
Już 25 października kolejna gala UFC. Tym razem obrona pasa mistrzowskiego wagi ciężkiej, w której mistrz Tom Aspinall podejmować będzie Ciryla Gane’a. Dla nas ważna będzie również walka Mateusza Rębeckiego z Ľudovítem Kleinem.
Tom Aspinall (c) vs Ciryl Gane
kurs STS: 1,26 – 3,90
Michał Tkaczuk: Walka, w której na pierwszy rzut oka widzę zdecydowanego faworyta. Aspinall wydaje się kompletnym zawodnikiem, w jego grze oktagonowej mało jest luk. Gane to wyśmienity kickbokser, który jednak ma braki w grapplingu. Francuz bardzo słabo radzi sobie w defensywie zapaśniczej z lepszym rywalem, a nawet świetnym stojkowiczem, jakim jest Francis Ngannou. Tutaj upatrywałbym największych szans Toma, który w parterze wygląda naprawdę dobrze. Myślę, że Aspinall podda swojego przeciwnika w pierwszej rundzie.
Jadeł Łosak: Drogę do zwycięstwa nad Gane pokazał już Jon Jones, który szybko i dość łatwo poddał Francuza. Oczywiście trudno przewidzieć czy Aspinallowi uda się złapać i obalić Gane, który zapewne będzie starał się trzymać rywala na dystans i go punktować. Podejrzewam, że mistrz spróbuje na początku skorzystać ze swojej nokautującej siły ciosu, a jeśli nie uda mu się ustrzelić Gane, będzie próbował przenieść starcia na matę. Tom zapowiada, że przed nim trudna walka i wielkie wyzwanie, jednak wydaje mi się, że w tym pojedynku może ponownie zakończyć starcie w rundzie pierwszej. Jeśli jednak nie uda mu się ta sztuka, być może w końcu zobaczymy, jak radzi sobie w kolejnych odsłonach pojedynku, i jak kondycyjnie poradzi sobie z mistrzowskim wyzwaniem. Gane ma już za sobą takie doświadczenie. Ostatecznie jednak postawię na wygraną Aspinalla w rundzie pierwszej przez nokaut.
Krzysztof Kordys: Blisko rok temu oglądaliśmy po raz ostatni pojedynek o tytuł wagi ciężkiej. Jeszcze dłużej kibice czekają na powrót do oktagonu Toma Aspinalla. Anglik został nowym prawowitym mistrzem po długiej telenoweli z udziałem Jona Jonesa, zakończonej rzekomym zakończeniem kariery i zwakowaniem pasa. Wcześniej Tom dwukrotnie zwyciężał w starciach o tymczasowy tytuł i w swojej pierwszej obronie głównego pasa przyjdzie mu zmierzyć się z Cirylem Gane. Swego czasu Francuz wydawał się przyszłością królewskiej kategorii, ale już dwukrotnie odbił się od pasa i choć oczywiście dalej wyróżnia się na tle tej niezbyt obfitej w talent dywizji, to ciężko mi sobie wyobrazić Gane w roli mistrza, podczas gdy Aspinall również walczy w UFC. Anglik jest dużym faworytem w tym zestawieniu i całkowicie się z tym zgadzam. Tom prezentuje się znakomicie i niemal każdego swojego przeciwnika kończy z łatwością w pierwszej rundzie. Jest szybki, wszechstronny i po prostu o wiele lepszy od reszty zawodników wagi ciężkiej. Ciryl jest dobrym stójkowiczem i to właśnie w wymianach w pełnym dystansie powinien szukać swoich szans, ale z siłą ciosu i mobilnością Aspinalla, tutaj również nie wróżę mu sukcesu. W parterze różnica umiejętności będzie ogromna i to będzie najłatwiejsza droga do zwycięstwa dla mistrza. Spodziewam się, że Anglik zdobędzie obalenie i sprawnie znajdzie sposób na odklepanie pretendenta. Typ: Tom Aspinall przez poddanie, runda 1
Mateusz Rębecki vs Ľudovít Klein
kurs STS: 2,15 – 1,72
Michał Tkaczuk: Szybko wraca po ostatniej porażce Polak do oktagonu. Rębecki był mocno porozbijany po starciu z Chrisem Duncanem. Naprzeciwko niego stanie dobry i techniczny stójkowicz w osobie Kleina. Wszystko zależy od gameplanu Mateusza. Większe szanse ma w parterze, gdzie Słowak nie jest jakimś wybitnym zawodnikiem. Ostatnio jednak Polak za wszelką cenę prowadzi pojedynek w stójce, gdzie kończy z wieloma obrażeniami. Myślę, że niestety Klein wypunktuje naszego rodaka po dobrym, szybkim pojedynku.
Jacek Łosak: Mateusz Rębecki wraca do klatki dość szybko po ostatniej walce, którą stoczył na początku sierpnia, i w której odniósł sporo obrażeń. Ľudovít Klein wraca natomiast po przegranej z Mateuszem Gamrotem. Chociaż Polak nie wskazywany przez bukmacherów jako faworyt zbliżającego się starcia, moim zdaniem w tym pojedynku szanse na wygraną rozkładają się raczej pół na pół. Klein wydaje się być lepszym stójkowiczem, a Rębecki lepszym zapaśnikiem i chociaż wydawać by się mogło, że Polak powinien spróbować obalić i rozbić rywala w parterze, przeczuwam, że ponownie zobaczymy stójkową batalię w klatce w wykonaniu Rębeckiego. Nie sądzę, aby pojedynek skończył się przed czasem. Postawię na wygraną Rębeckiego na punkty.
Krzysztof Kordys: Polak powraca do oktagonu po niecałych trzech miesiącach od widowiskowej, lecz przegranej batalii z Chrisem Duncanem. Mateusz dał się poznać widzom UFC jako efektowny i mało kalkulujący wojownik. Jego występy albo kończą się przed czasem, albo docierają do końca trzeciej rundy i wówczas Polak zgarnia bonus za najlepszą walkę wieczoru. Ogląda się to oczywiście bardzo interesująco, ale styl walki Rębeckiego może martwić polskich kibiców. Pomimo naprawdę świetnych umiejętności, przyjmuje on ogrom obrażeń i często wystawia się na niepotrzebne ryzyko. Tym razem jego rywalem będzie Ludovit Klein, którego stać na to, aby wykorzystać luki w defensywie Mateusza. Słowak w swoim ostatnim występie musiał uznać wyższość Mateusza Gamrota, który zakończył jego świetną passę siedmiu pojedynków bez porażki. Jest on sprawnym kickbokserem, potrafiącym walczyć na wstecznym biegu. Spodziewam się, że Rębecki tradycyjnie wyjdzie do tego starcia ofensywnie nastawiony i być może zagrozi Kleinowi skończeniem na początku starcia. Rozsądnym pomysłem może być wykorzystanie zapasów i znalezienie sposobu na zwycięstwo w parterze, a to „Chińczyk” potrafi. Obawiam się jednak, że natura Rębeckiego znów się ujawni, przez co w drugiej fazie walki odda pole w stójce Ludovitowi. Słowak będzie starał się utrzymywać Polaka na dystans i punktować kontrami. Niezwykle ciężko jest skończyć Mateusza i jeżeli walka ma się skończyć wcześniej, wówczas w roli zwycięzcy widzę Polaka, ale minimalnie bliżej mi do scenariusza, w którym zawodnicy przewalczą pełen dystans i znów nieco lepszy na kartach sędziowskich będzie przeciwnik. Typ: Ludovit Klein przez jednogłośną decyzję.




























3 komentarzy (poniżej pierwsze 30)
...wczytuję komentarze...
UFC Middleweight
UFC Light Heavyweight
BAMMA Featherweight
Dołącz do dyskusji na forum <a href="https://cohones.mmarocks.pl/threads/81836/">Cohones →</a> lub komentuj na <a href="#respond">MMARocks.pl →</a>