(fot. Sherdog.com)

Były pretendent do pasa wagi lekkiej UFC Hermes Franca (MMA 22-12, 1 NC) stawił się w czwartek w areszcie w hrabstwie Clackamas w Oregonie w sprawie siedmiu zarzutów molestowania seksualnego i dwóch zarzutów bezprawnej penetracji seksualnej drugiego stopnia. Franca nie przyznał się do winy więc został umieszczony w areszcie z kaucją wynoszącą 250,000 dolarów gdzie oczekuje na rozprawę na 12 czerwca. Każdy z zarzutów postawionych Franci zagrożony jest karą minimum 75 miesięcy pozbawienia wolności. Informacje tą jako pierwszy podał portal examiner.com po czym została potwierdzona przez źródła Sherdoga i MMAJunkie.

W związku z aresztem kanadyjska organizacja Maximum Fighting Championship rozwiązała kontrakt z Brazylijczykiem, który miał zawalczyć o jej tytuł 10 czerwca z Drew Fickettem. Franca jest najbardziej znany ze swojego pobytu w UFC w latach 2006-09 kiedy po 4 wygranych z rzędu dostał walkę o pas z Seanem Sherkiem, którą przegrał na punkty. Po zwolnieniu z UFC 37-latek walczył 8 razy, ostatnio przegrywając w Brazylii przez KO z Thawą Rilem co zakończyło jego pasmo 3 zwycięstw z rzędu.

Jest to drugi areszt zawodnika MMA w ostatnich godzinach po tym jak wcześniej w Arizonie zakuty w kajdanki został były mistrz wagi ciężkiej UFC Ricco Rodriguez (MMA 46-11). Amerykanin jest oskarżany o zaatakowanie taksówkarza, z którym kłócił się o wysokość opłaty za kurs.

1 KOMENTARZ

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.