już w trybie zombie się przytulał i chwytał rywala nie wystarczy do świadomej obrony

  18. Chyba jednak trochę wałek, mistrzowska walka, jeszcze chwilę można to było puścić.

    Ogólnie duża niespodzianka. Brawo Henryk :applause:

  19. TJ miewał kłopoty z malutki Dodsonem, miewał kłopoty z Codym, w pierwszych rundach jest zbyt pewny siebie. Ale trzeba przyznać, że Cejudo spełnił pokładane w nim nadzieje, to jest jednak atleta najwyższego kalibru, z walki na walkę wygląda co raz lepiej, a wygrana nad Myszą to jednak coś wielkiego.

  20. W rewanżu Cejudo wyjaśni go drugi raz i okaże się, ze ta wysmiewana musza lepsza niż – 61 (mysza tez pewnie pokonałby TJ :D)

    Hmm.. i co wtedy? Może zamkną od razu te dwie kategorie?  :jjsmile:

  21. Nawet jakby przerwał później nic by to nie dało i tak skoro przewrócił się przez przelatującą obok muchę. Cejudo nakręcony jak na legalnych środkach adbustera by nie odpuścił i wąż tylko niepotrzebnie by zebrał. Brawa dla zwycięzcy jednak chciałbym zobaczyć rewanż w koguciej a muszą zamknąć w pizdu i tak. Starczy tych podwójnych mistrzów, Gamrot i tak robi ich wszystkich.

  22. W rewanżu Cejudo wyjaśni go drugi raz i okaże się, ze ta wysmiewana musza lepsza niż – 61 (mysza tez pewnie pokonałby TJ :D)

    Hmm.. i co wtedy? Może zamkną od razu te dwie kategorie?  :jjsmile:

    Mysza miał już szansę z Cruzem i za wiele nie pokazał.

  23. Mysza miał już szansę z Cruzem i za wiele nie pokazał.

    Cruz odjebał wszystkich muszych jak jeszcze walczyli w koguciej, więc można go nazwać zabójcą krasnali.

  24. Kurła Cejudo to kozak. Nie sądziłem, że będzie w stanie odjebać TJa w taki sposób. Wężu wyglądał fatalnie.

  25. Ale wtope TJ zaliczył….tego bym się po nim nie spodziewał..właściwie to chuj wie czym w ogóle został trafiony.

  26. Zrzucanie wagi to jeden chuj, a cios w tył głowy to drugi. Cechudo powinien dostać dyskwalifikacje. Mam nadzieje ze TJ rozsmaruję nim matę w rewanżu.

  27. Zrzucanie wagi to jeden chuj, a cios w tył głowy to drugi. Cechudo powinien dostać dyskwalifikacje. Mam nadzieje ze TJ rozsmaruję nim matę w rewanżu.

    W stójce to nieuniknione. Na szybko to Conor tak skończył Poiriera, a Rothwell Overeema.

  28. W stójce to nieuniknione. Na szybko to Conor tak skończył Poiriera, a Rothwell Overeema.

    Może i nieuniknione, ale lucky punch fchuj… TJ w rewanżu nie da cienia wątpliwości.

  29. Ciekawi mnie jak będzie wyglądać TJ po powrocie do koguciej, czy ta wycieczka dywizję niżej nie zostawi u niego jakiegoś śladu.

    Zostawi. To chyba byłby pierwszy przypadek, żeby takie wędrówki tłuszczu nie pozostawiły śladów na szczęce i mózgu.

  30. Zostawi. To chyba byłby pierwszy przypadek, żeby takie wędrówki tłuszczu nie pozostawiły śladów na szczęce i mózgu.

    No właśnie, też jestem zdania, ze ta wycieczka dywizję niżej ostatecznie skończy się dla Dillashawa źle. Nie chcę nawet wiedzieć jak bardzo spustoszył swój organizm zabijając do muszej, ale wszystko wskazuje, że przekroczył punkt krytyczny. A wszystko to dla 32 sekund zabawy:usunto:

  31. No właśnie, też jestem zdania, ze ta wycieczka dywizję niżej ostatecznie skończy się dla Dillashawa źle. Nie chcę nawet wiedzieć jak bardzo spustoszył swój organizm zabijając do muszej, ale wszystko wskazuje, że przekroczył punkt krytyczny. A wszystko to dla 32 sekund zabawy:usunto:

    Cejudo z walki na walkę się rozwija w błyskawicznym tempie, dodatkowo do koguciej nie będzie się katować zbijaniem wagi.

    R.I.P Snejk

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.