Kudra

(foto Piotr Pędziszewski/MMARocks) Jak co miesiąc, prezentujemy listę pojedynków, które zdają się być w cieniu większych wydarzeń, a z całą pewnością warto zwrócić na nie uwagę.

77 kg: Szymon Dusza (3-1) – Tobiasz Kudra (2-1)
xCage 5, 17 maja, Toruń

Rok kazał na siebie czekać Tobiasz Kudra. Łodzianin na poprzedniej gali xCage stoczył pasjonujący bój z Dawidem Januszewskim. Tamta walka była ozdobą gali, więc organizatorzy chętnie sięgnęli znów po zawodnika Gracie Barra. Tym razem jego rywalem będzie Szymon Dusza. Opolanin w styczniu wrócił do startów po dłuższej przerwie i po pokonaniu Konrada Dunaja rzucił się na głęboką wodę i poległ w starciu z Marcinem Bandlem. Niemniej, jego walka z Kudrą ma potencjał, by porwać toruńską publikę. Obaj lubią agresywną walkę, a zwłaszcza Dusza w każdej walce dąży do skończenia.

57 kg: Joanna Jędrzejczyk (2-0) – Kate Jackson (4-1)
Warmia Heroes, 18 maja, Olsztyn

Po raz pierwszy w Polsce w walce wieczoru zobaczymy kobiety. Dla Joanny Jędrzejczyk będzie to z pewnością znacznie trudniejszy pojedynek niż fenomenalna walka z młodziutką Sylwią Juśkiewicz, a już na pewno jest to kilka półek wyżej od słabiutkiej Lily Kazak. Kate Jackson to solidna zawodniczka z poukładaną stójką, co powinno zaowocować fajerwerkami. Obie panie lubią iść na wymianę ciosów. W sportach uderzanych bardziej doświadczona i bardziej utytułowana jest Jędrzejczyk, ale w MMA większe doświadczenie ma Brytyjka, której jedyną porażkę zadała mocna Szwedka Hanna Sillen. Tym pojedynkiem Aśka może wysłać sygnał nie tylko polskim potentatom, ale także kilku zagranicznym organizacjom.

84 kg: Bogusław Fijałkowski (1-0) – Bartosz Chyrek (0-0)
Warmia Heroes, 18 maja, Olsztyn

Bogusław Fijałkowski znany jest głównie z programu MMAster, który zwieńczył efektownym nokautem na Czechu Danielu Kalecie w swoim zawodowym debiucie. Teraz w starciu z Bogusiem debiutować będzie Bartosz Chyrek i można być pewnym, że to trudniejszy test dla zawodnika Arrachionu. Chyrek ma spore doświadczenie ze startów amatorskich, regularnie odwiedza czołowe polskie kluby na sparingach i w debiucie powinien pokazać solidny zestaw umiejętności. Sporą różnicę warunków fizycznych „Hulk” może starać się nadrobić, wykorzystując słabszą obronę przed sprowadzeniami Fijałkowskiego i korzystając z lubianego w Trójmieście ground and pound.

77 kg: Mateusz Strzelczyk (6-1) – Mateusz Kalinarczyk (3-1)
Fighters Arena 8, 24 maja, Bełchatów

Eliminator do pasa mistrzowskiego w kategorii półśredniej zapowiada się ekscytująco. Dwóch młodych i zdolnych zawodników o zupełnie innej charakterystyce. Z jednej strony bardzo wysoki Mateusz Strzelczyk, który dysponuje niezwykle niekonwencjonalnym wachlarzem technik stójkowych, a z drugiej jeden z najbardziej dynamicznym zapaśników w polskim MMA. Kalinarczyk tym pojedynkiem może zagwarantować sobie mocną pozycję na krajowej scenie. Z kolei Strzelczyk taką pozycję już wypracował, a teraz może tylko potwierdzić swój talent w starciu z zawodnikiem Ankosu.

93 kg: Rafał Zawidzki (5-2) – Michał Pasternak (7-0)
A1 Pro, 25 maja, Ostrów Wielkopolski

Dla Michała Pasternaka to solidny test. O ile jego rekord robi wrażenie, to już lista pokonywanych przez niego zawodników każe postawić przy nim znak zapytania. Z drugiej strony, zawodnik Okniński MMA na tle niżej notowanych rywali wypadał bardzo przyzwoicie. Potrafi przyjąć cios, ma dość nietypową, ale niebezpieczną stójkę i całkiem dobrze czuje się w parterze, jeśli ma pozycję do zadawania ciosów. Rafał Zawidzki powinien poważnie zweryfikować umiejętności kielczanina i postara się odbić po porażce z Tomaszem Narkunem.

1 KOMENTARZ

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.