Fot. Esther Lin / mmafighting.com
Fot. Esther Lin / mmafighting.com

Dziś w nocy poznamy nowego posiadacza pasa UFC w wadze półśredniej gdy na gali UFC 171 zmierzą się Hendricks i Lawler. Aż 13 pojedynków zobaczymy na gali, która rozpocznie się kartą wstępną na Fight Passie o północy, o drugiej prelimsy przenoszą się na Fox Sports 2, a karta główna rusza o 4:00. Poniżej znajdziecie typowania naszych redaktorów.

Johny Hendricks vs. Robbie Lawler

Wojsław
Johnny Hendricks przez decyzję. Nigdy bym się nie spodziewał, że stary dobry Robbie Lawler będzie walczył w 2014 roku o światowy prymat. W latach jego kariery w EliteXC i Stirkeforce wydawał się solidnym rzemieślnikiem, który nie przeskoczy jednak pewnego poziomu. Zmiana otoczenia treningowego i wreszcie bardzie taktyczne podejście do walk zaowocowały. Potrafię sobie wyobrazić, że Lawler konsekwentnie realizując swój gameplan jak w walce z MacDonaldem jest w stanie wypunktować Hendricksa, a może nawet go znokautować, jednak to młodszy z Amerykanów jest słusznym faworytem. „Bigg Rigg” sam dysponuje piekielnie mocnym ciosem, a dodatkowo zawsze może uciec się do zapasów, by punktować u sędziów. Taki scenariusz walki wydaje mi się najbardziej prawdopodobny i to Hendricks zostanie nowym królem kategorii półśredniej.

Piotrek
Jeżeli Lawler utrzyma walkę w stójce, będzie dobrze kontrolował dystans i bronił obaleń Hendricksa, to może 2014 rok przyniesie nam finał niesamowitego „comeback story” tego zawodnika. Robbie jest znacznie lepszym bokserem, bardziej poukładanym i doświadczonym. Do tego dysponuje równie lub może nawet mocniejszym ciosem niż „Bigg Rigg”. Hendericks to z drugiej strony bardziej przekrojowy zawodnik z lepszymi zapasami i umiejętnością zmiany płaszczyzn walki. Spodziewam się, że zobaczymy w jego wykonaniu walkę a la Randy Couture, czyli dużo pracy przy klatce, wolne tempo i nabijanie punktów. Zakładam dwa scenariusze – albo KO Lawlera w okolicach drugiej/trzeciej rundy, albo bardziej prawdopodobny niejednogłosna decyzja dla Hendricksa.

Tomasz Ch.
Ta walka sama w sobie jest wynikiem wielu niesamowitych czynników. Odejście Georgesa St-Pierre’a, dyskusyjna przegrana Johny’ego Hendricksa z mistrzem oraz powrót z zaświatów Robbiego Lawlera. Jest to powiew świeżości w dość zastygłej od dawna kategorii półśredniej. Nie będę jednak oryginalny i powiem to, co zapewne wszyscy już wiedzą. Jeśli nie nokaut dla Robbiego, to Johny zostanie mistrzem. Hendricks już w dwóch ostatnich walkach pokazał zapasy na najwyższym poziomie. Stłamsił Condita i był nawet lepszy w tej płaszczyźnie od GSP, a w jego lewej ręce drzemie ogromna siła. Uważam więc, że to popularny „Brodacz” ma większe szanse na pas i to na niego będę stawiać.

Redaktorzy typujący Hendricksa: Mateusz, Dominik, Franek, Karol, Piotrek, Kuba, Tomasz Ch., Wojsław, Tomasz M.
Redaktorzy typujący Lawlera: Tomasz N.,

Carlos Condit vs. Tyron Woodley

Tomasz M.
To prawda, że piętą achillesową Condita jest nadal obrona obaleń i zapewne Woodley znajdzie sposób, by położyć byłego mistrza WEC na plecy. Wszak nawet przeciętny zapaśnik jak Kampmann na początku walki regularnie obalał Amerykanina. Nie mam jednak wiary w to, że Woodley konsekwentnie przez trzy rundy będzie walczył tylko obaleniami, a Condit – choć przewraca się po kichnięciu – potrafi bardzo zręcznie wracać do stójki. W stójce „Natural Born Killer” jest jednym z najgroźniejszych zawodników w tej kategorii wagowej. Spodziewam się wyrównanej walki, być może kontrowersji wokół werdyktu, ale uważam, że Condit wygra 2 z 3 rund tego starcia. Condit przez decyzję.

Karol
Condit od początku narzuci bardzo szybkie tempo i będzie celnie trafiał w stójce. Tak wytrawny gracz dywizji półśredniej nie będzie miał również większych problemów z obronieniem się przed próbami obaleń ze strony Woodleya. Wydaje mi się, że cały pojedynek przebiegnie wyraźnie pod dyktando Condita. Kombinacjami ciosów i kopnięć Carlos będzie dewastował rywala i nie da mu chwili wytchnienia. Carlos Condit przez jednogłośną decyzję.

Tomasz N.
Uznawany za nudziarza w Strikeforce, Tyron Woodley od czasu przejścia do UFC całkowicie zmienił swój styl walki i jest zawodnikiem walczącym bardzo agresywnie oraz efektownie dla oka. Świetne przyspieszenie, światowej klasy zapasy oraz nokautująca siła to bez wątpienia największe atuty Woodleya. Teraz jednak zawodnik ten zmierzy się z najtrudniejszym wyzwaniem w swojej karierze. Naprzeciwko niego w klatce stanie bowiem wszechstronny Carlos Condit. Niesamowicie techniczna stójka, atomowa bomba w obu rękach, świetne umiejętności graplerskie oraz gigantyczne doświadczenie w walkach o najwyższą stawkę. Jedyną rysą na zbroi „Urodzonego Mordercy” jest to, w czym Woodley czuje się najlepiej, czyli zapasy. Condit w walki z GSP i Hendricksem przegrał tylko i wyłącznie z tego powodu. W każdym innym elemencie dominował bowiem czołowych fighterów swojej wagi. Ciekawe będzie zobaczyć, jak poprawił ten element od czasu swojej ostatniej walki. Condit przez nokaut latającym kolanem :),

Redaktorzy typujący Condita: Mateusz, Dominik, Franek, Karol, Piotrek, Tomasz N., Kuba, Tomasz Ch., Wojsław, Tomasz M.
Redaktorzy typujący Woodleya:

Myles Jury vs. Diego Sanchez

Mateusz
Ta walka ma niesamowity potencjał na konkretne fajerwerki i widowisko wieczoru. Sanchez, który nie będzie kalkulował, może popełnić błąd i boleśnie przypłacić porażką. Nie sądzę jednak, żeby – tak jak zakładają koledzy poniżej – Myles Jury zachował zimną głowę. Nie w obliczu szaleńczej nawałnicy i… strachu. Fury wyglądał na ważeniu na przestraszonego względem  rywala! Jeżeli w oktagonie skupi się na swoim zadaniu, to oczywiście ma wszelkie papiery na wygranie tego starcia. Myślę jednak, że ogień, jaki ma w sobie Diego Sanchez, może strawić, lub co najmniej mocno poparzyć Mylesa. Diego Sanchez przez TKO w rundzie 2.

Dominik
Bardzo ciekawe zestawienie. Ciekawe, przede wszystkim dlatego, że niemal każdy wynik jest w nim możliwy. Sanchez i Jury mają wiele cech wspólnych, a te, które ich różnią, są niwelowane przez przeciwnika. Już śpieszę z wyjaśnieniem. Jury ma bez wątpienia mocne uderzenie – za to „The Dream” wielokrotnie pokazał (wystarczy wspomnieć ostatnią walkę z Melendezem), że dysponuje szczęką ze stali. Zawodnik Jackson’s MMA lubi walczyć przy siatce i stamtąd obalać, lecz „Fury” raczej nie pozwoli mu się przewracać i sam będzie kontrował sprowadzeniami. Rozwiązanie tej sytuacji widzę w planie i nastawieniu do pojedynku. Sanchez jest nieco szalony i to powinno go zgubić. „The Dream” będzie chciał zamienić pojedynek w bijatykę, jednakże Jury mu na to nie pozwoli i konsekwentnie będzie wdrażał swój plan. Wątpię, żeby reprezentantowi Alliance MMA udało się skończyć starcie przed ostatnim gongiem, lecz systematyczne punktowanie w stójce, unikanie chaotycznych wymian i kilka obaleń powinno zapewnić mu pewne zwycięstwo na kartach sędziowskich. Myles Jury, decyzja.

Kuba
Przez ostatnią walkę Sancheza z Melendezem mogliśmy odnieś wrażenie, że tego pierwszego możemy zaliczyć do czołówki swojej wagi – co jest, myślę, określeniem mocno na wyrost. Efekciarstwo pojedynku Melendez-Sanchez wynikało głównie z postawy Gilberta, który wdał się w bójkę ze swoim rywalem, co zawodnik Grega Jacksona skrzętnie wykorzystał i niemal wygrał przed czasem. Rzecz jasna, jeśli Jury popełni ten błąd i zacznie grać w grę Sancheza, to skończyć może się różnie. Jeśli jednak zachowa zimną głowę i będzie walczył racjonalnie, to powinien bez większych przygód dowieźć zwycięstwo do ostatniego gongu. Jury, decyzja.

Redaktorzy typujący Jury’ego: Dominik, Piotrek, Kuba, Wojsław, Tomasz M.
Redaktorzy typujący Sancheza: Mateusz, Franek, Karol,Tomasz N., Tomasz Ch.

Hector Lombard vs. Jake Shields

Franek
Łatwo przychodzi skreślać Jake’a Shieldsa, który kompletnie wytracił rozpęd po przejściu do UFC. I choć jego wygrane nie są zbyt efektowne i przekonujące, Shields był w stanie wygrać na kartach sędziowskich z będącymi w dobrej formie Maią i Woodleyem. Gdyby walka odbywała się na dystansie pięciu rund, prawdopodobnie stawiałbym na Amerykanina. Myślę jednak, że pierwsze dwie rundy będą należeć do Lombarda, a Shields przebudzi się zbyt późno, by wygrać walkę. Lombard przez decyzję.

Wojsław
Hector Lombard przez KO, runda 1. Liczę, że Lombard powtórzy wyczyn Jake’a Ellenbergera i oszczędzi nam trzech rund nudy pod siatką. Te dwa scenariusze są chyba najbardziej prawdopodobne na to starcie. Jeśli Kubańczyk nie znokautuje Shieldsa w pierwszej rundzie, to zobaczymy bardzo wyrównane starcie z niewielką ilością efektywnej ofensywy. Z samej miłości do sportu postawię na zwycięstwo Hectora.

Tomasz M.
Jake Shields to najlepszy troll wśród fighterów. Nikt tak jak on nie potrafi niwelować atutów rywala i wciągać go w swoją męczącą i nudzącą walkę. W osobie Lombarda powinien mieć dobrego partnera do takiej strategii. Kubańczyk, mimo swoich wszystkich szybko kurczliwych mięśni potrafi walczyć w zaskakująco pasywny sposób, czego najlepszym przykładem są jego walki ze Shlemenką i Boetschem. Spodziewam się nieporadnej stójki Shieldsa, tony klinczu i zwycięstwa Amerykanina po walce, która spowoduje obelżywego tweeta ze strony Dany White’a. Shields przez decyzję.

Redaktorzy typujący Lombarda: Mateusz, Dominik, Franek, Karol, Tomasz N., Kuba, Tomasz Ch., Wojsław
Redaktorzy typujący Shieldsa: Piotrek, Tomasz M.

Nikita Krylov vs. Ovince St-Preux

Piotrek
Po pierwsze – świat się kończy skoro Nikita „Al Capone” Krylov walczy na głównej karcie UFC… po drugie – OSP to średniak, ale myślę, że – jak to mówi trener Kościelski – „przerobi go na kotlety”. OSP TKO pierwsza/druga runda.

Karol
Nokaut wisi w powietrzu, nie widzę innego rozwiązania niż powtórka scenariusza z walki z Palaleiem. Ovince St. Preux przez TKO, runda 2.

Redaktorzy typujący Krylova:
Redaktorzy typujący St-Preuxa: Mateusz, Dominik, Franek, Karol, Piotrek, Tomasz N., Tomasz Ch., Wojsław, Tomasz M.

Kelvin Gastelum vs. Rick Story

Tomasz N.
Na papierze ta walka nie może pójść źle. Dwaj piekielnie utalentowani zawodnicy, lubiący wymiany i potrafiący gasić światło przeciwnikowi. Zwycięzca 17. TUF-a w nowej wadze wygląda świetnie. Walka z weteranem Rickiem Storym pokaże jednak, jaki naprawdę drzemie potencjał w dopiero przecież 22-letnim Gastelumie. Story z drugiej strony zostawił dużo zdrowia w swojej ostatniej walce, ale po raz kolejny udowodnił tym jak twardym jest zawodnikiem. W walce możemy spodziewać się przede wszystkim szybkiej akcji. Obaj panowie lubią wchodzić w brutalne wymiany, a zapaśnicze umiejętności na podobnym poziomie sprawią, że walka toczyć się będzie większość czasu w stójce. Gastelum przez nokaut.

Mateusz
Kelvin Gastelum przed każdą ze swych ostatnich trzech walk stawiany był w roli underdoga. Podobnie jest i tym razem, lecz konsekwentnie będę stawiał właśnie na niego. Młody i utalentowany zwycięzca siedemnastej edycji TUF-a jest zawodnikiem przede wszystkim przekrojowym i ciągle rozwijającym się. Fakt, Rick Story to solidny fighter i zapewne największe wyzwanie dla Kelvina. Nie sądzę jednak, żeby walczący od lat w kratkę Story był w stanie szczególnie zagrozić młodemu wilkowi w którejkolwiek płaszczyźnie. Gastelum powinien radzić sobie zapaśniczo i punktować obaleniami oraz pracą z góry. To pozwoli czysto wygrać na punkty. Kelvin Gastelum przez decyzję sędziów.

Redaktorzy typujący Gasteluma: Mateusz, Piotrek, Tomasz N., Tomasz Ch., Wojsław
Redaktorzy typujący Story’ego: Dominik, Franek, Karol, Kuba, Tomasz M.

Jessica Andrade vs. Raquel Pennington

Tomasz Ch.
Jessica Andrade prawie zabiła Rosi Sexton na gali w Manchesterze. Wypunktowała ją w stójce i robiła to tak metodycznie, że niektórzy zaczęli się zastanawiać nad sensem istnienia ręczników w narożnikach zawodników. Niemniej pokazała w tej walce, w czym jest dobra, a raczej – w czym jest dobra na takie zawodniczki jak Sexton czy właśnie Pennington. Raquel to przekrojowa zawodniczka, lecz na chwilę obecną Andrade jest na fali wznoszącej. Trudno nie stawiać jej w roli faworyta po takim laniu, jakie zaprezentowała nam na Rosi w ostatniej walce.

Dominik
Przy typowaniu tego starcia warto wrócić do poprzednich pojedynków obu pań. Z jednej strony Pennington, która w walce z Modafferi miała lepszą kondycję i… to wszystko – nie pokazała absolutnie nic ciekawego, poza wytrzymaniem dłużej niż jej starsza koleżanka z pracy. Po drugiej stronie szali mamy Jessicę Andrade i jej absolutną dominację (najwięcej wyprowadzonych i trafionych ciosów ze wszystkich pojedynków kobiecych w zeszłym roku) w starciu z Rosi Sexton. Chyba nie trzeba pisać nic więcej… no, może tylko to, że tym razem przeciwniczka Brazylijki nie dotrwa do decyzji. Jessica Andrade, TKO, runda 2. 

Redaktorzy typujący Andrade: Mateusz, Dominik, Franek, Tomasz N., Kuba, Tomasz Ch., Wojsław, Tomasz M.
Redaktorzy typujący Pennington: Piotrek

Dennis Bermudez vs. Jimy Hettes

Kuba
Bardzo ciekawe zestawienie, które może okazać się jedną z lepszych walk gali. Hattes z pewnością będzie dążył do przeniesienia walki na ziemię, gdzie powinien prędzej czy później poddać swojego rywala – a przynajmniej zdominować go na tyle, by wygrywać rundy na kartach sędziowskich. Bermudez – na co wskazywałby zdrowy rozsądek – musi utrzymać pojedynek w stójce i tam na spokojnie punktować ciosami z dystansu i, ewentualnie, klinczu. Myślę, że jeśli Nowojorczyk odpowiednio wykorzysta swoje atuty, to jest w stanie to zrobić i skłaniam się w typowaniu ku niemu – choć z drugiej strony zwycięstwo Hattesa może być bardzo inspirujące. Bermudez, decyzja.

Franek
Jestem absolutnym fanem talentu Hettesa i ubolewam, że widujemy go w oktagonie tak rzadko. Do walki z nim wyjdzie dobrze prezentujący się w ostatnich walkach zawodnik, na którego receptą może być tylko spokój i opanowanie w gorących sytuacjach. Jeśli Bermudez wciągnie go na głęboką wodę, walka stanie się zbyt chaotyczna dla talentu BJJ, którym jest Jimy. Ulegnie on wówczas w stójce eksplozywnemu i zawziętemu rywalowi. Ale jeśli Hettes znajdzie sposób na sprowadzenie Bermudeza do parteru, powinien odprawić go przed czasem. Jeśli on nie podda, to kto? Hettes przez poddanie, 2 runda.

Redaktorzy typujący Bermudeza: Mateusz, Karol, Piotrek, Kuba, Wojsław, Tomasz M.
Redaktorzy typujący Hettesa: Franek, Dominik, Tomasz N., Tomasz Ch.,

Alex Garcia vs. Sean Spencer

Wojsław
Alex Garcia przez TKO, runda 1. Zdolny Kanadyjczyk z teamu Tristar nie powinien mieć problemów z odprawieniem Spencer. Garcia to zdolny sportowiec z umiejętnościami ofensywnymi w każdej płaszczyźnie. Powinien odprawić rywala już w pierwszej rundzie.

Karol
Dominikańczyk zmiażdży przeciwnika, wejdzie jak przecinak, obali i rozpocznie egzekucję. Spencer pod gradem ciosów Garcii odda plecy i założenie ciasnego duszenie będzie już tylko formalnością. Alex Garcia przez poddanie, runda 1.

Redaktorzy typujący Garcię: Mateusz, Dominik, Franek, Karol, Piotrek, Tomasz N., Kuba, Tomasz Ch., Wojsław, Tomasz M.
Redaktorzy typujący Spencera:

Renee Forte vs. Frank Trevino

Piotrek
Nie znam Franka Trevina, ale opinie, które o nim przeczytałem mowią o tym, że jest on zwyczajnie średni. Nie jest najmłodszy jak na debiutanta w UFC i prezentuje za niski poziom na największą federację na świecie (chociaż myślę, że to stwierdzenie już dawno straciło jakikolwiek sens). Co by nie mówić, Forte nie jest supertalentem, lecz to przyzwoity zawodnik, zajmujący miejsce gdzieś w połowie stawki. Forte przez decyzję.

Tomasz N.
Walka trochę bez historii. 32-letni debiutant Trevino, który na lokalnej scenie radził sobie całkiem dobrze (odniósł 11 zwycięstw),  kontra doświadczony już w UFC Forte. Trevino w wadze półśredniej wydawał się zbyt mały, a do tego wyglądał na trochę powolnego. Schodząc do lekkiej, powinienem wyglądać dużo lepiej w klatce. Świetne wyczucie odległości, dobry boks i mocny klincz to zalety Trevina. Jego przeciwnik Forte ma na swoim koncie 3 walki w UFC, z których wygrał tylko jedną. W starciu z całkiem solidnym Terrym Etimem pokazał się z dobrej strony i dowiózł wygraną do decyzji sędziów. Jego przewagą na pewno będzie doświadczenie na dużej scenie, kondycja oraz umiejętności parterowe. Postawię na zwycięstwo Brazylijczyka. Obawiam się, że debiutanta przytłoczy niełatwy klimat pierwszej walki w UFC i to zaważy mocno na jego dyspozycji

Redaktorzy typujący Forte: Mateusz, Dominik, Franek, Karol, Piotrek,Tomasz N., Kuba, Tomasz Ch., Wojsław, Tomasz M.
Redaktorzy typujący Trevino:

Will Campuzano vs. Justin Scoggins

Tomasz Ch.
Justin Scoggins ma ciekawe nokauty na swoim koncie, jednak z niezbyt silnymi nazwiskami. Największe jego osiągnięcie to odprawienie przed czasem Richie’ego Vaculika w debiucie w UFC. Jest to eksplozywny stójkowicz trenujący na co dzień w American Top Team. Jest dość silny i do swoich atutów dodaje jeszcze sporadyczne obalenia oraz umiejętność poddawania rywali. Z pewnością jest to ktoś, kto wizualnie może dać dobrą walkę z Campuzanem oraz wygrać z nim na pełnym dystansie.

Mateusz
Porażka z młodszym Pettisem, jaką poniósł Campuzano być może nie jest powodem do wstydu, jednak forma, w jakiej się w tamtej walce zaprezentował, może wiele o nim zdradzić. Will nie potrafił wykorzystać warunków fizycznych, a i większe doświadczenie na nic się zdało. Podobnie jak Sergio wtedy, tak i teraz Justin będzie o wiele niższym i młodszym oraz mniej doświadczonym zawodnikiem. Scoggins w przeciwieństwie do wspomnianego rywala swój debiut w UFC zaliczył do udanych. Myślę, że przedłuży passę i wciąż pozostanie niepokonany. Petarda w pięści, jaką dysponuje zawodnik ATT, jest sporym atutem. I chociaż nie spodziewam się skończenia przed czasem, nie zdziwi mnie twarde lądowanie na deskach. Justin Scoggins przez decyzję sędziów.

Redaktorzy typujący Campuzano: Franek
Redaktorzy typujący Scogginsa: Mateusz, Dominik, Karol, Piotrek,Tomasz N., Kuba, Tomasz Ch., Wojsław, Tomasz M.

Robert McDaniel vs. Sean Strickland

Tomasz M.
Strickland jest lepszy chyba w każdym aspekcie walki. Ma lepsze zapasy i kondycję, więc będzie dyktował płaszczyznę walki. Myślę, że pokaże dlaczego powinno nam być szkoda, iż nie zagościł niedawno we Wrocławiu. Strickland przez decyzję.

Kuba
Jeśli „Tarzan” jest takim talentem, jakim przedstawiał go dział PR PROMMAC, to powinien sobie z Bubbą poradzić dość pewnie. Liczę, że tak właśnie się stanie i niedoszły przeciwnik Tomasza Drwala zadebiutuje w największej organizacji świata z przytupem. Strickland, TKO, runda 2.

Redaktorzy typujący McDaniela: Karol
Redaktorzy typujący Stricklanda: Mateusz, Dominik, Franek, Piotrek,Tomasz N., Kuba, Tomasz Ch., Wojsław, Tomasz M.

Daniel Pineda vs. Robert Whiteford

Dominik
Obaj zawodnicy są w dość trudnej sytuacji. Zarówno Szkot, jak i Amerykanin wracają po porażkach. Bardziej przyparty do płotu wydaje się Pineda, ponieważ w czterech występach w UFC wygrał tylko raz. Może to być mobilizujące dla „The Pit”, ale nie na tyle, aby pokonać Whiteforda. Pineda mógłby wygrać jedynie przez szybkie poddanie, gdyż – wzorem poprzednich walk – od drugiej będzie już zbyt zmęczony. Szkot jest szybki i silny, nie brakuje mu także kondycji, a w pojedynku z Hettesem pokazał, że umie unikać szybkich skończeń. Robert Whiteford, TKO, runda 2. 

Franek
Whiteford nie powinien przegrać tego przed czasem, jest także faworytem do wygranej na kartach sędziowskich. Przewaga w stójce i niezłe jak na Wyspiarza defensywne zapasy pozwolą mu dotrwać do decyzji z dość przekonującą przewagą na koncie. Whiteford przez decyzję.

Redaktorzy typujący Pinedę: Mateusz, Karol, Piotrek, Kuba, Wojsław, Tomasz M.
Redaktorzy typujący Whiteforda: Dominik, Franek,Tomasz N., Tomasz Ch.

1 KOMENTARZ

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.