Już jutro UFC 85, zamiast standardowej zapowiedzi mamy dla Was typy redakcji. Zapraszam do środka.

DefThomas:

Thiago Alves vs. Matt Hughes
Czas Matta Hughesa już przeminął, czas Thiago właśnie nadchodzi. Jedyne co mnie lekko martwi to nie zrobienie wagi przez Alvesa ale co tam. Stawiam na Thiago przez KO.

Michael Bisping vs. Jason Day
Michael Bisping w nowej wadze jest w ogniu. Idol wszystkich Angoli nie może tej walki przegrać.

Marcus Davis vs. Mike Swick
Mike Swick będzie tam gdzie czuje się najlepiej czyli w ostrej wymianie ciosów w stójce. Marcus mimo że idzie ostatnio jak burza i wygrał 11 walk z rzędu to nie walczył jeszcze z przeciwnikami z jakimi walczył Swick. Stawiam na Mike’a.

Nate Marquardt vs. Thales Leites
W ostatniej walce Nate ZDEMOLOWAŁ swojego przeciwnika. Liczę, że tym razem będzie podobnie. Mój typ: Nate Marquardt

Fabricio Werdum vs. Brandon Vera
To mógłby być main event tej gali. Werdum niesiony zwycięstwem nad Gonzagą i obietnicą walki o pas jeśli pokona Vere na pewno da z siebie wszystko. Ja jednak po tym jak widziałem hardcorowy trening Brandona będę stawiał właśnie na niego.

Martin Kampmann vs. Jorge Rivera
Kampmann wraca po dość długiej przerwie do gry. Głód walki + szybkie pięści zaprowadza go zwycięstwa przez KO. Mój typ: Martin Kampmann.

Thiago Tavares vs. Matt Wiman
Mój typ: Tavares bo ma fajną koszulkę Warriora.

Roan Carneiro vs. Kevin Burns
Nie znam żadnego z nich więc skorzystam z rad ekspertów innych stron i postawie na Roan Carneiro.

Jason Lambert vs. Luis Cane
Wygra Luisa Cane przez KO.

Paul Taylor vs. Jess Liaudin
Zdecydowanie Paul Taylor. Twarda szczęka + niekończąca się stamina = wygrana przez obojętnie co.

Eddie Sanchez vs. Antoni Hardonk
Ciężka walka  bo  naprawdę  ciężko mi wybrać kto jest gorszy :/ Stawiam na wygraną Eddiego  bo wydaje się  być trochę bardziej wszechstronny.

Yoshihiro:

Thiago Alves vs. Matt Hughes
Największy redneck MMA  nie jest ostatnio w szczytowej formie i sądzę, że zaliczy kolejną wpadkę. Stawiam na Thiago. Solidne sprawl + dobry stand up powinny dać wynik w postaci KO/TKO.

Michael Bisping vs. Jason Day
Jako że UFC 85 odbędzie się w Londynie w ciemno stawiam na Michael’a. Myślę, że Day nie jest w stanie znokautować/poddać Bisping’a a decyzja bankowo będzie na korzyść Anglika. Tak więc Bisping przez TKO/Decyzję.

Marcus Davis vs. Mike Swick
Zaryzykuje i postawię na Swicka (który ostatnio nie błyszczy).

Nate Marquardt vs. Thales Leites
Nate zrobi mózgowi Thalesa wesołe miasteczko, które zakończy się utratą przytomności przez Leites’a – przynajmniej na to liczę.

Fabricio Werdum vs. Brandon Vera
Werdum jeśli tylko nie obierze strategii „na alfonsa” i nie będzie uderzał bith slap’ów, to zaliczy kolejne zwycięstwo i title shoot’a. Malutki Vera jest tutaj na straconej pozycji, Fabricio w stójce sobie poradzi (warunki fizyczne) a jeśli (nie jeśli ,tylko kiedy) sprowadzi walkę do parteru to wygrana w kieszeni.

Martin Kampmann vs. Jorge Rivera
Liczę na ekscytujący powrót Kampmann’a po dłuuugiej przerwie. Szybkie KO mnie zaspokoi, zdecydowanie.

Thiago Tavares vs. Matt Wiman
Hmmm…Tavares??

Roan Carneiro vs. Kevin Burns
Burns zaliczając debiut w UFC zaliczy jednocześnie porażkę. Carneiro przed czasem (TKO).

Jason Lambert vs. Luis Cane
Nie wiem, nawet nie strzelam.

Paul Taylor vs. Jess Liaudin
Myślę, że Taylor zaliczy trzecią z rzędu porażkę.

Eddie Sanchez vs. Antoni Hardonk
Jako że Sanchez będzie walczył (jak zawsze zresztą) nie tylko z przeciwnikiem, ale i z własną chorobą (nie ma się co śmiać…mieć taką twarz to nie przelewki) prawdopodobnie szybko polegnie…przez KO przypuszczam.

Venom:

Thiago Alves vs. Matt Hughes
Alves przez TKO, runda 2. Bardzo trudna do typowania walka, tak na prawdę nie wiadomo w jakiej formie wyjdzie Hughes. Zaryzykuję, że dużo młodszy Alves nie da się obalić i podobnie jak w walce z Karo trafi Matta i zakończy walkę.

Michael Bisping vs. Jason Day
Bisping przez KO, runda 2. Day zaskoczył wszystkich nokautując w swoim debiucie w UFC Belchera, jednak Anglik nie powinien dać się tak łatwo złapać, jak w każdej swojej walce na początku będzie miał trochę problemów, ale w drugiej rundzie rozpracuje kombinacjami Kanadyjczyka i zakończy walkę.

Marcus Davis vs. Mike Swick
Swick przez decyzję. Davis od przegranej z Joe Stevensonem w TUF 2 wygrał sześć kolejnych pojedynków (5 przed czasem), jednak żaden z jego przeciwników nie był nawet średnim zapaśnikiem. Swick co prawda wypadł fatalnie w swoim debiucie w półśredniej, ale teraz powinien wygrać decyzją po niezbyt ciekawej walce.

Thales Leites vs. Nate Marquardt
Marquardt przez decyzję. Leites jest jeszcze za mało wszechstronny, żeby poradzić z tym weteranem, samo BJJ nie wystarczy, z resztą Nate to też posiada czarny pas, po za tym trenuje u jednego z najlepszych trenerów MMA Grega Jacksona.

Brandon Vera vs. Fabricio Werdum
Werdum przez decyzję. Bardzo ciekawy pojedynek, zwycięzca prawdopodobnie powalczy o pas wagi ciężkiej UFC ze zwycięzcą walki Nogueira vs. Mir. Werdum jak zwykle będzie miał problemy z low-kickami, ale jak uda mu się skrócić dystans powinien wykorzystać sporą przewagę fizyczną i sprowadzić pojedynek do parteru.

Martin Kampmann vs. Jorge Rivera
Kampmann przez poddanie, runda 1. Kampmann powraca po 14 miesięcznej przerwie spowodowanej poważnymi kontuzjami kolana. Mam nadzieję, że Duńczyk będzie w dobrej formie i szybko poskłada Riverę.

Thiago Tavares vs. Matt Wiman
Tavares przez poddanie, runda 2. Brazylijczyk powinien szybko zmyć, bardzo złe wrażenie ze swojej poprzedniej walki z Japończykiem Omigawą poddając weterana piątej edycji TUF.

Luiz Cane vs. Jason Lambert
Luiz Cane przez KO, runda 2. Lambert to niezły zawodnik, ale jego styl mi się nie podoba, natomiast Cane będzie chciał się zrehabilitować po nieudanym debiucie. Myślę, że walka będzie podobna do pojedynku Lamberta i Gouveii.

Kevin Burns vs. Roan Carneiro
Roan Carneiro przez KO, runda 1. Doświadczony Brazyliczyk szybko rozprawi się z debiutantem.

Jess Liaudin vs. Paul Taylor
Paul Taylor przez KO, runda 3. Kandydat na walkę wieczoru, liczę, że Taylor wreszcie będzie miał więcej szczęścia i przerwie passę dwóch porażek.

Eddie Sanchez vs. Antoni Hardonk
Hardonk przez KO, runda 1. Hardonk trenujący na co dzień pod okiem Ernesto Hoosta to jeden z najlepszych kickbokserów w wadze ciężkiej, jeśli Sanchez zdecyduje się na wymianę, walka skończy się bardzo szybko.

Rictor

Matt Hughes vs. Thiago Alves
Hughes powinien sobie poradzić z Alvesem. Chociaż kto wie.

Michael Bisping vs. Jason Day
Day raczej nie stanie na drodze Bispinga tak jak stanął na drodze Belchera.

Marcus Davis vs. Mike Swick
Davis jest na fali a Swick nie zachwyca.

Nate Marquardt vs. Thales Leites
Mam takie przeczucie, że Marquardt popsuje trochę rekord Leitesowi.

Fabricio Werdum vs. Brandon Vera
Werdum da radę. Może nie bez problemów, ale pokona Verę.

Jorge Rivera vs. Martin Kampmann
Kampmann w drodze po czwarte z rzędu zwycięstwo w UFC.

Matt Wiman vs. Thiago Tavares
Tavares jest mocny i bardziej doświadczony. Pokona Matta.

Roan Carneiro vs. Kevin Burns
Carneiro powinien być dobrze przygotowany gdyż miał zmierzyć się z Chonanem, dla Burnsa natomiast będzie to debiut. Jakoś nie widzę Kevina wygrywającego w tej walce.

Luis Cane vs. Jason Lambert
Cane to jeszcze raczej nie ta liga.

Paul Taylor vs. Jess Liaudin
Wypadałoby w końcu przerwać pasmo dwóch porażek.

Antoni Hardonk vs. Eddie Sanchez
Hardonk trenuje z Ernesto Hoostem i Pawłem Słowińskim więc jak mógłbym być przeciwko. Myślę, że da radę znokautować Sancheza.

Tidzej:

Matt Hughes vs. Thiago Alves
Hughes to najgorszy możliwy match-up dla Alvesa. Wątpię żeby Thiago miał wystarczającą obronę przed obaleniami żeby powstrzymać Hughesa a zapaśniczy styl byłego mistrza bardzo ogranicza leg-kicki, główna bron Alvesa.

Michael Bisping vs. Jason Day
Day w swoim debiucie upokorzył Belchera, ale Bisping to nie Belcher i w swoim debiucie w wadze średniej również zostawił po sobie dobre wrażenie. Ponadto, to walka w Londynie, a chyba wszyscy pamiętają jak skończyła się poprzednia walka Anglika w Londynie.

Marcus Davis vs. Mike Swick
Debiut Swicka w wadze półśredniej spowodował, że zasnąłem przed monitorem. Jego poprzednie walki, z Okamim i Loiseau też nie zachwyciły. Davis z kolei rozjeżdżał przeciwników kilka klas poniżej swojego poziomu. Swick to już ta sama liga ale wydaje mi się, że „Irlandzki Granat” również tym razem podoła zadaniu.

Nate Marquardt vs. Thales Leites
To może być potencjalnie bardzo, bardzo nudna walka. Obydwaj to bardzo dobrzy grapplerzy i zapewne się zneutralizują w parterze. Marquardt ma lepszą stójkę i w walkach z Listerem czy Hornem pokazał, że potrafi radzić sobie z takim przeciwnikiem.

Fabricio Werdum vs. Brandon Vera
Werdum powinien dotrzymać tempa w stójce. Na ziemi nie tylko jest lepszym grapplerem ale też zdecydowanie większym. To chyba ta walka, która uświadomi Verze, że powinien wreszcie przenieść się do półciężkiej.

Martin Kampmann vs. Jorge Rivera
Kampmann wraca po długiej kontuzji, ale wierzę, że w Xtreme Couture dobrze go przygotują do tej walki. Duńczyk może nie ma dużo pary w łapach, ale potrafi przyjąć cios, jest technicznie dobry w stójce i solidny w parterze. Rivera generalnie wygrywa w fighterami z niższej półki a Kampmann jest lepszy od ludzi takich jak Grove, czy DeWees.

Thiago Tavares vs. Matt Wiman
Tavares ma sporo potencjału, ale jakoś po pierwszej porażce był bardzo konserwatywny w następnej walce. Tak czy inaczej jego talent powinien wystarczyć na Wimana, nawet jeśli będzie to kolejna nudna i wymęczona decyzja.

Roan Carneiro vs. Kevin Burns
Bilans 12-6 może nie jest świetny ale Carneiro to dobry zawodnik. Jego przeciwnikiem jest debiutujący w UFC Burns, który stoczył tylko sześć walk i na dodatek bierze tą walkę na „short notice”. To chyba najłatwiejszy typ na całej gali.

Jason Lambert vs. Luis Cane
Przegrać wygraną walkę to rzadka sztuka, która udała się ostatnio Lambertowi. To powinna być cenna nauczka i z zawodnikiem zasadniczo podobnym do Gouveii, jakim jest Cane, Lambert nie pozwoli sobie na dekoncentracje i spodziewam się w jego wykonaniu walki takiej jak z Babalu.

Paul Taylor vs. Jess Liaudin
Taylor miał fajną walkę na UFC 80 ale ją przegrał i nie jest na poziomie fighterów UFC. Nie żeby Jess Liaudin był na tym poziomie, ale w razie potrzeby jest w stanie sprowadzić walkę do parteru i poszukać tam poddania. Taylor to praktycznie sama stójka i to go będzie kosztowało kolejną walkę.

Eddie Sanchez vs. Antoni Hardonk
Sanchez zapisał się w historii UFC jako jedyny zawodnik, który przegrał z Cro Copem. Ma bardzo kiepską technicznie stójkę i nawet jeśli Hardonk jest przeciętnym, jednowymiarowym zawodnikiem to wymiar, w którym jest dobry, jak na Holendra przystało, to właśnie stand-up.

Chief Financial Officer | Shareholder of MMAROCKS. Columnist. Does not avoid political topics. Radical for Capitalism.

1 KOMENTARZ

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.