
Sean Brady nie widzi Iana Garry’ego w gronie pretendentów do pasa w dywizji półśredniej i jasno dał do zrozumienia, że nie interesuje go starcie z Irlandczykiem.
Ostatnio Ian Garry głośno wyrażał swoje niezadowolenie, że nie został wzięty pod uwagę do walki z Belalem Muhammadem na gali UFC 315 w miejsce kontuzjowanego pretendenta numer 1 – Shavkata Rakhmonova. Ostatecznie to Jack Della Maddalena dostał szansę na starcie o pas.
Sean Brady, który w dominującym stylu poddał Leona Edwardsa na gali UFC w Londynie, nie zostawia Garry’emu złudzeń. W programie The Ariel Helwani Show wyjaśnił, dlaczego nie uważa Irlandczyka za wartościowego rywala:
Wyszedłem tam, wykorzystałem swoją szansę – słyszałem, że [Garry] narzekał, że nie dostał walki z Belalem [Muhammadem]. Stary, przegrałeś swoją ostatnią walkę, o czym ty mówisz? Zająłeś drugie miejsce, a za to nie dostaje się nagród.
To Jack był najlepszym wyborem. [Garry] jest teraz numerem siedem? Przegrał ostatni pojedynek. Ja wygrałem swoje trzy ostatnie walki, właśnie pokonałem solidnego byłego mistrza. Mam przed sobą większe rzeczy niż Ian Machado Garry.
Brady, który po ostatnim zwycięstwie jest już na pierwszym miejscu w rankingu wagi półśredniej, podkreślił, że liczy na starcie o pas lub eliminator do tytułu.



























4 komentarzy (poniżej pierwsze 30)
...wczytuję komentarze...
Legacy FC Featherweight
UFC Heavyweight
M-1 Global Featherweight
UFC Middleweight
Dołącz do dyskusji na forum <a href="https://cohones.mmarocks.pl/threads/79015/">Cohones →</a> lub komentuj na <a href="#respond">MMARocks.pl →</a>