ross pearson mięśnie
(fot. Dave Mandel/Sherdog.com)

Szybki powrót do oktagonu zaliczy Paul Felder, który już za miesiąc zmierzy się z Rossem Pearsonem na UFC 191.

Niecałe dwa miesiące – tyle przerwy będzie miał Paul Felder od startów w MMA. Pod koniec lipca zawodnik ten bił się z Edsonem Barbozą, a już we wrześniu, będzie mierzył się Rossem Pearsonem. Paul w walce z Barbozą zaliczył pierwszą porażkę w karierze. Wcześniej jednak miał dwa zwycięstwa z rzędu odkąd podpisał kontrakt z UFC. W przedostatniej walce znokautował Danny’ego Castillo, za co otrzymał bonus „występu wieczoru”.

Również Ross nie miał szczęścia w ostatnim boju – został zdominowany w płaszczyźnie zapaśniczej przez Evana Dunhama. Anglik walczy bardzo w kratkę. Praktycznie od 2010 roku nie potrafi odnieść dwóch zwycięstw z rzędu. Jedynie na przełomie roku 2012-2013 udała mu się ta sztuka. Pearson to stójkowicz – podobnie jak Felder – można więc spodziewać się starcia, które toczyć się będzie w zupełności na nogach.

Gala UFC 191 startuje 5 września i będzie mieć miejsce w Las Vegas.

Tomasz Chmura
Sztuki walki od 2004 roku. Pierwsza gala MMA - 2007. Instruktor Sportu, czarny pas w nunchaku jutsu. Pasy w Kenpo Jiu Jitsu i Sandzie.

9 KOMENTARZE

  1. Super zestawienie.W końcu Ross nie będzie musiał sie bać sprowadzeń.Uważam jednak,że Felder to ugra.Jest bardziej kompletny w stójce ale coś na pewno przyjmie.

  2. Widzę, że UFC chce widowiskowych walk od Feldera, dlatego dają mu stójkowiczów. Pearson się zazwyczaj w tańcu nie pierdoli, więc mogą być grzmoty, ale sądzę, że Felder go ogarnie, może nawet skończy przed czasem.

  3. Felder przed czasem. Ross za bardzo ostatnio nie porywa, a Paul mimo tego, że przegrał z Barbozą, pokazał że jest w uj twardki.

  4. Będzie wojna stójkowa! Zestawienie ekstra! Dobrze że kogoś dorzucili na tą galę bo marnie wygląda ta gala…

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.