Były mistrz wagi średniej UFC o trenowaniu w TUF 9 i ewentualnym pojedynku z Michaelem Bispingiem dla MMA Fanhouse:

Jeszcze nie rozmawiałem osobiście z Daną, UFC ani z żadnymi ludźmi od produkcji o tym. Sześć tygodni w Vegas, jestem teraz w takim punkcie, że to mi się średnio uśmiecha. To czas spędzony bez rodziny, który mógłbym poświęcić na zarabianie pieniędzy. Show nie płaci jakoś znakomicie. Ale zrobię wszystko o co UFC mnie poprosi, jestem zawsze na pokładzie. Wydaję mi się, że niezależnie kto wygra ja czy Dan zmierzy się z Bispingiem w wadze średniej. Jaki to ma sens nie bardzo wiem, ale skupiam się na jednej walce na raz. Więc jeśli UFC powie „Robimy walkę z Bispingiem w średniej” to będzie co będzie.

Tak jak pisałem Franklin nie jest zainteresowany kolejnym występem w TUFie. Trudno mu się dziwić, najpierw UFC namówiło go na walki w półciężkiej, teraz ma znowu wracać do średniej, a co gorsze na końcu drogi jeśli pokonałby Hendersona i Bispinga musiałby po raz trzeci walczyć z Andersonem. Moim zdaniem najlepszym rozwiązaniem w przypadku wygranej Franklina byłoby powierzenie trenerskiej posady w TUF 9 Wanderleiowi Silvie (jako pierwszy na ten pomysł wpadł Michael Rome z Bloody Elbow). Wand dostałby sporo czasu na zejście do średniej, a jego pojedynek z Bispingiem w Anglii byłby niesamowitym wydarzeniem, na pewno większym niż starcie z Franklinem. Zobaczymy co w tej kwestii wymyślą Dana i spółka.

4 KOMENTARZE

  1. Nie dziwię się Franklinowi, znów go mają męczyć tym TUFem…
    a Wand by super pasował na coacha 😀

  2. Lubie goscia, widac ze ma duzy szacun do UFC
    ja najchetniej po walce z Hendo chciałbym go zobaczyc w rewanzu z Machida

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.