Już 10 grudnia odbędzie się gala UFC 282, podczas której kibice zobaczą trzynaście pojedynków. W najważniejszym z nich dojdzie do starcia Jana Błachowicza z Magomedem Ankalaevem. Stawką tego pojedynku będzie pas mistrzowski organizacji w kategorii półciężkiej. Sprawdźcie, jak to wydarzenie typuje redakcja MMARocks.pl.

Pojedynek o mistrzostwo UFC w kategorii półciężkiej
205 lb: Jan Błachowicz (MMA 29-9-0) vs Magomed Ankalaev (MMA 18-1-0)

Redaktorzy typujący Błachowicza: Jacek, Michał
Redaktorzy typujący Ankalaeva: Krzysztof, Jakub

Jacek Łosak: Jan Błachowicz ponownie staje przed ogromnym wyzwaniem. Ankalaev jest dużo młodszy i od dziewięciu walk pozostaje niepokonany.  Patrząc jednak na historię Jana, można dojść do wniosku, że Polak najlepiej radzi sobie właśnie w walkach, w których skazywany jest na porażkę, w których wyzwanie jest największe. Liczę więc na to, że i tym razem Jan wnosząc do oktagonu swoje ogromne doświadczenie pokaże Ankalaevowi jego miejsce w szeregu. Na pewno jednak nie będzie to łatwa przeprawa dla Polaka. Wydaje mi się, że pojedynek może rozegrać się na pełnym dystansie, a Jan wygra go na punkty.

Michał Tkaczuk: Nikt się nie spodziewał, że do walki mistrzowskiej z udziałem Jana dojdzie jeszcze w tym roku. Sprawy jednak potoczyły się inaczej i już w sobotę będziemy świadkami najważniejszego starcia w 2022 w polskim MMA. I nie, nie będzie to z pewnością pojedynek Khalidova z Pudzianowskim. Jan po raz kolejny jest underdogiem w swojej walce, ale czy to nas powinno martwić? Pomimo imponującej serii Dagestańczyka nie podchodzę z wielkim hurraoptymizmem do jego osoby. W ostatnim czasie bowiem pokonywał rozbitych już zawodników w osobach Smitha oraz Santosa. Dodatkowo jego styl jest mocno zachowawczy i nie widzę scenariusza w którym kończy on Błachowicza. Bardziej wygrana przez decyzję sędziowską. Jednak i Ankalaev ma w swojej grze parę luk. Z pewnością nie jest on wybitnym parterowcem, w końcu jedyną przegraną zanotował właśnie przez poddanie, a ani razu nie wygrał w ten sposób. Błachowicz w przeciwieństwie do Paula Craiga nie walczy tak dobrze z pleców, a nie widzę scenariusza w którym to on sprowadza Dagestańczyka do parteru. Pamiętam również o nokdaunie ze strony wspomnianego Santosa. W stójce będzie chciał na pewno walczyć Polak i tutaj stawiam na jego wiktorię. Błachowicz znokautuje Ankalaeva w drugiej rundzie lewym sierpowym, a to oznacza, że pas wróci do Polski.

Krzysztof Kordys: Zawirowania na szczycie wagi półciężkiej spowodowały, że niespodziewanie walka wieczoru gali UFC 282 stała się pojedynkiem o największą możliwą stawką, czyli główny pas mistrzowski kategorii do 93 kilogramów. Tym samym Jan Błachowicz stanie przed wielką szansą na odzyskanie utraconego przed rokiem tytułu. Polaka czeka jednak nie lada wyzwanie, jego rywalem będzie niepokonany od dziewięciu walk Magomed Ankalaev. Dagestańczyk od 2018 roku regularnie wspina się po kolejnych szczeblach rankingu, pokonując po drodze m.in. Oezdemira, Santosa czy Smitha. Błachowicz nie jest faworytem tego starcia, ale dobrze wiadomo, że w roli underdoga czuje się najlepiej. Dziwi mnie jednak tak duża różnica w kursach bukmacherskich na tę walkę, moim zdaniem starcie może okazać się o wiele bardziej wyrównane. Będąc obiektywnym, niestety bardziej skłaniam się w kierunku scenariusza, w którym to ręka Magomeda powędruje do góry. Mieszanka umiejętności stójkowo-zapaśniczych Ankalaeva będzie dużym zagrożeniem dla Janka, który powinien szukać swojej szansy w wymianach. Typuję, że o werdykcie zadecydują szczegóły, a zawodnicy stoczą ze sobą bliską walkę na pełnym dystansie. Typ: Magomed Ankalaev przez jednogłośną decyzję

Jakub Madej: To będzie jedna z najtrudniejszych walk w karierze Jana Błachowicza. Bardzo bym chciał, żeby Polak wygrał i pas mistrzowski wrócił do naszego kraju, jednak spodziewam się tutaj czarnego scenariusza. Rosjanin rzadko w swojej grze korzysta ze sprowadzeń – w dziesięciu pojedynkach obalał rywali tylko siedmiokrotnie. Jest on też bardzo oszczędny w ciosach, co pokazuje, jak dokładnym jest on zawodnikiem. Seria wygranych robi wrażenie, a droga do walki o pas była tak naprawdę bardzo długa. Trudno mi wyobrazić sobie, jaki scenariusz Ankalaev obierze na starcie. Ze strony Błachowicza spodziewam się natomiast stójki, w której będzie chciał porozbijać rywala, a czas jest na to sporo, bo z pierwotnych 15 minut, mamy teraz 25 minut. Zastanawia mnie jedynie, jaki wpływ na Polaka będzie miała mocna zmiana w klubie, czyli odejście Roberta Jocza. Do tego trzeba dorzucić brak głównego trenera w narożniku Błachowicza, bo Anzor Azhiev zostaje w Polsce i nie będzie na miejscu przy najlepszym polskim półciężkim. Bardzo liczę na wygraną Jana Błachowicza, jednak w typowaniu wskazuję Magomeda Ankalaeva i jego wygraną przed czasem.

155 lb: Paddy Pimblett (MMA 19-3-0) vs Jared Gordon (MMA 19-5-0)

Redaktorzy typujący Pimbletta: Jacek, Michał, Krzysztof, Jakub
Redaktorzy typujący Gordona:

Jakub Madej: Faworyt jest tu jeden. Pimblett przedłuży serię wygranych i zakończy starcie przed czasem. Poprzednie walki świetnie pokazały, jak dobrze radzi sobie przede wszystkim w parterze, ale jest też w stanie zagrażać rywalom w innych płaszczyznach – chociaż oczywiście wiadomo, że najlepiej jest szukać swoich szans w stójce. Gordon w przegranych starciach pokazywał, jak można go pokonać, a zrobić to przede wszystkim przed czasem. Nie spodziewam się niczego innego, jak dążenia Pimbletta przez cały czas do klinczu, następnie do parteru, a tam rozbijania ciosami rywala i ostatecznie poddanie go. 

180 lb: Santiago Ponzinibbio (MMA 28-6-0) vs Alex Morono (MMA 22-7-0)

Redaktorzy typujący Ponzinibbio: Jacek, Michał
Redaktorzy typujący Morono: Krzysztof, Jakub

185 lb: Darren Till (MMA 18-4-1) vs Dricus Du Plessis (MMA 17-2-0)

Redaktorzy typujący Tilla:
Redaktorzy typujący Du Plessisa: Jacek, Michał, Krzysztof, Jakub

Jacek Łosak: Darren Till przeżywa trudny okres w karierze. Od września 2018 roku wygrał tylko raz w oktagonie, a cztery razy musiał uznać wyższość rywali. Dodatkowo borykał się z kontuzjami i nie walczył od ponad roku. Dricus natomiast jest na fali wznoszącej. W UFC wygrał wszystkie trzy pojedynki, a ostatni raz bił się w lipcu tego roku. Przed Du Plessisem wielka szansa na pokonanie znanego nazwiska i wejście do pierwszej dziesiątki rankingu. Otwartym pozostaje pytanie o to, jak ryzykowny styl walki Dricusa sprawdzi się w zderzeniu z Tillem? Ostatecznie jednak stawiam na to, że Dricus będzie wywierał presję na Angliku i podda go w drugiej rundzie pojedynku.

Michał Tkaczuk: Największe wyzwanie przed byłym mistrzem KSW. Afrykaner zmierzy się z Darrenem Tillem, który zajmuje dziesiąte miejsce w rankingu. Potencjalna wygrana zagwarantuje mu zatem skok w zestawieniu, ale i też medialny, bowiem Anglik pomimo nie najlepszej passy to dalej popularny zawodnik. Till nie wydaje mi się od jakiegoś czasu zawodnikiem zmotywowanym oraz odpowiednio nastawionym psychicznie do tego sportu. Do tego dochodzą częste kontuzje przez które wypadał z wielu pojedynków. Nie wierzę zbytnio w Darrena i jego powrót na wysoki poziom. Co do samej walki myślę, że Till będzie chciał ją za wszelką cenę utrzymać w stójce, a co do du Plessisa to ciężko jednoznacznie wywróżyć. Afrykaner przed rywalizacją w UFC zdobywał wiele wygranych przez poddania, natomiast po przejściu do amerykańskiego hegemona toczy wszystkie walki w stójce. Du Plessis wyglądał w wielu starciach na zawodnika spiętego, który przyjmował zbyt dużo ciosów tak jak z Tavaresem. Pomimo to myślę, że na Tilla to wystarczy i Afrykaner wygra przez techniczny nokaut w rundzie drugiej.

145 lb: Bryce Mitchell (MMA 15-0-0) vs Ilia Topuria (MMA 12-0-0)

Redaktorzy typujący Mitchella: Jakub
Redaktorzy typujący Topurię: Jacek, Michał, Krzysztof

Michał Tkaczuk: Bardzo ciekawe starcie dwóch młodych i niepokonanych zawodników. Moim zdaniem trochę za wcześniej jednak organizacja doprowadziła do tego zestawienia. Przechodząc do konkretów to mamy walkę dwóch grapplerów z przyzwoitą stójką. W boksie dużo lepiej radzi sobie Topuria, który potrafił brutalnie znokautować swoich rywali. Dodatkowo myślę, że Gruzin będzie miał po swojej stronie przewagę siły. Nie wydaje mi się, aby Mitchell był w stanie obalić Topurię. Stawiam więc na wygraną Gruzina przez jednogłośną decyzję sędziów punktowych.

Krzysztof Kordys: Pojedynek Bryce’a Mitchella z Ilią Topurią jest jedną z najciekawiej zapowiadających się atrakcji gali UFC 282. Obaj zawodnicy są niepokonani w zawodowej karierze i będą bronić „zera” w swoim rekordzie. Amerykanin jest czołowym grapplerem w swojej kategorii wagowej. Większość zwycięstw odnosił poprzed poddania, a w ostatnim występie okazał się lepszy od Edsona Barbozy. Po stronie Gruzina powinna być wszechstronność. Przed dołączeniem do UFC także był znany przede wszystkim jako specjalista od poddań, ale już w oktagonie największej organizacji MMA na świecie nokautuje rywala za rywalem. Bryce i Ilia mają swoje argumenty na wygraną i nie zdziwi mnie triumf żadnego z nich. Mitchell na macie będzie stanowił ogromne zagrożenie, ale spodziewam się jednak, że Topuria będzie w stanie przynajmniej zneutralizować atuty przeciwnika i w stójce zapracuje sobie na kolejne zwycięstwo. Typ: Ilia Topuria przez KO, runda 2

135 lb: Jay Perrin (MMA 10-6-0) vs Raul Rosas Jr. (MMA 6-0-0)

Redaktorzy typujący Perrina:
Redaktorzy typujący Rosasa Jr: Jacek, Michał, Krzysztof, Jakub

265 lb: Jairzinho Rozenstruik (MMA 12-4-0) vs Chris Daukaus (MMA 12-5-0)

Redaktorzy typujący Rozenstruika: Jacek, Michał, Krzysztof, Jakub
Redaktorzy typujący Daukausa:

185 lb: Edmen Shahbazyan (MMA 11-3-0) vs Dalcha Lungiambula (MMA 11-5-0)

Redaktorzy typujący Shahbazyana: Jacek, Michał, Krzysztof, Jakub
Redaktorzy typujący Lungiambulę:

185 lb: Chris Curtis (MMA 29-9-0) vs Joaquin Buckley (MMA 15-5-0)

Redaktorzy typujący Curtisa: Jacek, Michał, Krzysztof
Redaktorzy typujący Buckleya: Jakub

145 lb: Billy Quarantillo (MMA 16-4-0) vs Alexander Hernandez (MMA 13-5-0)

Redaktorzy typujący Quarantillo: Jacek, Michał, Krzysztof
Redaktorzy typujący Hernandeza: Jakub

145 lb: Erik Silva (MMA 9-1-0) vs TJ Brown (MMA 16-9-0)

Redaktorzy typujący Silvę: Jacek, Krzysztof
Redaktorzy typujący Browna: Michał, Jakub

125 lb: Daniel da Silva (MMA 11-4-0) vs Vinicius Salvador (MMA 14-4-0)

Redaktorzy typujący da Silvę: Jacek
Redaktorzy typujący Salvadora: Michał, Krzysztof, Jakub

135 lb: Cameron Saaiman (MMA 6-0-0) vs Steven Koslow (MMA 6-0-0)

Redaktorzy typujący Saaimana: Jacek, Michał, Krzysztof, Jakub
Redaktorzy typujący Koslowa:

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

12 komentarzy (poniżej pierwsze 30)

...wczytuję komentarze...

BogdanJanusz

Bellator
Bantamweight

3,944 komentarzy 12,512 polubień

Krzysztof, Jakub ruro!

Odpowiedz 4 polubień

ketraab

Legacy FC
Featherweight

1,900 komentarzy 6,967 polubień

Ja czuje w kościach, że bryce mitchel lekko się po topouri przejedzie i w ogóle nie będzie miał problemu. Ale może to przez zmiane pogogy i reumatyzm

Odpowiedz 1 Like

PIR

PRIDE FC
Lightweight

6,261 komentarzy 17,379 polubień
zielony666

UFC
Strawweight

7,669 komentarzy 29,803 polubień

Nie wiem skąd to gadanie o Ankalajewie jako o zapaśniku. Chyba dlatego, że ma brodę albo dlatego, że Janisz powtarza tę brednię za każdym razem. Chłop 2 lata robił sambo i tyle.

Counter puncher to chyba bardziej określenie Ankalajewa. Im bliżej walki widze coraz większe szanse Janka - kacap raz w UFC walczył 5 rund a Jano nie pamięta kiedy walczył 3.

Skończenia przed czasem ma tylko na na plackach - na Cutalebie (1-5 w ostatnich 5 walkach - na wylocie z UFC), Lungiambula (1-4 w ostatnich 4-ch walkach - na wyloccie z UFC), na Anthonym Smithie, który jest jeszcze w TOP10 dlatego, że Jimi Crute się skontuzjował.

Trup Santosa bez nóg potrafił Ankalajewa podłaczyć, Krylov czy Oezdemir dać z nim walkę na decyzję.

Odpowiedz 2 polubień

click to expand...
zielony666

UFC
Strawweight

7,669 komentarzy 29,803 polubień
alww

Maximum FC
Bantamweight

1,445 komentarzy 7,311 polubień

Nie wiem skąd to gadanie o Ankalajewie jako o zapaśniku. Chyba dlatego, że ma brodę albo dlatego, że Janisz powtarza tę brednię za każdym razem. Chłop 2 lata robił sambo i tyle.

Counter puncher to chyba bardziej określenie Ankalajewa. Im bliżej walki widze coraz większe szanse Janka - kacap raz w UFC walczył 5 rund a Jano nie pamięta kiedy walczył 3.

Skończenia przed czasem ma tylko na na plackach - na Cutalebie (1-5 w ostatnich 5 walkach - na wylocie z UFC), Lungiambula (1-4 w ostatnich 4-ch walkach - na wyloccie z UFC), na Anthonym Smithie, który jest jeszcze w TOP10 dlatego, że Jimi Crute się skontuzjował.

Trup Santosa bez nóg potrafił Ankalajewa podłaczyć, Krylov czy Oezdemir dać z nim walkę na decyzję.

W sumie Blachowicz tez skonczenia ma na plackach, Anderson na wylocie, Reyes oberhyped( nie pokonal nigdy nikogo znaczacego w dobrej formie) , rockhold trup z 84, no i Rakic ktory jest dobrym skalpem przed czasem tyle ze tam chlop sie posypal a nie bylo zadnego KO/TKO :fjedzia:

Odpowiedz 1 Like

click to expand...
zielony666

UFC
Strawweight

7,669 komentarzy 29,803 polubień

W sumie Blachowicz tez skonczenia ma na plackach, Anderson na wylocie, Reyes oberhyped( nie pokonal nigdy nikogo znaczacego w dobrej formie) , rockhold trup z 84, no i Rakic ktory jest dobrym skalpem przed czasem tyle ze tam chlop sie posypal a nie bylo zadnego KO/TKO :fjedzia:

Nie no Anderson pokonał i Teixeirę i Błachowicza - dwóch mistrzów UFC, Badera - double champa Bellatora, plackiem nie jest - gdyby nie to, ze musiał mieć kurację sterydową to by dalej walczył w UFC i pewnie był topką.

Z dobrych zawodników na rozkładzie Jana - Adesanya - to chyba dosyć mocny skalp. Krylov też - to w tym momencie numer 7. Ja tylko przypomnę, ze na Cohones szanse Janowi przeciwko Rockholdowi dawało tutaj może 30% ludzi tutaj haha - zaraz zrobię złoty odkop. To było po przegranej z Santosem, która Jana odsunęła od TS-a i no umówmy się "fani" to "fani" więc mnóstwo ludzi pisało, ze Janek do zbierania chrzanu, że za stary, ze nic juz z tego nie będzie.

Odpowiedz 3 polubień

click to expand...
alww

Maximum FC
Bantamweight

1,445 komentarzy 7,311 polubień

Nie no Anderson pokonał i Teixeirę i Błachowicza - dwóch mistrzów UFC, Badera - double champa Bellatora, plackiem nie jest - gdyby nie to, ze musiał mieć kurację sterydową to by dalej walczył w UFC i pewnie był topką.

Z dobrych zawodników na rozkładzie Jana - Adesanya - to chyba dosyć mocny skalp. Krylov też - to w tym momencie numer 7. Ja tylko przypomnę, ze na Cohones szanse Janowi przeciwko Rockholdowi dawało tutaj może 30% ludzi tutaj haha - zaraz zrobię złoty odkop. To było po przegranej z Santosem, która Jana odsunęła od TS-a i no umówmy się "fani" to "fani" więc mnóstwo ludzi pisało, ze Janek do zbierania chrzanu, że za stary, ze nic juz z tego nie będzie.

Adesayne nie skonczyl przed czasem, wrecz calkiem przeciwnie, ratowal sie przelezeniem w ostatnich rundach. Rozmawiamy o skonczeniach przed czasem teraz.

No krylov tylko kiedy to bylo? W 2017? 2016? Troche juz minelo. Anderson dopiero na soku odzyl i pokonal Badera ale to juz nie UFC. Bylo to dobre zwyciestwo lecz na zawodniku na wylocie ktory niewiadomo jak by dalej potoczyl swoja kariere w ufc.

"Fani" zrobili wlasnie z blachowicza potwora, wielkiego ultra technika i zawodnika na miare p4p, a jest to przerysowane mocno.

Nie twierdze ze nie wygra z ruskim, nawet sie nie zdziwie jesli z nim wygra lecz no jak dla mnie nie jest to zawodnik ktory by byl jakis super przekot na jakiego niektorzy probuja go kreowac, jest dobry, na tak slabe czasy tej dywizji to wystarczajace by czasem nawet zlapac mistrza, w zlotych czasach LHW prawdopodobnie bylby sredniakiem gdzies w okolicach 10 miejsca w rankingu.

Jak nie pierdoli glupot to nawet da sie go lubic

Odpowiedz 1 Like

click to expand...
Risky

Maximum FC
Welterweight

1,556 komentarzy 4,674 polubień

Krzysztof, Jakub ruro!

Co z was za patrioci? Dwójka przeciw Janowi . Juarez i brudnopis już jadą z interwencją. Na pluciu w twarz się nie skończy.

Odpowiedz polub

ninja

UFC
Middleweight

11,292 komentarzy 17,639 polubień

W sumie jak bracia bliźniacy Jonek z tym Ankalaevem.
1670593922737.png

Odpowiedz 3 polubień

BogdanJanusz

Bellator
Bantamweight

3,944 komentarzy 12,512 polubień

Adesayne nie skonczyl przed czasem, wrecz calkiem przeciwnie, ratowal sie przelezeniem w ostatnich rundach. Rozmawiamy o skonczeniach przed czasem teraz.

No krylov tylko kiedy to bylo? W 2017? 2016? Troche juz minelo. Anderson dopiero na soku odzyl i pokonal Badera ale to juz nie UFC. Bylo to dobre zwyciestwo lecz na zawodniku na wylocie ktory niewiadomo jak by dalej potoczyl swoja kariere w ufc.

"Fani" zrobili wlasnie z blachowicza potwora, wielkiego ultra technika i zawodnika na miare p4p, a jest to przerysowane mocno.

Nie twierdze ze nie wygra z ruskim, nawet sie nie zdziwie jesli z nim wygra lecz no jak dla mnie nie jest to zawodnik ktory by byl jakis super przekot na jakiego niektorzy probuja go kreowac, jest dobry, na tak slabe czasy tej dywizji to wystarczajace by czasem nawet zlapac mistrza, w zlotych czasach LHW prawdopodobnie bylby sredniakiem gdzies w okolicach 10 miejsca w rankingu.

Jak nie pierdoli glupot to nawet da sie go lubic

No z tym się zgodzę że LHW teraz to dno i wodorosty gdzie nie trzeba zbyt wiele by zostać mistrzem, dużo o tej dywizji mówi to że najlepszy jest tam post prime dziadek a walczący z nim młody który miał go rozjechać musiał się łapać ostatniej deski ratunku i udało mu się udusić zwłoki. Wiadomo, że maja szczęście bo nie ma Jonesa, Cormiera a Gustaffson mocno rozbity, no i Rumble (świeć Panie nad Jego Duszą). Pytanie tylko czy to wszystko sprawia że nie możemy się cieszyć z niewątpliwie ogromnego sukcesu Naszego rodaka. Zdobycie pasa przez Janka (tak, pasa i każdy kolejny Glover czy Prochazka zdobywają tylko pas bo ciężko tu mówić o tytule najlepszego z najlepszych) to kamień milowy dla polskiego MMA i odciągnięcie sporej ilości osób od gówna typu FameMMA i tych innych patologii.

Odpowiedz 1 Like

click to expand...
W
Wanker

Oplot Challenge
Featherweight

1 komentarzy 1 polubień

Miczel zapierdoli placka Topurie jak knurka.Izi Manej

Odpowiedz 1 Like