Już dziś gala UFC 270: Ngannou vs Gane! Sprawdźcie jak to wydarzenie typuje redakcja MMARocks. Jednocześnie polecamy zapoznać się ze świetną ofertą legalnego bukmachera Betclic.

⇒ Oferta powitalna dla nowych graczy! Cashback aż do 550 zł! Zarejestruj się, postaw swój pierwszy kupon i jeśli kupon okaże się przegrany, otrzymaj zwrot postawionej stawki!

Francis Ngannou (MMA 16-3-0) vs Ciryl Gane (MMA 10-0-0)

Bartłomiej Zubkiewicz: Przed wielką walką unifikacyjną tytuły mistrzowskie w kategorii ciężkiej UFC mam wrażenie, że wielu osób spisuje na straty prawowitego mistrza i wierzy, że Ciryl Gane zdominuje Francisa Ngannou nie dając mu większych szans w oktagonie UFC. Według mnie wiele osób zapomniało jakimi umiejętnościami, siłą ciosu i timingiem obdarzony jest „Predator”. Ngannou nie był aktywny w oktagonie przez problemy kontraktowe, o których wie cały świat MMA. Nie oznacza to jednak, że nie pracował nad swoimi umiejętnościami. Wierzę, że podczas dzisiejszej gali do klatki wejdzie ulepszona wersja Ngannou. Mistrz zmierzy się z świetnym, wszechstronnym i niezwykle poukładanym uderzaczem, Cirylem Gane. „Bon Gamin” to reprezentant nowej ery w kategorii ciężkiej, ale według mnie Ngannou również należy do tego grona. Mówi się, że będzie to starcie siły i techniki. Według mnie Ngannou jest technicznym zawodnikiem kiedy tego potrzebuje. Widzieliśmy to podczas jego drugiej walki ze Stipe Miociciem, podczas której zdobył pas mistrzowski UFC. Według mnie Kameruńczyk będzie w stanie przeczytać zamiary Gane w klatce i znokautuje go w pierwszej, może drugiej rundzie pojedynku.

Jakub Madej: Według mnie wygranym w tej walce będzie Cyril Gane. Niskie kopnięcia to coś, co może skutecznie wykorzystać w starciu z Francisem Ngannou. Ważne będą pierwsze minuty, bo właśnie wtedy 35-latek z Kamerunu stara się rozwijać swoje skrzydła, atakując sierpami, hakami, podbródkowymi i wszystkim, co tylko możliwe. „Bon Gamin” to jednak bardzo mądrze walczący zawodnik, który świetnie utrzymuje dystans i kolejnymi prostymi oraz kopnięciami jest w stanie punktować przeciwnika. Takie podejście do walki Francuza może doprowadzać nawet do frustracji Ngannou. Warto dodać, że żaden z dotychczasowych rywali „Bon Gamina” nie zanotował jeszcze skuteczności ciosów znaczących wyższej niż 50 procent. Większość uderzeń jego rywali po prostu nie docierała do celu. Może to być ogromny problem dla skupiającego się najczęściej na sile Francisa Ngannou. Oczywiście nie pojawi się u mnie nawet odrobina zaskoczenia, jeśli „Predator” poteżnym uderzeniem trafi rywala i dosłownie zetnie go z nóg, dobijając po chwili w parterze, jednak ostatecznie stawiam na wygraną Cyrila Ganego jednogłośną decyzją sędziów. 

Redaktorzy typujący Ngannou: Bartłomiej, Rafał, Krzysztof
Redaktorzy typujący Gane: Jacek, Jakub

Brandon Moreno (MMA 19-5-2) vs Deiveson Figueiredo (MMA 20-2-1)

Jacek Łosak: Deiveson Figueiredo od dawna nawoływał o możliwość trzeciej konfrontacji z mistrzem Brandonem Moreno. Panowie po raz pierwszy spotkali się w oktagonie w grudniu roku 2020. Starcie zakończyło się jednak remisem. Do drugiego boju doszło w czerwcu 2021 roku i tym razem to Moreno zwyciężył poddając Deivesona w trzeciej rundzie i odebrał mu tym samym pas wagi muszej. Chociaż pierwsze starcie tych dwóch zawodników było bardzo wyrównane, w drugim Moreno wygrał zdecydowanie. Meksykanin wydaje się być nie tylko bardziej wszechstronnym zawodnikiem od Brazylijczyka, ale też bardziej zmotywowanym fighterem przed trzecim bojem. Postawię więc na aktualnego mistrza, który powinien obronić tytuł i wygrać w czwartej rundzie przez poddanie. 

Rafał Grabosz: Powiem to prosto z mostu: jaram się! Wielu twierdzi, że nie powinno dojść do natychmiastowej trylogii tych zawodników i nie sposób nie przyznać im racji, aczkolwiek inni pretendenci z różnych względów nie mogli podjąć rękawicy z mistrzem kategorii muszej w proponowanym terminie, więc ponownie padło na Brazylijczyka. Ich pierwsza batalia była pokazem piękna MMA i na zawsze zapisze się w pamięci fanów. Natomiast w rewanżu zobaczyliśmy kompletną dominację ze strony Meksykanina, który wyciągnął wnioski z wcześniejszej konfrontacji. Dotkliwa porażka i utrata pasa poskutkowała tym, że Figueiredo zdecydował się na obóz przygotowawczy w klubie Fight Ready, gdzie trenował wraz z wybitnym Henrym Cejudo. „Bóg Wojny”, który jest gwarancją wielkiego widowiska w oktagonie UFC, z pewnością odrobił lekcję i prawdopodobnie zobaczymy go w świetnej dyspozycji. Szczerze mówiąc, to nie mam pojęcia, kto wyjdzie zwycięsko z tego pojedynku, ale stawiam na pięciorundową wojnę, po której ręce same będą składały się do oklasków.

Redaktorzy typujący Moreno: Jacek, Jakub, Bartłomiej, Krzysztof
Redaktorzy typujący Figueiredo:

Michel Pereira (MMA 26-11-0) vs Andre Fialho (MMA 14-3-0)

Bartłomiej Zubkiewicz: Na UFC 270 do oktagonu wróci przebojowy Michel Pereira, który słynie ze swojego niepowtarzalnego stylu walki. Brazylijczyk początkowo miał zmierzyć się ze świetnym stójkowiczem, Muslimem Salikhovem, lecz ten został zastąpiony przez debiutanta, Andre Fialho. Portugalczyk wygrał cztery pojedynki z rzędu i teraz spróbuje zdobyć pierwsze zwycięstwo w klatce UFC. Fialho zapowiada, że jest gotowy na dziwny styl Pereiry. 27-latek trenuje w Sanford MMA, gdzie do walk przygotowują się m.in. Gilbert Burns czy Michael Chandler. Według mnie Pereira nie będzie w stanie zaskoczyć rywala swoimi wyjątkowymi atakami. Upatruję tutaj wygranej underdoga jakim jest w tym zestawieniu Portugalczyk. Brazylijczyk nigdy mnie do siebie nie przekonywał, a jego porażka z m.in. Tristanem Connellym pokazała, że rywale mogą wykorzystać jego styl na swoją korzyść. Według mnie Fialho wygra ten pojedynek przez TKO w 2/3 rundach albo przez decyzję sędziowską.

Redaktorzy typujący Pereirę: Jacek, Jakub, Rafał, Krzysztof
Redaktorzy typujący Fialho: Bartłomiej

Cody Stamann (MMA 19-4-1) vs Said Nurmagomedov (MMA 14-2-0)

Rafał Grabosz: Said Nurmagomedov w nocy z soboty na niedzielę stanie przed największym wyzwaniem w dotychczasowej karierze. Cody Stamann to naprawdę solidny zawodnik, którego sportem bazowym są zapasy. W mojej opinii Amerykanin będzie w stanie skutecznie neutralizować najgroźniejszą broń Rosjanina, jaką niewątpliwie jest jego grappling. Nieudane próby obaleń poskutkują tym, że „Spartan” wypunktuje rywala w stójce na pełnym dystansie i wróci na zwycięską ścieżkę po dwóch przegranych z rzędu.

Redaktorzy typujący Stamanna: Rafał
Redaktorzy typujący Nurmagomedova: Jacek, Jakub, Bartłomiej, Krzysztof

Michael Morales (MMA 12-0-0) vs Trevin Giles (MMA 14-3-0)

Jakub Madej: Ciekawy pojedynek w wadze półśredniej głównie też ze względu na schodzącego wagę niżej Trevina Gilesa. W ostatnich walkach widzieliśmy go w wadze średniej, gdzie zarówno miał dobre, jak i słabe momenty. Trzeba pamiętać, że zawodnik ten debiutował przecież w UFC w kategorii półciężkiej, więc w wadze do 170 funtów może być naprawdę kimś, kto będzie przeważał warunkami fizycznymi nad swoimi rywalami. Przydać się to może już w sobotę, bo Michael Morales może być naprawdę niewygodnym rywalem – 183 cm wzrostu (tyle samo co Giles), ale 201 cm zasięgu przy 188 cm zasięgu Gilesa to naprawdę spora różnica. Jeśli „The Problem” wyciągnął wnioski z przegranej z Dricusem Du Plessisem to wierzę, że będzie w stanie spokojnie wypunktować młodszego rywala. Morales nie dostaje łatwego zadania na debiut, bo w dotychczasowej karierze nie mierzył się jeszcze z zawodnikami tak doświadczonymi. Typuję wygraną Trevina Gilesa decyzją sędziów.

Redaktorzy typujący Moralesa: Jacek, Krzysztof
Redaktorzy typujący Gilesa: Jakub, Bartłomiej, Rafał

Raoni Barcelos (MMA 16-2-0) vs Victor Henry (MMA 21-5-0)

Redaktorzy typujący Barcelosa: Jacek, Jakub, Bartłomiej, Rafał, Krzysztof
Redaktorzy typujący Henry’ego:

Tony Gravely (MMA 21-7-0) vs Saimon Oliveira (MMA 18-3-0)

Redaktorzy typujący Gravely’ego: Jacek, Bartłomiej, Rafał, Krzysztof
Redaktorzy typujący Oliveirę: Jakub

Jack Della Maddalena (MMA 10-2-0) vs Pete Rodriguez (MMA 4-0-0)

Redaktorzy typujący Maddalenę: Jacek, Jakub, Bartłomiej, Rafał, Krzysztof
Redaktorzy typujący Rodrigueza:

Matt Frevola (MMA 8-3-1) vs Genaro Valdez (MMA 10-0-0)

Redaktorzy typujący Frevolę: Jacek, Jakub, Bartłomiej, Rafał, Krzysztof
Redaktorzy typujący Valdeza:

Vanessa Demopoulos (MMA 6-4-0) vs Silvana Gomez Juarez (MMA 10-3-0)

Redaktorzy typujący Demopoulos: Bartłomiej, Rafał
Redaktorzy typujący Juarez: Jacek, Jakub, Krzysztof

Jasmine Jasudavicius (MMA 6-1-0) vs Kay Hansen (MMA 7-4-0)

Redaktorzy typujący Jasudavicius: Jakub
Redaktorzy typujący Hansen: Jacek, Bartłomiej, Rafał, Krzysztof

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

6 komentarzy (poniżej pierwsze 30)

...wczytuję komentarze...

Avatar of Roshi
Roshi

Roshi

32,831 komentarzy 112,243 polubień

Redaktorzy typujący Frevolę: Jacek, Jakub, Bartłomiej, Rafał

:damjan:

Odpowiedz polub

Avatar of WaszkaOG
WaszkaOG

WSOF
Bantamweight

3,107 komentarzy 9,772 polubień

Bardzo słaba karta poza 2 walkami.
DEBIUTUJĄCY Morales vs Giles w PPV...
Perreira vs ktoś tam, Stamman to nie jest duze nazwisko i walczy z nie tym Nurmagomedovem.
Jak to sprzeda nie więcej niż 300k i jeszcze Franek przegra to Dana go wyśmieje z jakimikolwiek negocjacjami, dostanie to co ma lub moze 50k podstawy więcej na otarcie łez a jak nie to nara.

Odpowiedz 1 Like

Avatar of kaczka94
kaczka94

Moderator

4,783 komentarzy 11,854 polubień

Bardzo słaba karta poza 2 walkami.
DEBIUTUJĄCY Morales vs Giles w PPV...
Perreira vs ktoś tam, Stamman to nie jest duze nazwisko i walczy z nie tym Nurmagomedovem.
Jak to sprzeda nie więcej niż 300k i jeszcze Franek przegra to Dana go wyśmieje z jakimikolwiek negocjacjami, dostanie to co ma lub moze 50k podstawy więcej na otarcie łez a jak nie to nara.

Powiem więcej, najgorsza karta PPV od dawien dawna. Max vs Frankie UFC 240 też nie porywała, tu mamy sytuację że sporo walk wypadło, a w dwóch walkach to wypadł jeden gość za którego znaleziono zastępstwo, a następnie drugi (Topuria i Hardy).

Odpowiedz 1 Like

click to expand...
Avatar of WaszkaOG
WaszkaOG

WSOF
Bantamweight

3,107 komentarzy 9,772 polubień

Powiem więcej, najgorsza karta PPV od dawien dawna. Max vs Frankie UFC 240 też nie porywała, tu mamy sytuację że sporo walk wypadło, a w dwóch walkach to wypadł jeden gość za którego znaleziono zastępstwo, a następnie drugi (Topuria i Hardy).

Sam fakt, że Hardy był na karcie PPV to trochę beka. Gość po kiepskich porażkach vs dziadek Oleinik. Mam wrażenie, że Dana naprawdę nie chce żeby to była mocna karta bo ma kose z Ngannou. Ale może jakieś teorie spiskowe rozsiewam :D

Odpowiedz polub

Avatar of SigisMundis
SigisMundis

EFC Africa
Light Heavyweight

2,977 komentarzy 6,038 polubień

Powiem więcej, najgorsza karta PPV od dawien dawna. Max vs Frankie UFC 240 też nie porywała, tu mamy sytuację że sporo walk wypadło, a w dwóch walkach to wypadł jeden gość za którego znaleziono zastępstwo, a następnie drugi (Topuria i Hardy).

Gdyby nie wypadli to z Topurią, Evloevem, Rodolfo i walką Hardasa by to lepiej wyglądało. Przełożyli też Cannoniera z Brunsonem, którzy mieli być na tej gali.

Odpowiedz 1 Like

Avatar of kaczka94
kaczka94

Moderator

4,783 komentarzy 11,854 polubień

Gdyby nie wypadli to z Topurią, Evloevem, Rodolfo i walką Hardasa by to lepiej wyglądało. Przełożyli też Cannoniera z Brunsonem, którzy mieli być na tej gali.

Właśnie to jest najgorsze że wypadły dobre walki, a zostało wielu nonamemów.

Odpowiedz 1 Like