Krótka relacja i wyniki po kliknięciu.

W dniu dzisiejszym w Moskwie odbyła się pierwsza tegoroczna gala Glory World Series, która w zamyśle organizatorów stała się imprezą wieńczącą cały dorobek sportowy czterokrotnego zwycięzcy Grand Prix K-1 potężnego Holendra – Semmy’ego Schilta. Sławny reprezentant teamu Golden Glory wystąpił w walce wieczoru, gdzie bez niespodzianek poradził sobie z Francuzem Bricem Guidonem. Holenderski karateka wykorzystał swoje warunki fizycznie i nękał Nectara niskimi kopnięciami oraz ciosami prostymi. Były Mistrz Świata w Muay Thai trzykrotnie lądował na deskach, ale wytrzymał do końca regulaminowego czasu. Sędziowie jak najbardziej zasłużenie triumfatorem tej walki jednogłośnie wskazali Semmy’ego Schilta.

W pozostałych pojedynkach na zasadach K-1 wzięła udział cała śmietanka kickbokserów. Pochodzący z Surinamu doświadczony Errol Zimmerman nadzwyczaj łatwo pokonał słynącego niegdyś z agresywnego stylu i mocnego uderzenia – Jerome’a Le Bannera. Niedoszły uczestnik ostatniej gali KSW kompletnie zawiódł swoich fanów, Francuzowi wyraźnie brakowało dawnej mocy i charakteru, a popularny Bonecrusher lewym hakiem pozbawił  go złudzeń. Geronimo dwa razy zaliczył nokdaun i po trzeciej analogicznej akcji sędzia zadecydował o przerwaniu walki. Czołowy rosyjski ciężki Sergey Kharitonov dopisał do swojego kickbokserskiego rekordu kolejne, trzecie zwycięstwo. Desantnik zwyczajnie przejechał po Amerykaninie Marku Millerze i po niespełna dwóch minutach prawym hakiem zakończył jednostronną konfrontację. Walka tutaj. Turek Ali Cenik wypunktował Litwina Sergeya Maslobojeva, zaś Azer – Zabit Samedov po wyrównanej walce jednogłośną decyzją zwyciężył nad Chorwatem Igorem Jurkoviciem. Nie bez problemów werdykt wyciągnął również mocny Rosjanin Dzhabar Askerov, który potrzebował rundy dodatkowej do pokonania Estończyka Maxima Vyrovskiy’ego. Pochodzący z Maroka Jamal Ben Sadik piękną akcją kolanami i uderzeniami w stójce szybko zamroczył miejscowego Vitaliya Oparina. Kolejny na tej gali utytułowany zawodnik GG –  Nieky Holzken z łatwością zdominował na przestrzeni trzech rund Gruzina – Davida Kirię.

W stołecznej hali Dinamo w formule MMA miały miejsce cztery walki. W kategorii królewskiej weteran ProFC – Dagestańczyk Ruslan Magomedov (MMA 7-1) pokonał decyzją byłego mistrza UFC – Ricco Rodriqueza (MMA 48-17). W limicie półśrednim pochodzący z Astrachania Gasan Umalatov (MMA 11-1-1) odklepał latającą gilotyną sambistę bojowego Anatoliya Safronova (MMA 7-7) z ukraińskiego teamu MakFight. Umalatov celnie punktował uderzeniami na korpus i niskimi kopnięciami, a po dwóch minutach dopiął w stójce technikę kończącą. W limicie piórkowym niepokonany Murad Muchaev (MMA 8-0) na punkty triumfował nad trenującym w Holandii Brazylijczykiem – Cesario di Domenico (MMA 2-1-1), a w sztucznym limicie do 95 kg mieszkający na co dzień w Szwecji Ilir Latifi (MMA 5-2) już w pierwszej odsłonie poddał americaną Ukraińca Vladimira Gerasimchika (MMA 1-5).

Walka wieczoru:

Open.: Semmy Schilt pok. Brice’a Guidona przez jednogłośną decyzję, 3:00, runda 3. ^

Pozostałe:

Open.: Errol Zimmerman pok. Jerome’a Le Bannera przez TKO (lewy sierpowy), 2:21, runda 1.^
Open.: Sergey Kharitonov pok. Marka Millera przez KO (prawy sierpowy), 1:59, runda 1.^
98 kg.: Ali Cenic pok. Sergeya Maslobojeva przez jednogłośną decyzję, 3:00, runda 3. ^
Open.: Zabit Samedov pok. Igora Jurkovica przez jednogłośną decyzję, 3:00, runda 3. ^
Open.: Jamal Ben Sadik pok. Vitaliya Oparina przez TKO (kolana i uderzenia w stójce), 1:00, runda 1. ^
73 kg.: Dzhabar Askerov pok. Maxima Vyrovskiy’ego przez niejednogłośną decyzję po rundzie dodatkowej. ^
74 kg.: Nieky Holzken pok. Davida Kirię przez jednogłośną decyzję, 3:00, runda 3. ^
Open.: Ruslan Magomedov pok. Ricco Rodriqueza przez jednogłośną decyzję, 5:00, runda 3.
76 kg.: Gasan Umalatov pok. Anatoliya Safronova przez poddanie (latająca gilotyna), 1:53, runda 1.
65 kg.: Murad Muchaev pok. Cesario di Domenico przez jednogłośną decyzję, 5:00, runda 3.
95 kg.: Ilir Latifi pok. Vladimira Gerasimchika przez poddanie (americana), 0:51, runda 1.

^  – walki K-1

Poprzedni artykułZawodnik roku publiczności – ankieta.
Następny artykułBellator 62: wyniki i relacja
"Miłośnik" MMA. W roli publikującego na Rocksach od 2010 roku. Ogólnie rzecz ujmując Mieszane Sztuki Walki z regionu postsowieckiego. Tłumaczenia cyrylicy, kontrola dostaw gazu do Polski oraz pędzenie 90-cio procentowego bimbru. Na co dzień ponadnormatywny kołchoźnik, amator wódki, pierogów (niekoniecznie ruskich), kartofli, zsiadłego mleka i oddany fan Vyacheslava Datsika.

1 KOMENTARZ

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.